Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krew. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 grudnia 2021

Grzegorz Dziedzic - "Żadnych bogów, żadnych panów"

Autor: Grzegorz Dziedzic

Tytuł: Żadnych bogów, żadnych panów

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Data wydania: 24 listopada 2021

Liczba stron: 474

Ocena: 10/10


Opis:

Chicago, rok 1918. Sierżant Teodor Rucki dopiero rozpoczyna karierę w policji, ale brak doświadczenia nadrabia ulicznym sprytem i szybkimi pięściami. W polskiej dzielnicy ktoś podrzuca bestialsko okaleczone zwłoki, a na płocie i w pobliskim kościele maluje farbą anarchistyczny napis. Rucki rozpoczyna śledztwo, które prowadzi go przez najbiedniejsze i najniebezpieczniejsze rejony miasta. Morderca zabija kolejne ofiary w okrutny i teatralny sposób, a na mieszkańców imigranckich dzielnic pada strach przed seryjnym zabójcą, nazwanym przez prasę Diabłem z Michałowa. Szybko okazuje się, że wokół młodego polskiego detektywa toczy się gra pozorów, a on sam musi stanąć ponad prawem i zmierzyć się z demonami przeszłości.

niedziela, 6 czerwca 2021

Siri Pettersen - "Żelazny wilk"

Autor: Siri Pettersen
Tytuł: Żelazny wilk
Cykl: Vardari, tom 1
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 18 maja 2021
Liczba stron: 528
Ocena: 8/10

Opis:

"Żelazny Wilk" to pierwsza książka z serii "Vardari", odrębnego cyklu, którego akcja toczy się w uniwersum znanym z obsypanych nagrodami "Kruczych pierścieni".

Juva nienawidzi czytających z krwi. Są one otaczane czcią, lecz tak naprawdę to tylko pławiące się w ludzkim strachu oszustki. Juva doskonale o tym wie, bo sama pochodzi z rodu czytających z krwi, i przysięgła, że nigdy nie stanie się jedną z nich.
Gdy jednak rodzinie zaczynają zagrażać vardari, budzący grozę wieczni, zostaje bezlitośnie wciągnięta w pogoń za dziedzictwem czytających z krwi: mroczną tajemnicą, która kiedyś zmieniła świat i może uczynić to ponownie.
Aby przeżyć, musi stawić czoło wspomnieniu, o którym ze wszystkich sił starała się zapomnieć: wspomnieniu dnia, gdy ujrzała diabła.

poniedziałek, 9 marca 2020

Emily A. Duncan – "Niegodziwi święci"


Autor: Emily A. Duncan
Tytuł: Niegodziwi święci
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 440
Ocena: 7/10

Opis:
Niech się jej boją…
Niektóre opowieści są tak piękne i tak brutalne, że chwytają za serce i nie chcą puścić. Witajcie w świecie Niegodziwych świętych  – epickiej, pełnej namiętności historii, o której długo nie zapomnicie. Przygotujcie się na spotkanie z:
Dziewczyną
imieniem Nadia, która słyszy w głowie szepty bogów.
Księciem
otoczonym przez zdesperowane kandydatki na nową królową i groźnych zabójców.
Potworem
skrytym za jasnymi, udręczonymi oczami i uśmiechem, który tnie jak nóż.
Drogi tej trójki będą się przecinały podczas trwającej od stulecia wojny w świecie wypełnionym grzesznikami i świętymi, magią i tajemnicą, oraz nieszczęśliwą miłością, która może – na zawsze – przechylić szalę dobra lub zła, ciemności lub światła.

niedziela, 8 lipca 2018

Brian Staveley - "Czaszkowiercy"

Autor: Brian Staveley
Tytuł: Czaszkowiercy
Wydawnictwo: REBIS
Data wydania: 12 czerwca 2018
Liczba stron: 488
Ocena: 7/10

Opis:

