sobota, 7 lutego 2026

Ali Hazelwood - "Love on the Brain"

Autor: Ali Hazelwood

Tytuł: Love on the Brain

Wydawnictwo: MUZA S.A [współpraca reklamowa z Woblink]

Data wydania: 2023

Ilość stron: 416

Narracja: pierwszoosobowa

Gatunek: romans w świecie nauki

Ocena: 8/10


Opis:

Nominacja do Goodreads Choice Awards 2022 w kategorii „Najlepszy romans”.

Kiedy wróg staje się sprzymierzeńcem, a może kimś więcej...

Bee Königswasser żyje według jednej prostej zasady: Rób to, co w danej sytuacji zrobiłaby Maria Curie. Gdyby NASA zaproponowała Marii posadę menedżerki w projekcie neuro-inżynieryjnym, zaakceptowałaby ją z wdzięcznością. To w końcu spełnienie marzeń. Pierwsza wielka fizyczka świata nie miała jednak nigdy do czynienia z Levim Wardem, a to właśnie z nim musiałaby dzielić obowiązki szefowej.

Levi jest przystojny, ma ciemne włosy i piękne zielone oczy... Ale przecież to właśnie on na studiach doktoranckich dał Bee do zrozumienia, że jej nie cierpi. Dwoje arcywrogów ma zarządzać wspólnym projektem? To się nie może udać.

Od samego początku nic nie idzie zgodnie z planem. Ginie cenny sprzęt a pracownicy centrum badawczego ignorują nową menedżerkę. Wtedy niespodziewanie Levi przychodzi jej z pomocą – wspiera ją na każdym kroku, zawsze staje po jej stronie, a przy tym wręcz pożera ją wzrokiem. Czy to możliwe, że Levi Ward jej sprzyja?

Z dnia na dzień cały świat Bee staje na głowie...

Książka dla czytelników 18+

 

Recenzja:

Kocham książki Ali Hazelwood. Jeszcze się na nich nie zawiodłam, chociaż ustalmy, że takie "Bride" jest w całkiem innym klimacie niż te romanse ze świata nauki. A patrząc na to, że autorka jest tak naprawdę naukowczynią, to super jej wychodzi oddawanie realiów akademickich, badawczych oraz roli kobiet w świecie nauki.

Tu na dodatek mamy dużo o Marii Skłodowiskiej-Curie, która jest swego rodzaju ulubioną postacią naszej głównej bohaterki: która chciałaby być taka jak ona i jest to dla niej inspirująca osobistość. Miły, polski akcent - bo jeszcze jedno z rodziców Bee ma polskie korzenie...

Przejdźmy jednak do konkretów. Bee to wybitna specjalistka z dziedziny neuronauki. Teraz ma brać udział w projekcie badawczym dla astronautów - dosłownie ma współpracować z NASA, żeby razem stworzyć prototyp hełmu, który zrewolucjonizuje kwestie podboju kosmosu. Niestety - przy tym projekcie Bee musi brać udział z Levim, który od czasów studiów doktoranckich traktuje ją oschle, unika przy każdej możliwości i ewidentnie nie umie (lub nie chce) być dla niej miłym.

Bee wie, że jej kariera nie rozwinie się, jeśli nie będzie współpracować z NASA, bo i tak trochę musiała zmienić życiowe plany po tym, jak rozstała się ze swoim wieloletnim narzeczonym. Ich miłość skończyła się, a od tego czasu główna bohaterka ma ochotę rzucić się tylko w objęcia nauki, by osiągnąć jak najwięcej sukcesów. Tyle, że już na samym początku projektu, który Bee zaczyna z Levim, okazuje się, że ktoś rzuca jej kłody pod nogi: a to nie dochodzą jej e-maile, a to są opóźnienia w dostawie sprzętu... Jak dziewczyna ma pracować, gdy w praktycznie każdym aspekcie dzieje się coś niepokojącego?

Pewnie się nie zdziwicie, gdy powiem, że okazuje się, że w trudnej sytuacji związanej z projektem, głównym wsparciem dla Bee będzie właśnie facet, który traktuje ją przez większość czasu jak największego wroga. Tyle, że może od samego początku Bee źle interpretowała wydarzenia i wysyłane sygnały? W końcu teraz wychodziłoby na to, że jest w stanie zrobić dla niej praktycznie wszystko...

 "Love on the Brain" to jedna z tych książek, od których człowiek nie jest w stanie się oderwać. Myślę sobie, że jak tylko lubicie romanse, które poruszają także ważne kwestie i aspekty, których nie spotyka się na co dzień w powieściach - to bardzo Wam się spodoba to, co ma dla Was Ali Hazelwood. To naprawdę rewolucyjna opowieść, która wbija w fotel.

Gdy połączymy świetnie wykreowanych bohaterów z doskonałą umiejętnością do przekazywania emocji i uczuć, otrzymujemy niesamowitą mieszankę. Gdy jeszcze dołożymy do tego idealnego mężczyznę, który mógłby być książkowym mężem, dynamiczną akcję oraz wychodzenie poza schematy, otrzymujemy powieść, która bez wątpienia jest bestsellerem: i zasługuje na to, by czytały ją całe rzesze czytelników.

"Love on the Brain" to jedna z tych pozycji, które udowadniają mi, że Ali Hazelwood to utalentowana pisarka, po której książki powinnam sięgać: i to w sumie nawet, gdybym sięgała po nie w ciemno, bez czytania opisów, to pewnie dobrze bym się bawiła. "Love on the Brain" to całkiem inny świat niż te bardziej paranormalne romanse od autorki - ale w sumie co kto lubi, co kto woli. Ja jednak trochę bardziej preferuję Ali Hazelwood w wersji, która dotyczy naukowych tematów.

Podsumowując: dla mnie to coś, od czego nie byłam w stanie się oderwać - a motywy do tego są naprawdę fajnie ze sobą zestawione. Wielu się będzie ten tytuł podobał, ja definitywnie jestem fanką "Love on the Brain". Jak macie ochotę na ten lub na inne tytuły od autorki, możecie już dzisiaj dorzucić je na swoją wirtualną półeczkę na Woblink: jest tam naprawdę dużo różnorodnych dobroci! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz