Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielona Sowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2020

Kevin Brooks - "Dziennik z bunkra"

Autor: Kevin Brooks 
Tytuł: Dziennik z bunkra (zobacz
Wydawnictwo: Zielona Sowa 
Data wydania: 1 lipca 2020 
Liczba stron: 272 
Ocena: 8/10 

Opis: 

Linus Weems pochodzi z zamożnej rodziny. Po śmierci matki nie może porozumieć się z ojcem, ucieka ze szkoły i z domu. Żyje na ulicy, gdzie stał się łatwym łupem dla porywacza. Pewnego dnia budzi się w podziemnym bunkrze... Z czasem Linus poznaje swoje nowe otoczenie, odkrywa, że bunkrze są również kamery i mikrofony, dzięki którym „mężczyzna na górze” (jak Linus nazywa porywacza) może obserwować każdy jego ruch. Wkrótce zaczynają pojawiać się nowe porwane osoby – zupełnie ze sobą niepowiązane. Grupa szybko dowiaduje się, że każda próba ucieczki skutkuje karami. Porywacz wszelkimi możliwymi sposobami stara się udaremnić współpracę między więźniami i sprowokować ich do destrukcyjnych zachowań i agresji względem siebie nawzajem, bawiąc się w boga. Skutecznie. Mocna książka, która pokazuje jak płynne są nasze granice, kiedy zostajemy postawieni w ekstremalnych sytuacjach. 

środa, 28 listopada 2018

Paula Rawsthorne - "W cudzym ciele"

Autor: Paula Rawsthorne
Tytuł: W cudzym ciele
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2018
Ilość stron: 400
Ocena: 7/10

Opis:

Co jeśli śmierć to dopiero początek cierpienia?
Prawda czai się pod skórą…
Lucy, śmiertelnie chora na raka nastolatka, budzi się zupełnie zdrowa i silna – ten dzień powinien być spełnieniem jej marzeń. Ale w obliczu życia, którego nie wybrała, którego wcale nie chciała, stała się więźniem i zakładnikiem nowego ciała, które otrzymała w trakcie przeszczepu. Teraz Lucy musi stawić czoła najważniejszym pytaniom… Kim tak naprawdę jest i jak daleko można się posunąć, by uratować kogoś, kogo się kocha.

środa, 13 czerwca 2018

Sue Wallman - "Kłamstwo minionego lata"



Autor: Sue Wallman
Tytuł: Kłamstwo minionego lata
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 292
Ocena: 5+/10

Opis:
Czas zmierzyć się z prawdą.
Zeszłego lata siostra Skye zginęła w tragicznym wypadku. Skye nie może sobie z tym poradzić. Zamyka się w sobie i szuka ucieczki od rzeczywistości. Rodzice postanawiają wysłać ją na obóz dla młodzieży po traumatycznych przejściach.
Tam wszystko idzie w dobrym kierunku… aż pewnego dnia Skye zaczyna otrzymywać wiadomości od zmarłej siostry. Teraz już wie, że nadszedł czas, by zmierzyć się z przeszłością. Ale niebezpieczeństwo czai się tuż obok niej.

wtorek, 24 października 2017

Eve Ainsworth - "Krzywda. Historia moich blizn"

Tytuł: Krzywda. Historia moich blizn
Autor: Eve Ainsworth
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 25 października 2017
Liczba stron: 280
Ocena: 7/10

Opis:
Jak zaleczysz swe rany, skoro nie potrafisz stawić czoła przeszłości?
Gabi, pewna siebie i popularna w szkole dziewczyna, skrywa mrożącą krew w żyłach tajemnicę. Sekret ten jest tak okropny, że nie może go zdradzić nawet najlepszej przyjaciółce. Dziewczyna od dłuższego czasu przestaje się dogadywać z matką, a jej pasja – jazda a deskorolce – nie sprawia już przyjemności. Pewnego dnia nieoczekiwany impuls popycha ją na mroczną ścieżkę. Gabi nigdy nie czuła się tak samotna. Wówczas dowiaduje się, że wielu innych ludzi skrywa swoje rany..
Przejmująca historia problemu samookaleczania i samoakceptacji nie tylko wśród nastolatków.

niedziela, 10 września 2017

Lisa Glass - "Błękit"

Tytuł: Błękit
Autor: Lisa Glass
Cykl: Blue (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 400
Ocena: 7/10

Opis:
Najgorętsza historia lata!
Poczuj wiatr we włosach i zapach słonej wody.
Dla szesnastoletniej Iris surfing jest wszystkim. Kiedy na jej drodze staje przystojny i utalentowany surfer, życie dziewczyny nabiera zawrotnego tempa.
Podczas niesamowitych wakacji Iris zatraca się w szalonym świecie Zeka i przeżywa namiętną miłość, jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyła.
Tylko czy Zeke na pewno jest taki, na jakiego wygląda? Co skrywa jego tajemnicza przeszłość?
Co się stanie, kiedy Iris będzie musiała poddać próbie nie tylko swój surferski talent, ale i uczucia do Zeka?

piątek, 2 czerwca 2017

Tamsyn Murray - "Drugie bicie serca"


TytułDrugie bicie serca
Autor: Tamsyn Murray
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 400
Ocena: 8/10

Opis:
Jonny nie zwykłym nastolatkiem. Każdego dnia budzi się w szpitalu, podtrzymywany przy życiu przez aparaturę.
Każdego dnia zastanawia się, czy dziś uda się znaleźć dawcę serca.
Każdego dnia zastanawia się, czy dziś umrze.
Każdego dnia Niamh kłóci się ze swoim „idealnym” bratem Leo.
Każdego dnia Leo wygrywa.
Każdego dnia Niamh marzy o życiu bez Leo.
To wszystko zmieni się po wypadku: w dniu, kiedy zawali się cały świat.
„Drugie bicie serca” to opowieść o stawieniu czoła przyszłości, choćby najbardziej przerażającej. To opowieść o uzdrowieniu serca, bez względu na to, jak boli.

sobota, 19 listopada 2016

Louisa Reid - "Miłość za wszelką cenę"


Autor: Louisa Reid 
Tytuł: Miłość za wszelką cenę
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2016
Ilość stron: 464
Ocena: 6/10

Opis:

Jak zacząć od nowa?
Audrey razem z matką i bratem przenosi się do nowego miasta. Przeprowadzka miała być dla dziewczyny również ucieczką. Jednak ciężko jest uciec, gdy Twoją duszę otacza mrok. To Coś. Przychodzi bez uprzedzenia i atakuje w najmniej spodziewanym momencie..

Lekarstwem na problemy może okazać się mieszkający nieopodal Leo. Losy tej dwójki splatają się. Pojawienie się chłopaka uświadomi Audrey, że nic nie jest takie, jakim się do tej pory wydawało. Dziewczyna zrozumie, że kochając kogoś można zrobić wiele. Pytanie, czy zawsze wiele dobrego…

Wciągająca, nieoczywista opowieść o miłości.

Szokująca. Przeczytana raz, pozostaje w pamięci na długo.

wtorek, 11 października 2016

Margaret Stohl - "Czarna Wdowa. Na zawsze czerwona"


Tytuł: Czarna Wdowa. Na zawsze czerwona
Autor: Margaret Stohl
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 12 października 2016
Liczba stron: 472
Ocena: 7/10

Opis:
Potem jej powieki opadły, a ogień, chaos, śmierć i krzyki zniknęły.
NATASHA ROMANOFF jest jednym z najgroźniejszych zabójców. Trenowana od najmłodszych lat w sztuce zwodzenia i zabijania przeciwników. Natasha otrzymała pseudonim Czarnej Wdowy od Ivana Somodorova – swojego okrutnego i brutalnego nauczyciela z moskiewskiej szkoły superszpiegów zwanej Czerwoną Komnatą.
Odkryj nową stronę Uniwersum Marvela, która porusza zarówno zagorzałych fanów, jak i tych dopiero poznających świat superbohaterów. Margaret Stohl po raz pierwszy odkrywa przed czytelnikiem nieopowiedzianą dotąd historię Czarnej Wdowy…

niedziela, 13 grudnia 2015

Jennifer Donnelly - "Saga Ognia i Wody. Wielki Błękit."


Autor: Jennifer Donnelly
Tytuł: Saga Ognia i Wody. Wielki Błękit.
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 6 maj 2015
Liczba stron: 352
Ocena: 7/10

Opis:

Serafina, córka Isabelli, Królowej Miromary była wychowywana z jednym zamysłem. Pewnego dnia ma stanąć na czele najstarszej cywilizacji świata syren, czego świadomość jest dla niej ciężarem. W przeddzień ceremonii Dokimi, mającej na celu ustalenie, czy syrena jest godna korony, Serafinę męczy w nocy dziwny sen ostrzegający ją przed powrotem źródła pradawnego zła. Następnego dnia zapomina o koszmarze, ćwiczy śpiew i z entuzjazmem wita swą najlepszą przyjaciółkę Neelę. Ceremonię Dokimi, stanowiącą olśniewający pokaz potęgi i wielkości królestwa, przerywa dramatyczne wydarzenie: strzała zabójcy przeszywa Isabellę. Królestwo pogrąża się w chaosie i sprawdzają się najmroczniejsze obawy Serafiny. Teraz Serafina i Neela muszą wyruszyć na misję odnalezienia zleceniodawcy morderstwa i muszą zrobić wszystko, by nie dopuścić do wybuchu wojny między krainami. Podróżując, napotkają inne bohaterskie syreny pochodzące z sześciu mórz. Postanawiają połączyć siły nierozerwalną więzią i jako siostry próbują rozwikłać intrygę, która zagraża istnieniu całego podwodnego świata.

czwartek, 11 września 2014

Licia Troisi - "Miecze Buntowników"

Autor: Licia Troisi
Tytuł: Miecze Buntowników
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2014
Ilość stron: 368
Ocena: 8/10

Opis:

Kontynuacja przygód Talithy, córki hrabiego Królestwa Lata, i losów Nashiry – mitycznego świata, któremu – według przepowiedni – grozi zagłada.
We wszystkich czterech królestwach Nashiry wybuchają bunty niewolników, których nie jest w stanie stłumić wojsko dowodzone przez ojca Talithy, okrutnego hrabiego Megassę. W tym czasie Talitha wraz z Saiphem, swoim niewolnikiem i zarazem przyjacielem, odnajduje mężczyznę o imieniu Verba, który wie, jak uchronić Nashirę przed zagładą. Ale Verba jest obojętny na los Nashiry i ucieka w kierunku nieznanych ziem, podczas gdy Talitha i Saiph walczą u boku buntowników w wojnie, która z dnia na dzień staje się coraz bardziej krwawa. Wkrótce Talitha będzie musiała dokonać niezwykle trudnego wyboru: szukać Verby czy walczyć u boku rebeliantów, stając w szranki ze swoją rasą i przeszłością.

Recenzja:

W niedawnej recenzji pierwszego tomu Królestw Nashiry wspominałam o tym, że bardzo podziwiam Licię Troisi, a w jej teksty zapatruję się jak w tęczę. Nie zamierzam ponownie roztrząsać się nad jej twórczością, poza tym samo tempo zorganizowania przeze mnie drugiego tomu przygód Talithy mówi o wartości jej pióra, prawda? W Miecze Buntowników wdrążyłam się od razu po dopadnięciu ich w bibliotece i nim obejrzałam się, po raz wtóry wniknęłam w świat Nashiry, omal nie wpadając pod autobus na Targu Rakowym w Gdańsku.

Taka jest wojna - te słowa wielokrotnie przewijają się w powieści, której strony wręcz ociekają krwią zarówno nikczemnych postaci, jak i tych niewinnie zamordowanych. Powstania Femtydów, motyw przewodni tego tomu, zaczynają się wymykać spod kontroli. Stopniowo pragnienie wolności przemienia się w czystą rządzę śmierci, a sami niewolnicy nie widzą, że zamieniają się w osoby, których tak bardzo nienawidzą - swoich właścicieli i oprawców, Talarytów. Zaślepiona ideą wolności Talitha (choć nie bez przeszkód) dołącza do buntowników. Przesiąknięta emocjami związanymi z walką i przelewaną krwią porzuca zadanie powierzone przez siostrę - uratowanie Nashiry przed niechybną katastrofą.

Wojna między buntownikami a Talarytami nie skończy się wraz z tą bitwą i zawsze znajdziesz pretekst, żeby im pomóc. A ty nie zrobisz tego tylko z tego powodu, prawda? To walka sama w sobie cię wzywa.

W Mieczach Buntowników zachowanie Talithy i jej sposób postrzegania rzeczywistości diametralnie się zmieniają. Niestety, według mnie na gorsze. Dziewczyna zbyt często zaczyna ulegać emocjom (między innymi pierwszemu zauroczeniu), a większość jest decyzji jest... niewłaściwa i wręcz woła o pomstę do nieba. Masz babo placek! - bez wątpienia powiecie, bo w recenzji pierwszego tomu narzekałam na to, że Talitha jest zbyt słabym indywiduum, jednakże nie pragnęłam nierozsądnej (aczkolwiek niczego sobie) osobowości, całej upapranej we krwi i... porzucającej własnego przyjaciela. Bowiem Talitha zrzuca zadanie ratowania Nashiry na barki najbliższej sobie osoby, Saipha, by sama móc tańczyć w walce. 

- Tak, jesteś innym człowiekiem. Talitha, którą znałem, nigdy nie wypowiedziałaby takich słów. Mówisz, że mordowanie uczyniło Cię lepszą - czy ty słyszysz sama siebie? Pamiętasz, co czułaś, gdy na początku naszej wędrówki zabiłaś żołnierza? Choćbyś nie wiem jak zaprzeczała, ciągle jesteś tamtą dziewczyną, a negowanie tej części siebie nie wyjdzie ci na dobre. Bardzo dobrze Cię znam, od dziesięciu lat jestem u Twego boku.
- Może wszystkie te lata nie były dla Ciebie wystarczające.

Myślę, że właśnie drażniące zachowanie głównej bohaterki jest największym minusem Mieczy Buntowników. Pozostałe motywy zawarte w powieści zostały rozwinięte na szóstkę z plusem. Przedstawienie drugiego dna wojny, gdzie znaczenie tracą wszelakie wartości w życiu, jest zarówno druzgocące, jak i pokrzepiające - niektórzy budzą się z amoku bezsensownych egzekucji. Rosnący w siłę przeciwnicy, ich krwawe intrygi i głód władzy, budzą w czytelniku niepokój, ale i ekscytację. Mnóstwo walk, ścierających się o siebie mieczy, łez i krwi - to wszystko napędza akcję i przez te aspekty nie sposób wziąć z książką rozbrat. 

Dodatkowymi atutami powieści Licii Troisi, jak i w poprzednim tomie, są niesamowite opisy natury i świata Nashiry - zupełnie nowej Nashiry. Na kartach powieści spotykamy znacznie więcej osobliwych stworzeń, poznajemy także inne, stare i nieznane cywilizacje tego świata, a także zupełnie nowe panoramy - m.in. Zakazanego Lasu i Miejsca Bez Nazwy. Poznajemy także bliżej postać Saipha i bez wahania mogę powiedzieć, że to on jest moim ulubionym bohaterem tej serii - niestrudzony, rozsądny i wyjątkowo poczciwy...

- Życie bez wiedzy jest półżyciem - odpowiedział Saiph. - Jeśli nie wiesz, nie możesz zrozumieć, a jeśli nie rozumiesz, to jaki cel ma życie?

Ciekawostką jest także to, że częściowa historia Nashiry, pokrywa się z początkami naszej rodzimej Ziemi. Licia Trosi częściowo wykorzystała w swojej powieści zniszczenie świata przez ogień wielkiego ciała niebieskiego (przypomina mi to o biednych dinozaurach, jakkolwiek zabawnie to brzmi), a także późniejsze odradzanie się nowych cywilizacji oparte o przyśpieszoną teorię Darwina. W sumie, czemuż się dziwić? Autorka jest astrofizykiem!

Miecze Buntowników, tak jak i ich wcześniejszy tom, polecam przede wszystkim miłośnikom fantasy. Drugi tom Królestw Nashiry jest znacznie bardziej rozbudowany i przez to jeszcze łatwiej w nim zostać uwięzionym na długie godziny, a nawet tygodnie, miesiące i lata - moje serce i umysł już należą do tej trylogii i za nic w świecie się od niej nie uwolnią. Zresztą, nawet nie chciałabym wolności bez Nashiry. ;)

Teraz pozostaje tylko czekać na trzeci tom!

środa, 3 września 2014

Licia Troisi - "Marzenie Talithy"

Autor: Licia Troisi
Tytuł: Marzenie Talithy
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2012
Ilość stron: 408
Ocena: 9/10

Opis:

Nashira jest światem, w którym powietrze jest niezwykle rzadkim dobrem. Jego jedynym źródłem są ogromne drzewa znajdujące się w całym imperium Talarii. 
To w cieniu tych gigantycznych drzew toczy się życie ludzi, którym antyczny dogmat zabrania bezpośredniego patrzenia na niebo i jego dwa słońca. Właśnie tak żyła do tej pory Talitha, córka hrabiego Królestwa Lata, dopóki niespodziewana śmierć ukochanej siostry nie zmusiła jej do wstąpienia do klasztoru. 
Ale Talitha jest wojowniczką i klasztorne życie, wraz z jego wszystkimi intrygami i zakazami, to nie dla niej. Jej przeznaczeniem jest miecz, dlatego razem z wiernym sobie niewolnikiem Saiphem planują ucieczkę. Dziewczyna jeszcze nie wie, że zakonnice strzegą pewnej tajemnicy: świat zmierza ku zagładzie, a zagrażające mu zło wkrótce przemieni każdą rzecz w ogień. 
Tylko jeden człowiek, ukrywany i więziony pod zarzutem rozpowszechniania herezji, wie, jak można temu zapobiec. W tym wszechświecie, tak wyraźnie podzielonym na niewolników i ludzi wolnych, na wiarę i wątpliwość, na prawdę i zaściankowość, Talitha musi odbyć podróż aż do najzimniejszej krainy Talariii i znaleźć odpowiedź, która może uchronić Nashirę przed unicestwieniem.

Recenzja:

Licia Troisi jest jedną z moich ukochanych pisarek fantasy. Naszą czysto literacką przyjaźń zapoczątkowały znakomite Kroniki Świata Wynurzonego, a więź między nami wzmocniły Wojny Świata Wynurzonego (ach, to zamiłowanie do łotrzyków!) i Legendy Świata Wynurzonego - równie rewelacyjne, jak ich poprzedniczka. Pierwszy tom Królestw Nashiry, Marzenie Talithy, pochłonęłam z furiackim zapałem, nie opuszczając tego świata ani na chwilę - nawet teraz mam wrażenie, że wciąż w nim bytuję...

Zastanawiam się, czy potraficie wyobrazić sobie świat, w którym w wielu miejscach brakuje powietrza, rzeki i strumienie wysychają, upały stają się przytłaczające, a wśród biedniejszych panuje głód? Biorąc pod uwagę globalne ocieplenie, stale powiększającą się dziurę ozonową, masowe wycinanie lasów deszczowych, można by wziąć moje pytanie retoryczne za nasz współczesny, ekologiczny terkot, jednakże to jest rzeczywisty świat Nashiry - takim znają go mieszkańcy i stopniowo poznaje główna bohaterka. Bowiem Talitha trzymana jest niemalże pod całkowitym kloszem przez ojca hrabiego (bynajmniej nie z troski, a traktowania jej jako pionka w grę o władzę), a jedyną przyjemnością jaką czerpie z życia są treningi w Gwardii i czas spędzany wspólnie ze swoim niewolnikiem, Saiphem. Iskierką w jej życiu jest również więź z siostrą, ukazana w równie seraficzny, jak i dramatyczny sposób.

