Autor: Ilona Andrews
Tytuł: Magia parzy. Kate Daniels. Tom 2
Wydawnictwo: Fabryka Słów [współpraca reklamowa z Audioteka]
Data wydania audiobooka: 2026
Ilość stron: 432
Narracja: pierwszoosobowa
Gatunek: urban fantasy
Ocena: 10/10
Opis:
Krew krzepnie. Rany wciąż się goją. A Kate Daniels czeka kolejne wyzwanie. Tym razem to nie przelewki. Pod wpływem serii wybuchów magii po ciemnych uliczkach Atlanty krąży jeszcze więcej dziwadeł niż zwykle… Kate odnajduje w ruinach samotną dziewczynkę. Co się stało z matką sieroty? I dlaczego śladem Kate podąża Bran, zbyt przystojny i zbyt pewny siebie heros z zaświatów? Wiele wskazuje na to, że w sprawę zamieszana jest pewna bogini...
Recenzja:
Pewnie zauważyliście, że ostatnio sporo u mnie recenzji - szczególnie audiobooków - od pisarskiego duetu Ilony Andrews. No cóż, uważam, że to jedni z lepszych twórców, jakich znam - więc polecam ich twórczość bardzo, ale to bardzo mocno. Zarówno cykl Ukryte dziedzictwo, jak i Kate Daniels należą do moich ulubionych - i to nie takich roku 2026, ale takich na liście całego życia. Jeśli nie mieliście okazji ich poznać, macie możliwość wyboru - forma papierowa, e-book lub audiobook, chociaż nie ukrywajmy, że akurat papierowe wersje serii o Kate Daniels są trudno dostępne, a koszt pojedynczego tomu to tak koło dwóch stówek w outlecie.
Ostatnio wychodzi jednak audiobook, chociaż ostatnie papierowe wydania wychodziły koło roku 2018 - więc korzystam z okazji i odświeżam sobie serię o walecznej Kate właśnie w takiej formie. Świetna lektorka - bo Małgorzata Klara to naprawdę wysoki poziom lektorski - dodatkowo nadaje pewnego sznytu tym przygodom (bo akcja jest naprawdę dynamiczna, sporo się dzieje).
Miejcie też świadomość, że to taki slowburn, że między Kate a facetem, który się jej podoba, bardziej zaczyna się coś dziać w czwartym tomie. Od razu daję tę informację, bo zdaję sobie sprawę z tego, że dla niektórych te książki mogą się kojarzyć z jakimś romantasy - tyle, że tu kwestie miłości jakoś zawsze są bardziej równolegle, dodatkowo, a nie jako główna oś fabularna.
Sama fabuła opiera się często na tym, że jest krwawo, brutalnie i dochodzi do wielu walk. W "Magia parzy. Kate Daniels. Tom 2" poznajemy akurat przypadek sabatu, który dosłownie zniknął z powierzchni ziemi, co zbiegło się dziwnym trafem z pojawianiem się jakichś dziwnych, nadprzyrodzonych istot, które sieją zamęt i zamieszanie. Dołóżmy do tego małą, chudą dziewczynkę, która szuka zaginionej mamy - członka tego zaginionego sabatu - i na którą te dziwaczne stworzenia zaczynają polować, a zobaczymy, jak Kate Daniels dobywa swojego miecza, by zapewnić spokój na świecie i bezpieczeństwo dla niewinnych.
Jak mówię, że to są dziwne stwory, to naprawdę nie kłamię. Na co dzień w tym uniwersum zmiennokształtni, wampiry i czarownice to sobie normalnie chodzą i mają pełnie praw obywatelskich, więc domyślcie się, jak głęboko grzebią autorzy w tym, żeby uatrakcyjnić nam treść. Ja o pewnych rzeczach nigdy nie słyszałam - a jestem osobą, która kocha mitologie i czyta mnóstwo pozycji z dziedziny fantastyki.
"Magia parzy. Kate Daniels. Tom 2" to jedna z najlepszych książek, jakie miałam ostatnio okazję poznać - i nie zdziwcie się, że napiszę to niebawem o trzecim i czwartym tomie (bo właśnie kończę słuchać czwartą część, tylko nie miałam okazji wcześniej tego wszystkiego zrecenzować, więc dzisiaj trochę nadganiam). Ale naprawdę nie jestem w stanie nawet podać, która przygoda Kate Daniels podoba mi się najbardziej - bo w każdej z nich jest coś, co powala mnie na kolana i sprawia, że pragnę więcej.
Mam tylko nadzieję, że wersje audio do książek Ilony Andrews będą wychodzić teraz w miarę regularnie, bo jestem jak osoba uzależniona na ogromnym głodzie - i najchętniej bym od razu przesłuchała wszystko, od samego początku do końca przygód tej konkretnej bohaterki.
Podsumowując: kocham, kocham, kocham - a wersja audio jest fantastyczna i polecam Wam bardzo platformę Audioteka!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz