Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2024

Lia Riley - "Mister Hockey"

Autor: Lia Riley

Tytuł: Mister Hockey

Wydawnictwo: HarperCollins [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 208

Ocena: 4/10


Opis:

Pikantna historia ognistego romansu między hokeistą o niewyparzonej gębie a zakompleksioną bibliotekarką.

Jed West jest kapitanem mistrzowskiej drużyny NHL, a zarazem najseksowniejszym zawodnikiem na lodzie. Tak przynajmniej widzi go Breezy Angel, bibliotekarka, która od lat z wypiekami na twarzy śledzi jego karierę. Nie spodziewa się przy tym, że kiedykolwiek spotka swój obiekt westchnień oraz najśmielszych fantazji erotycznych.

Los płata jej jednak figla, gdy Jed niespodziewanie zjawia się w bibliotece jako gość specjalny warsztatów czytelniczych. Wystarczyła chwila, by oboje zapłonęli pożądaniem tak gorącym, że mogłoby stopić lodowisko.

Choć jej uczucia są szczere, Breezy wstydzi się przyznać, jak bardzo Jed ją fascynuje. Postanawia nie zdradzać się z tym przed nim, ale okazuje się, że nie tylko ona ma tajemnice.

Czy gwiazda hokeja i mól książkowy zdobędą się na odwagę i wyznają sobie prawdę, zanim będzie za późno?

piątek, 13 stycznia 2023

Madeline Miller - "Galatea"

Autor: Madeline Miller
Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Tytuł: Galatea
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 9 listopada 2022
Liczba stron: 72
Ocena: 7,5/10

Opis:

Nawet najdoskonalsze istoty nade wszystko pragną wolności.

Posąg z marmuru – kobieta – żona – matka – wolny duch – Galatea.
Madeline Miller, laureatka Orange Prize, autorka „Kirke” i „Pieśni o Achillesie”, tym razem bierze na warsztat mit o Galatei, opowiadając na nowo historię znaną z „Metamorfoz” Owidiusza.

Przepiękne opowiadanie Madeline Miller, wydane w twardej oprawie - idealny prezent dla wszystkich miłośników mitologii i klasyki.

sobota, 31 grudnia 2022

Whitney G. - "Narzeczony na miesiąc"

Autor: Whitney G.

Tytuł: Narzeczony na miesiąc

Wydawnictwo: Kobiece

Data wydania: 2022

Ilość stron: 176

Ocena: 8/10


Opis:

Ten kontrakt zmieni jej dotychczasowe życie 

Emily od dwóch lat pracuje jako osobista asystentka najprawdziwszego Wilka z Wall Street – Nicholasa Wolfa. Problem w tym, że nienawidzi tej pracy, a jeszcze bardziej samego szefa – aroganckiego, apodyktycznego gbura, który osiem razy został wybrany Kawalerem Roku Nowego Jorku („Właściwie to dziesięć razy, ale kto by tam liczył!”). Niestety kontrakt kobiety obejmuje jeszcze dwa lata, a pan Wolf robi wszystko, aby uniemożliwić jej odejście.  

Nicholas ma poważny problem. Planowana od wielu miesięcy wielka transakcja może przejść mu koło nosa. Kontrahent jest bowiem osobą ceniącą ponad wszystko wartości rodzinne, przez co nie potrafi zaufać komuś takiemu jak Wolf – zatwardziałemu samotnikowi poświęcającemu się wyłącznie pracy. Emily, skuszona obietnicą absurdalnie wysokiego wynagrodzenia oraz zgodą na odejście ze znienawidzonej pracy, godzi się na szalony układ. Decyduje się przez trzydzieści dni udawać narzeczoną szefa. Jednak już pierwszy dzień przynosi ze sobą wyzwania, jakich kobieta zupełnie się nie spodziewała. Czy uda jej się przetrwać cały miesiąc u boku Nicholasa i nie ulec w tym czasie jego urokowi? 

piątek, 21 października 2022

K. C. Lynn - "Walka z obowiązkiem. Mężczyzna z honorem. Tom 3.5"

Autor: K.C. Lynn

Tytuł: Walka z obowiązkiem

Wydawnictwo: NieZwykłe

Data wydania: 2022

Ilość stron: 146

Ocena: 7/10


Opis:

Tom 3.5 w serii „Mężczyzna z honorem”.

Kayla podkochiwała się w swoim sąsiedzie już jako nastolatka. Jednak nie był to chłopak w jej wieku. Dziewczyna wzdychała do niego przez trzy długie lata, wiedząc, że ktoś taki jak Cooper McKay  nigdy by na nią nie spojrzał.

Mijały kolejne lata, a w tym czasie jej sąsiad został policjantem. Niezwykle seksownym policjantem. Uczucia Kayli tylko się spotęgowały.

Kayla była dla Coopera za młoda… Do czasu. Teraz teoretycznie mogliby być razem, ale mężczyzna mimo wszystko ma opory. Dziewczyna nie wie, że nie jest mu obojętna.

Kiedy oboje zaczynają balansować na linii pokusy, Cooper zadaje Kayli cios prosto w serce, kiedy ta widzi go z inną kobietą…

czwartek, 18 listopada 2021

Corinne Michaels - "Windą do nieba"

Autor: Corinne Michaels

Tytuł: Windą do nieba

Wydawnictwo: MUZA

Data wydania: 2021

Ilość stron: ok. 100

Ocena: 8,5/10

Opis:

Zabawna i wzruszająca opowieść Corinne Michaels, autorki bestsellerowej serii o braciach Arrowoodach.

Święta, Gwiazdka, choinka, kolędy i ogień w kominku... Holly nie cierpi Bożego Narodzenia i wolałaby, by je ktoś odwołał. Świąteczne dni przypominają jej jedynie o tym, że jest sama. Tym razem nie będzie inaczej, choć ostatnia randka z Deanem, kolegą z pracy, dawała jej pewną nadzieję. Uprawiała z nim najlepszy seks w całym swoim życiu i nawet świetnie im się rozmawiało, ale przecież nie umawiali się na nic więcej. Holly czuje się jednak lekko zawiedziona.

I wtedy los bierze sprawy w swoje ręce. Awaria windy sprawia, że Holly i Dean zdani są tylko na swoje towarzystwo. Odcięci od świata i skazani na siebie będą mogli wszystko sobie wyjaśnić. Czy to cudowne zrządzenie losu sprawi, że Holly znów poczuje niepowtarzalny klimat świąt? Czy Dean okaże się dla niej wymarzonym prezentem pod choinkę, czy może Święty Mikołaj znów o niej zapomni?

niedziela, 16 sierpnia 2020

Whitney G. - "Bezwstydny klient"

Autor: Whitney G.
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 2020
Ilość stron: 147
Ocena: 6/10

Opis:

Szczery, bezpardonowy i niezwykle seksowny. Ten klient ma wysokie wymagania!
Penelope niedawno straciła dwa ważne biznesowy kontrakty i faceta, który ją zdradził. Kiedy na horyzoncie pojawia się nowe zlecenie, od razu je przyjmuje. Radość kończy się szaleństwem w klubie i porankiem z przystojniakiem w łóżku. Brzmiałoby to jak romantyczna przygoda, gdyby nie fakt, że facet okazuje się jej nowym klientem.

środa, 4 listopada 2015

Zofia Stanecka, Marianna Oklejak - "Basia i remont"

Tytuł: Basia i remont
Autor: Zofia Stanecka
Wydawnictwo: EGMONT
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 24
Ocena: 8/10

Opis:
Kapiący kran, obluzowane klamki do drzwi, brudne ściany – mieszkanie Basi aż prosi się o remont. Kiedy do akcji wkraczają fachowcy, okazuje się, że problemów będzie więcej, niż się na początku wydawało.

poniedziałek, 23 września 2013

Dziennik końca świata.