(...) Sięgnęła pod gorset i wyciągnęła rzemyk, na którym wisiał kamień o nieregularnym kształcie, z wyraźnie przeciętą krawędzią. Znalazły go lata temu w ogrodach pałacu. Był bardzo ciekawy, wyglądał, jakby składał się z dwóch identycznych części, złączonych ze sobą jednym bokiem.
- Jest taki jak my - powiedziała wtedy jej siostra, trzymając go w dłoni i pokazując jej. - Dwie połówki całości.
To ona go przepołowiła i w każdej części zrobiła dziurkę.
- Jedna część będzie dla mnie, a druga dla ciebie. Za każdym razem, kiedy będziemy czuły się samotne, popatrzymy na niego i przypomnimy sobie, że zawsze mamy siebie. 

Niestety, jak sam opis książki zdradza, siostra Talithy umiera, a bohaterkę wbrew jej woli ojciec wysyła do Zakonu, który... ma dwa oblicza. Ośmieliłabym się nawet stwierdzić, że - jeśli chodzi o zachowanie większości Sióstr - przypomina nasz kościół katolicki, a konkretnie księży; przykazania swoją drogą, myśli i ciała inną ścieżką. Jak pewnie domyśliliście się, niechęć Talithy do Zakonu w ten sposób wzrasta i postanawia jak najszybciej stamtąd zniknąć. Oczywiście, wraz ze swoim towarzyszem.

Talitha pod wieloma względami przypomina mi bohaterki z pozostałych powieści autorki. Zamiłowanie Nihal do miecza i smoków (Kroniki Świata Wynurzonego), buntowniczość Dubhe i jej talent do pakowania się w kłopoty (Wojny Świata Wynurzonego), prostoduszność i poczucie obowiązku Adhary (Legendy Świata Wynurzonego) - to wszystko w połączeniu daje nam niemalże pełen obraz głównej postaci Królestw Nashiry. Tak naprawdę, jedyną indywidualną cechą Talithy są jej szlacheckie korzenie. Jednakże, czy jest to wadą powieści? W moim odczuciu absolutnie nie - wspaniale było poczuć ducha postaci, które pokochałam, aczkolwiek liczyłam na odrobinę większą kreatywność pani Troisi.

Wracając do ogólnego zarysu powieści, to działanie świata Nashiry przedstawione jest w fenomenalny sposób. Króluje tutaj niepowtarzalny klimat, natura pełna jest niespodzianek, a i ustrój oraz warstwy społeczne ukazane są w bardzo interesujący sposób. Również motyw rasy niewolników jest kapitalnie rozbudowany i myślę, że to właśnie on zaintrygował mnie najbardziej, a w szczególności stopniowo wybuchające wśród nich powstanie (nie będę kryć, że to sprawka Talithy i Saipha). Używanie magii za pomocą Powietrznych Kamieni, działanie Talarethów (gatunek rozłożystych drzew na Nashirze, wytwarzające powietrze) również zasługują na uwagę - równie mocno, jak krwawe i smutne obrazy, których nie brakuje w Marzeniach Talithy.

 - Nadzieja nigdy nie jest głupia - stwierdziła poważnie Dynaer. - To wszystko, co pozostaje ludziom takim jak my. Nadzieja zmienia życie, daje siłę temu, kto nie ma nic innego.

Ponadto, z cech bardziej estetycznych, każda cześć książki (a jest ich dokładnie trzy) poprzedzona jest zajmującymi zapiskami z samej Nashiry, a barwna okładka sprawia, że ciężko przejść obok niej obojętnie, prawda?

