Autor: Ilona Andrews
Tytuł: Biały żar. Ukryte dziedzictwo. Tom 2
Wydawnictwo: Fabryka Słów [współpraca reklamowa z Audioteka]
Data wydania: 2022
Ilość stron: 510
Narracja: pierwszoosobowa
Gatunek: urban fantasy
Ocena: 10/10
Opis:
Nevada Baylor – szefowa agencji detektywistycznej i głowa rodziny Baylorów – przez całe życie ukrywała swój magiczny talent. Jest żywym wykrywaczem kłamstw, co więcej – potrafi dosłownie wyrwać prawdę z ludzkiego umysłu, a to talent, który lepiej ukrywać, jeśli nie chce się zwrócić uwagi agencji rządowych.
Ale kiedy na szali leży życie dziecka i tylko wyduszenie prawdy z porywacza może je ocalić, Nevada podejmuje decyzję, której przyjdzie jej pożałować. Bo czasami nie ma odwrotu.
Huston wciąż nie doszło do ładu po aferze z Adamem Piercem, groźba krwawego przewrotu nie została zażegnana, a nowe zabójstwa zapoczątkują istną lawinę śmiertelnie niebezpiecznych wypadków.
Tylko ekstremalne okoliczności i prawdziwe niebezpieczeństwo mogłoby pchnąć Nevadę do wsółpracy z Szalonym Roganem – potężnym Magnusem, mistrzem zniszczenia i facetem, który zaczyna znajomość od porwania i łańcuchów w piwnicy.
Czasami znane szaleństwo jest najbezpieczniejszą z opcji.
Recenzja:
K O C H A M, KOCHAM, kocham - jakąkolwiek wielkością czcionki to napiszę, będzie to prawda. Recenzję tej książki można już przeczytać na ksiazkowir.pl od 2022 - ale wychodzę z założenia, że warto wrócić i sobie pewne rzeczy przypomnieć, szczególnie, że teraz wychodzi piąty tom tego cyklu: a jest on wart tego, aby co jakiś czas robić re-read.
W ogóle zresztą dużo jest takich niuansów, które było sobie dobrze przypomnieć bo mam wrażenie, że duet pisarski Ilona Andrews to bardzo lubi tworzyć dużo spisków, intryg i plot twistów. Nie chciałabym, żeby mi jakieś smaczek uciekł, więc planuję sobie najpierw cztery tomy wysłuchać w wersji audio (właśnie słucham trzeciej części) na Audiotece, a później sięgnąć po piątą z historii.
Nevada znowu jest na ostrzu noża - tym czasem wchodzi w to na własne życzenie. Tyle, że oprócz walki z magnusami potężnych rodów, musi ona jeszcze walczyć z tajemnicami z przeszłości: bo okazuje się, że historia rodzinna w końcu się upomina o tym, że czasem trupy wysypują się z szafy...
Do tego wszystkiego miesza się Szalony Rogan, który nie jest w stanie odpuścić - i ze względu na Nevadę, i ze względu na ludzi, których przy okazji stracił ze względu na to, że ktoś przejął kontrolę nad ich umysłami: i dosłownie wystrzelał ich niczym kaczki.
Jeśli sądzicie, że przy "Biały żar. Ukryte dziedzictwo. Tom 2" będziecie się nudzić - to definitywnie nie ma takiej opcji. Nawet cienia wątpliwości nie mam, że ci, którzy mają tendencję do obgryzania paznokci, to mogą tak reagować. Jak wydawało mi się, że pierwszy tom był dobry (bo był nawet bardzo dobry), to wychodzę z założenia, że kontynuacja jest nawet lepsza.
Dołóżmy do tego doświadczoną lektorkę, dzięki której nie chce się przestawać słuchać audiobooka - i mamy historię, dla której można zarwać dzień, noc i zapomnieć zjeść obiad. W każdym aspekcie tej pozycji jest naprawdę w porządku - jest wysoki poziom: zarówno kreacji bohaterów, opisów emocji oraz uczuć, a nawet intensywności wydarzeń.
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji zetknąć się z tym duetem pisarskim, może pora to nadrobić. Wydaje mi się, że "Biały żar. Ukryte dziedzictwo. Tom 2" jest warty grzechu i każdej spędzonej przy tej opowieści minuty. Świetna, doskonała, dopracowana.
Czy w papierze, czy w ebooku, czy w audiobooku - poznawajcie ten cykl! WARTO!
"Biały żar. Ukryte dziedzictwo. Tom 2" w wersji audio to ponad dwanaście godzin słuchania i radowania się tym, jak doskonałą robotę zrobiła Aneta Todorczuk. Nie jestem w stanie się naprawdę do niczego doczepić, ani w kwestii twórczości pisarzy, ani w kwestii jakości audiobooka.
Podsumowując: polecam! Tyle i aż tyle!

Nie czytałam żadnej książki autorki 🙈🙈🙈
OdpowiedzUsuń