Jako, iż nadarzyła się idealna okazja by się wykazać - blogowa opowieść - moja ambicja nie pozwoliła mi pozostać na to obojętnym. Zapraszam do czytani.
(Niestety ale dzisiaj całkowicie poważnie, przepraszam :))
Opowiadanie przedstawia trzy ostatnie wpisy w dzienniku.


Dziennik końca świata. Wpis 31
Rok: nieznany
Dzień: 156
Godzina: 18:30

Jest chłodny jesienny wieczór, nie mam pojęcia który mamy miesiąc, przestało mnie to interesować, po tym wszystkim co się wydarzyło... Dziś jest ten dzień który ma zakończyć erę panowania zwykłych śmiertelników, ta ostatnia bitwa z udziałem zwykłego człowieka. Nie całe pół roku temu zaatakowali nas ONI, nad-ludzie posiadający ogromną siłę oraz inteligencje. Nie jest ich wielu, może kilkanaście tysięcy, ale swoją potęgą i technologią unicestwili 7 miliardów ludzi. Tak, jesteśmy ostatnim bastionem ludzkości. Chcieliśmy uciec od nich, ukryć się, ale to wszystko na nic, znaleźli nas w zaledwie dwie noce. Dziś rozstrzygniemy ostatnią walkę, nie o zwycięstwo, lecz o honor i godność całej pozostałej przy życiu ludzkości. Nie ma dla nas ratunku. Czy to kara boska za żerowanie i wyniszczanie przez 100 tysięcy lat naszej pierwotnej matki-ziemi? Na to wygląda, w końcu musiał kiedyś nadejść czas zagłady, tylko tak jak wszyscy pozostali przy życiu zadaję sobie pytanie: czemu akurat nas to spotkało? Czym sobie zawiniliśmy? Do końca życia pozostanę w tej nieświadomości.


Dziennik końca świata. Wpis 32
Rok: Nieznany
Dzień: 156
Godzina: 19:54

Oni już tu są, przybyli po nasze dusze. Boże miłosierny, pozwól nam dostać się do bram raju. Zaraz wkroczą do naszego obozu, nie mamy się nawet czym bronić, wszyscy biorą to co mają pod ręką byle by nie poddać się bez walki, śmierć w bitwie to najlepsze wyjście, a za razem jedyne. Młodzi, starzy, a nawet dzieci, wszyscy muszą walczyć. Dla nikogo nie ma litości, to jest bardziej egzekucja niż bitwa, ale nie możemy się poddać. Tyle bitew w życiu widziałem, przynajmniej w połowie walczyłem, ale nigdy nie widziałem tak beznadziejnej sytuacji. I nic, ani nikt nie przyjdzie nam z pomocą, oni wszyscy… nie żyją. I gdzie ta potęga ludzi? Gdzie są te nieziszczalne machiny wojenne?


Dziennik końca świata. Wpis 33
Rok: Nieznany
Dzień: 156
Godzina: Nieznana

Już po wszystkim… Przegraliśmy naszą ostatnią bitwę. Ledwo wkroczył oddział zwiadowców, a straciliśmy jedną piątą naszych ludzi i nie wiem czy choć jeden z nich wtedy poległ... Gdy wkroczyła już regularna armia zostaliśmy zmieceni… Udało mi się uciec (resztkami sił) z pola bitwy… Zostałem ciężko ranny… Teraz piszę ten pamiętnik, bo może ktoś kto będzie po nas odnajdzie go i nie popełni tych samych błędów co my. Jestem teraz w jaskini, lecz jestem pewien że słońce już zgasło, co za pech, że nie zobaczyłem swojego ostatniego zachodu słońca… Oni już po mnie idą, słyszę ich kroki… Zostaliśmy całkowicie pokonani, czyli jednak ludzie nie byli niezniszczalną rasą…


Pozdrawiam, MentosKsiążkoŚwir :)

Opowiadanie jest mojego autorstwa, a tylko opublikowane pod nickiem Darii z powodu problemów technicznych xd