Pyrre Lakatur, jako wierna wyznawczyni boga śmierci, nie uważa się za morderczynię, tylko kapłankę. Aby jednak zostać nią oficjalnie, musi przejść ostateczną Próbę: zabić siedem osób, które opisuje starożytna pieśń. Wśród nich ma się znaleźć człowiek, „który sprawił, że twój umysł i ciało miłością się rozśpiewały”. Pyrre zaś nie jest pewna, czy kiedykolwiek kogoś kochała. Jeśli jednak się nie zakocha i nie złoży ukochanej osoby w ofierze, nie zaliczy Próby. A Pyrre nie cierpi przegrywać. Tak rozpoczyna się jej podróż do miasta dzieciństwa tropem jedynego mężczyzny, który kiedyś zdołał poruszyć jej serce… Musi tam stawić czoło nie tylko wymaganiom Próby, ale też strasznym wspomnieniom i mrocznemu kultowi okrutnych bóstw.

piątek, 25 września 2015

Paul Grossman - "Dzieci gniewu"

Autor: Paul Grossman
Tytuł: Dzieci gniewu
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2015
Ilość stron: 368
Ocena: 9/10

Opis:

W Stanach Zjednoczonych wybucha wielki kryzys, a Berlin musi radzić sobie z własnymi problemami. Oto bowiem w mieście wybucha epidemia zachorowań.

W tym samym czasie młody detektyw żydowskiego pochodzenia – Willi Kraus – dokonuje szokującego odkrycia. W jednym z miejskich kanałów spoczywa worek zawierający wygotowane dziecięce kości oraz Biblię z zakreślonymi cytatami. Berlińskie media natychmiast podchwytują temat tajemniczego Dzieciożercy. Obywatele żądają ujęcia zbrodniarza, ktoś musi ponieść karę…

Podczas gdy policja zdaje się szukać zaledwie kozła ofiarnego, sprawę na własną rękę bada odsunięty od śledztwa Willi Kraus. Jest gotowy kosztem własnej kariery dopaść okrutnego mordercę. Jednocześnie musi radzić sobie z prześladowaniami wynikającymi z rodzącej się w Niemczech ideologii nazistowskiej.

czwartek, 26 marca 2015

Bram Stoker - "Dracula"

 muzyka
Autor: Bram Stoker
Tytuł: Dracula
Producent: StoryBox
Data wydania: 2014
Czyta: Leszek Filipowicz
Czas trwania:17 h 24 min
Ocena: 10/10

Opis:

Prawnik Jonathan Harker wyrusza w podróż do Transylwanii, by pomóc w kupnie posiadłości tajemniczemu hrabiemu Draculi. Przedtem słyszy na jego temat wiele dziwnych plotek, nie traktuje ich jednak poważnie. Tymczasem jego narzeczona Mina wyjeżdża na wakacje do nadmorskiego Whitby, wraz ze swoją przyjaciółką Luną. Podczas wypoczynku stale są świadkami niewytłumaczalnych zdarzeń.

Recenzja:

"Dracula" to powieść Brama Stokera, która pierwszy raz ukazała się w 1897 roku i dumnie prezentuje się na liście największych klasyków literatury. Dla każdego miłośnika powieści grozy to powinna być swego rodzaju bibliaa książka była inspiracją dla twórców, którzy wprowadzili do swoich utworów wampiry. Z biegiem czasu obraz krwiopijcy zmieniał się, jednak w dzisiejszej recenzji opowiem Wam o pierwowzorze bestii. 

Bram Stoker stworzył powieść w formie listów, wycinków z gazet i pamiętników, która to forma nie do każdego trafi, jednak moim zdaniem jest bardzo dobrym pomysłem. Zapewnia czytelnikowi przede wszystkim możliwość obiektywnej oceny wydarzeń, śledzenia ich na bieżąco i nie uzależnia od perspektywy jednego głównego bohatera. Co za tym idzie, w "Draculi" nie ma tzw. "main character", a kilka postaci, które są tak samo ważne dla akcji. 

"Piekło ma swoją cenę."