Pierwszy tom Królestw Nashiry, Marzenie Tahality, polecam miłośnikom fantasy oraz twórczości samej autorki. Mimo, że Talitha przypomina inne bohaterki pisarki, to jestem pewna, że w kolejnych częściach pokaże ona swój własny, zupełnie odrębny, charakter, chociaż - mówiąc szczerze - liczne zwroty akcji, tajemnice godne detektywistycznych powieści i rozbudowany świat Nashiry, wynagradza wszystko, a frapujący epilog sprawia, że ciężko nie sięgnąć po kolejny tom!

niedziela, 6 lipca 2014

Marie Lu - "Legenda. Rebeliant"

Autor: Marie Lu
Tytuł: Legenda. Rebeliant
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2012
Ilość stron: 304
Ocena: 8/10

Opis:

Dwa odmienne światy, i dwoje młodych bohaterów, którzy stają w walce przeciwko sobie. Piętnastoletnia June – geniusz militarny kontra jej rówieśnik Day – nieuchwytny przestępca. Ich ścieżki krzyżują się. Rozpoczyna się wyścig na śmierć i życie. Republika, miejsce niegdyś znane jako zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, jest uwikłana w wieczną wojnę ze swymi sąsiadami, Koloniami. Piętnastoletnia June, urodzona w elitarnej rodzinie w jednej z najbogatszych dzielnic Republiki, jest wojskowym geniuszem. Posłuszna, pełna pasji i oddana ojczyźnie, jest wychowywana na przyszłą gwiazdę najwyższych kręgów Republiki. Również piętnastoletni Day, urodzony w slumsach sektora Lake, jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, ale kierujące nim motywy wcale nie są tak podłe jak by się mogło wydawać. Pochodzący z dwóch różnych światów June i Day nie mają powodu, by się spotkać, aż pewnego dnia brat June, Metias, pada ofiarą morderstwa, a Day staje się głównym podejrzanym. Wciągnięty w śmiertelną zabawę w kotka i myszkę, Day ucieka, próbując jednocześnie uratować swą rodzinę, a June desperacko usiłuje pomścić śmierć brata. Zbieg okoliczności sprawia, iż oboje odkrywają prawdę o wydarzeniach, przez które połączyły się ich losy. Dowiadują się też, że ich ojczyzna gotowa jest sięgnąć po wszelkie dostępne środki, by zataić sekrety. Oszałamiająca pierwsza powieść Marie Lu, pełna akcji, napięcia i romansu, bez wątpienia wciągnie i poruszy każdego czytelnika.

Recenzja:

Naczytałam się pozytywnych recenzji o tej pozycji, naprawdę naczytałam. Postanowiłam więc sprawdzić, jak dobra jest. No i muszę przyznać, że książeczka ta jest naprawdę świetna, a czyta się ją zdecydowanie dobrze. Będzie to więc kolejna recenzja pochwala tej pozycji, więc jeśli macie już dosyć pozytywów, to lepiej skończcie czytać w tym momencie : ) 
Nie mogę jednak napisać czegoś negatywnego, o tak przyjemniej pozycji...

„Każdy dzień oznacza nowe dwadzieścia cztery godziny. Z każdym kolejnym dniem wszystko na nowo staje się możliwe. Obojętnie, czy żyjesz, czy giniesz, możesz mieć tylko jeden dzień naraz.” 

Głównym bohaterem tej pozycji jest Day - piętnastoletni chłopak, który zdecydowanie zachowuje się o wiele dojrzalej, niż wskazuje na to jego data urodzenia. Chłopak ten jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, chociaż motywami jego działań nie jest chęć zemsty, nienawiść, czy chęć wzbogacenia się, a wręcz odwrotnie - Day jest przestępcą z bardzo szczytnych pobudek.

„- Zostanę z tobą na zawsze, mała. Chyba, że będziesz miała mnie serdecznie dosyć.”

Pewnego dnia do akcji wchodzi June - piętnastoletnia dziewczyna, która jest niezwykle inteligentna. Urodzona w elitarnej rodzinie, wychowywana przez starszego brata... Brzmi fajnie? Tak, jej życie jest idealne do czasu, w którym ktoś zabija jej brata - Metiasa. 

„-Brak informacji to dobra informacja, prawda?”

Kiedy Day staje się głównym podejrzanym tego zabójstwa, June postanawia go dopaść, nawet kosztem własnego życia.
Los jednak ma swoje kaprysy i sprawia, że losy tej dwójki połączyły się. Teraz żeby przeżyć i  uratować wszystkich tych, którzy są niewinni... June i Day muszą działać razem.

Fabuła jest zdecydowanie dopracowana. Mam nadzieję, że kolejne części będą równie obfitujące w dobrą akcję i niesamowite, często zaskakujące wydarzenia. 