Wbrew pozorom to nie tytułowy wampir jest całym epicentrum akcji. Miałam wrażenie, że Dracula jako bohater jest czymś w rodzaju tła, które jednak jest punktem zapalnym dla wszystkich wydarzeń. Hrabiego osobiście poznajemy w pierwszych kilku rozdziałach książki, a potem pojawia się on tylko w najważniejszych sytuacjach, natomiast wiele informacji o nim dostajemy "z drugiej ręki" głównie poprzez rozmowy profesora Van Helsinga i doktora Sewarda. Trzeba przyznać, że Dracula jest jednym z największych indywiduów, jakie stworzył Stoker, jednak został potraktowany trochę po macoszemu. Czytelnik nie miał możliwości zajrzenia w jego psychikę. Zastanawiające jest to, że autor pokazał wszystkie możliwe perspektywy swoich bohaterów oprócz wampirzej. W "Draculi" mamy jasno określone granice dobra i zła, a hrabia to uosobienie najgorszego. Mógłby z powodzeniem konkurować z Szatanem, a nawet Stoker go z nim utożsamia między wierszami. W tym momencie nie byłabym sobą, gdybym nie odwołała się do ekranizacji książki z 1992 roku, a w której reżyser dołożył wiele swojego. Zmienił całkowicie wymowę utworu, tworząc z Draculi postać tragiczną. Nie wiem, czy autor pochwaliłby taki zabieg, jednak film jest warty zobaczenia.

"Czasami myślę, że wszyscy jesteśmy szaleni i obudzimy się pewnego dnia w kaftanach bezpieczeństwa."

Inną ważną postacią jest oczywiście doktor Van Helsing, czyli człowiek z otwartym umysłem, który w książce łączy realizm z fantastyką i sprawia, że przyjmujemy ją jak coś najzwyczajniejszego w świecie. Bohaterem, na którego zwróciłam szczególną uwagę był Renfield, czyli psychicznie chory mężczyzna, którego filozofia życiowa przyprawia o dreszcze. "Dracula" jako powieść to nie tylko klasyka horroru, ale także popis znajomości psychologii. W mało której książce znajdziemy tak szczegółowy i interesujący opis przeżyć szaleńca. Przecież sam doktor Steward był psychiatrą, więc wprowadził ten ważny element fabuły. 

Audiobook w wykonaniu StoryBox to genialna rzecz. Głównie ze względu na lektora, którym jest Leszek Filipowicz. Stwierdzenie, że Filipowicz czyta jest niedopatrzeniem, bo jak na prawdziwego aktora przystało, on gra każdą z postaci, doskonale oddając tylko tonem swojego głosu emocje, które bohater przeżywa. Mistrzostwo świata.

"Draculę" uważam za lekturę obowiązkową dla wielbicieli ciętej riposty i czarnego humoru. W wykonaniu Van Helsinga ta sztuka wymaga okrzyku "Teach me master!". W dodatku w powieści roi się od złotych myśli i wbrew pozorom nie ma tam za grosz satanizmu, a wręcz uważam, że religia odgrywa w niej ważną rolę. Polecam gorąco!

Wasza Ariada :)

Za udostępnienie audiobooka dziękuję Audiobook.pl

wtorek, 20 maja 2014

Abigail Anne Gibbs - "Mroczna Bohaterka. Kolacja z wampirem"

Autor: Abigail Anne Gibbs
Tytuł: Mroczna Bohaterka. Kolacja z wampirem
Wydawnictwo: Muza S.A.
Data wydania: 2013
Ilość stron: 560
Ocena: 7/10

Opis:

Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee, ukazując jej świat, którego nawet sobie nie wyobrażała: istniejące poza czasem miejsce, w którym elegancja, bogactwo, wspaniałe dwory i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jego mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn. Violet połączy z Kasparem niebezpieczna namiętność, za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę…

Recenzja:

,,Wiąże się z dziewczyną, z którą i tak jest związany. To bardzo rozsądne. W gruncie rzeczy bardzo odpowiedzialne.”

Mówi się, że jest to angielska odpowiedź na amerykańską sagę "Zmierzch". Nie odniosłam jednak takiego wrażenia...
Książek w kategorii fantasy, czy też paranormal romance jest teraz naprawdę sporo. Duża część z nich obiera sobie właśnie tematykę krwiopijców.
Czy więc każda taka pozycja jest "odpowiedzią na sagę Zmierzch"? Nie wydaje mi się.
Szczególnie, że każdy widzi i opisuje wampiry... jak mu się tylko podoba - w tej powieści są wegetarianami, w kolejnej wychodzą na słońce, w jeszcze innej umierają od kropli wody święconej.
Niby powinno to sprawić, że książka jest bardziej oryginalna, mniej schematowa... ale najczęściej wychodzi to po prostu... dziwnie. 

A jak wyglądało to w Mrocznej Bohaterce...?

Otóż główną bohaterką jest Violet Lee, która przez przypadek (nieodpowiednie miejsce, nieodpowiedni czas) widziała rzeź ludzi na Trafalgar Square, która miała oczywiście związek z wampirami.
Od tego czasu życie Violet zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni.
Szczególnie, że przeznaczenia ma wobec niej naprawdę sporo planów. Planów, w które również zamieszany jest Kasper - książę wampirów.

,Niewiedza bywa błogosławieństwem.”

Sam Kasper jest postacią, którą określiłabym, jako rozchwiana emocjonalnie. 
Niemniej jednak muszę przyznać, że polubiłam go bardziej od panny Lee, która na początku ma cięty język, jest wredna i sarkastyczna, a  później staję się osobą, która boi się własnego cienia i jest typową masochistką. Nie lubię takich przemian wewnętrznych w bohaterach. 
Nad tym autorka mogłaby popracować znacznie dłużej i dopracować to.

„Kiedyś może znajdziesz coś, dlaczego warto żyć przez całą wieczność.”

Fabuła oprócz tego, że koncentruje się na życiu Violet - naszej głównej bohaterki, stawiając przed nią coraz to nowe przygody i problemy, to opowiada również o życiu Kaspra oraz tych ważniejszych historii z życia i z przeszłości wampirów. 
Bo tak naprawdę, głównym wątkiem tej książki jest oczywiście zachowanie równowagi między wampirami, a ludźmi...
Podobało mi się to, że pozycja ta wydaje się tylko częścią całego pomysłu, że tak naprawdę po zakończeniu pierwszej części, mamy ochotę na więcej, bo wiele rzeczy się jeszcze nie wyjaśniło. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.

„Właśnie zerwałem z dziewczyną, która nie była nawet moją dziewczyną. Powinni przyznawać za coś takiego nagrody.”
Wampiry przedstawione są jednak całkowicie inaczej, niż we wspomnianym już "Zmierzchu" - po pierwsze zabijają ludzi, po drugie wychodzenie na słońce grozi im maksymalnie oparzeniami, czosnek powoduje u nich tylko nieświeży oddech, a krzyżyk działa na nich mniej więcej tak samo, jak na zwykłego śmiertelnika (czytaj: mogą nawet nie zauważyć, że go masz, bo totalnie nic im nie robi).

„Przebudź się albo zginiesz we śnie, dziewczynko.”

Muszę przyznać, że w książce jest naprawdę dużo akcji - cały czas coś się dzieje. Zdecydowanie jest to duży plus, ponieważ czytelnik nie jest w stanie oderwać się od książki i nie nudzi się.
Mam nadzieję, że w kolejnej części będzie równie wiele wydarzeń...

„Los jest naszym wrogiem, ale prawdziwie niebezpieczny jest czas” 

Styl autorki jest prosty (może to dlatego, że jest naprawdę młoda?) i bardzo zrozumiały. Dialogi są często naprawdę zabawne i zaskakujące. 
Sprawia to, że pozycję tę czyta się naprawdę szybko i z wielkim uśmiechem na twarzy.

„- Związek? - powtórzyłem, rozglądając się i szukając odpowiedzi w ścianach - Nie przypominam sobie, żebyśmy byli zaręczeni. 
- Kaspar, czy ty w ogóle nie zaglądasz na Facebooka? Zaznaczyłam tam, że jestem w związku! Z tobą!” 

Jeśli więc chcecie przeczytać jakąś książkę, to polecam Wam powieść, którą dziś zrecenzowałam. Przyjemność z zapoznawania się z jej treścią gwarantowana!

,,Jest tyle do powiedzenia i niewiadomo, jak to powiedzieć.”

Pozycję tę dostałam od Wydawnictwa  MUZA S.A