„Obiecuję ci - twoje życie odtąd należy do mnie.”

Muszę przyznać, że jest to jedna z książek, które w ostatnim czasie naprawdę mnie wciągnęły. Pozycję tę przeczytałam więc bardzo szybko i mam ochotę na kolejne utwory tej autorki. 
Zarówno jej styl, jak i opisy są zdecydowanie niesamowite!

Pozycję tę zdecydowanie polecam każdemu, kto tylko chciałby się z nią zapoznać. Uważam, że zdecydowanie warto poświęcić trochę czasu dla tej książeczki!

czwartek, 19 września 2013

Melissa Darwood - "Larista"

Autor: Melissa Darwood
Tytuł: Larista
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2013
Ilość stron: 384
Ocena: 7/10

Opis:

Larysa kończy właśnie 18 lat. Ma jedno marzenie – chce odnaleźć prawdziwą miłość. W dniu swoich osiemnastych urodzin wypowiada życzenie i wkrótce napotyka na swojej drodze przystojnego Nieznajomego. Kilka dni później poznaje także Daniela. Od tej chwili jej życie zmienia się – obaj mężczyźni, Gabriel i Daniel, kryją w sobie tajemnicę, która kusi Larysę, ale także przeraża. Kiedy poznaje tajemnice Guardianów i Tentatorów, jej życie nabiera tempa. Finał powieści przynosi zaś bardzo zaskakujące rozwiązanie...

Recenzja:

Zaczęłam czytać tę książkę, w momencie, w którym zachorowałam, a jedynym moim zajęciem było leżenie pod ciepłą kołderką i czytanie. 
Spodobała mi się tematyka i opis, więc stwierdziłam, że przy tej pozycji nudzić się raczej nie będę.
Pomyliłam się, troszkę, ale jednak była to pomyłka.
Książka ta idealnie ukazuje rozterki bohaterów, natomiast fabuła jest tu bardzo słabo rozbudowana.
Zacznijmy od początku...
Postacie wykreowane są dobrze. Powiedziałabym, że są odwzorowane na postaciach średniowiecznych: delikatne, romantyczne kobiety i waleczni, dzielni mężczyźni, ale osadzeni są w czasach współczesnych, co stanowi dziwną mieszankę.
Larysa jest postacią, zarazem dziwną, jak i ciekawą. A może raczej ciekawską?
Chyba nie znam (ani w książkach, ani w naszej rzeczywistości) osoby, która zadawałaby tyle pytań, co ta istotka.
Pomysł na fabułę był oryginalny i ciekawy, natomiast akcja poszła z dymem, czyli w sumie prawie wcale jej nie było. Tylko od czasu do czasu bohaterzy przejawiali jakieś chęci działania, co i tak nie zawsze wychodziło im tak, jak bym chciała, albo raczej oczekiwała.

"Dwa serca, jedno bicie, niech mnie odnajdzie miłość na całe życie."

Autorka  ma zabawny, lekki styl, co sprawia, że pozycję tę czyta się naprawdę szybko i miło i wielokrotnie na twarzy pojawia się uśmiech.
Dodatkowo autorka naprawdę świetnie opisuje uczucia i emocje, co jest zdecydowanym plusem tej książeczki i sprawia, że prawie nieistniejąca akcja, nie rzuca się tak bardzo w oczy.

„L'amora a prima vista.”

Okładka jest ciekawa, bardzo podobają mi się użyte w niej kolory, a szczególnie oczy tej dziewczyny.
Ogólnie książka jest pozycją przyjemną, ale trzeba się nastawić, że zdarzenia prawie tu nie istnieją, za to cała reszta błyszczy i promienieje, urzekając czytelnika.
Książeczkę polecam wszystkim osobą, które chcą się zapoznać z tą pozycją oraz lubią tego typu tematykę, bądź szukają czegoś lekkiego i pełnego emocji (szczególnie miłości, przyjaźni i poświęcenia).

Wasza Iwi :)


Książkę dostałam od Wydawnictwa Zielona Sowa