piątek, 14 maja 2021

Douglas Adams, Chris Riddell - "Autostopem przez Galaktykę" (edycja ilustrowana)

Autor: Douglas Adams
Ilustrator: Chris Riddell
Tytuł: Autostopem przez galaktykę
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 5 maja 2021
Liczba stron: 322
Ocena: 9/10

Opis:

Jubileuszowe wydanie kultowej książki Douglasa Adamsa, dla uczczenia 42. rocznicy pierwszej publikacji fenomenalnie zilustrowane przez wielokrotnie nagradzanego rysownika i autora książek dla dzieci, Chrisa Riddella.

Pewnego dnia młody Ziemianin Arthur dowiaduje się z zaskoczeniem, że jego najbliższy przyjaciel Ford jest kosmitą, a Ziemia niemal za chwilę zostanie zniszczona, gdyż znajduje się na trasie planowanej międzygalaktycznej autostrady. Jak mu przekazuje beznamiętnie przyjaciel, informacja o tych planach została już dość dawno wywieszona w jakimś galaktycznym urzędzie na planecie Alfa Centauri, tyle że Ziemianie jej nie oprotestowali, co oznacza, że wyrazili zgodę. Unicestwienie ojczystej planety oraz zagłada całego ludzkiego gatunku to dla Arthura dopiero początek niesamowitych przygód, albowiem tuż przed katastrofą Ford zabiera go statkiem kosmicznym w podróż po Galaktyce, w trakcie której zbiera materiały do nowej edycji kompendium wszelkiej znanej wiedzy, czyli przewodnika Autostopem przez Galaktykę. W trakcie tej niekończącej się podróży, odbywanej między innymi w towarzystwie neurotycznego robota Marvina, Arthur spróbuje rozwiązać największą zagadkę kosmosu oraz odpowiedzieć na odwieczne pytanie o sens życia.

Recenzja:

Autostopem przez Galaktykę to powieść, którą zapewne wielu z Was już zna lub przynajmniej kojarzy, jednakże dla mnie, najnowsze wydanie tego tytułu od wydawnictwa Zysk i S-ka było pierwszym spotkaniem z tym tytułem! I z wielu względów cieszę się, że właśnie w ten sposób rozpoczęłam swoją przygodę z twórczością Douglasa Adamsa.

Jubileuszowe wydanie Autostopem przez Galaktykę zachwyca. Samo wewnętrzne strony okładki jest czadowe - upstrzone kosmicznymi bohaterami, których dokładny spis znajduje się na końcu książki, dzięki czemu nie idzie ich pomylić. Dalej zytelnika wita obszerny wstęp od autora z genezą powstawania książki oraz humorystycznym poradniczkiem (w pięciu punktach), jak opuścić Ziemię, a w treści kryją się kolejne kapitalne ilustracje od Chrisa Riddella. Co więcej, według mnie rysunki wiele tutaj wznoszą, ponieważ portrety postaci pozwalają doskonale je sobie wyobrazić – są po prostu genialne i podkreślają różnice między poszczególnymi bohaterami, które w fabule są kiepsko zarysowane.

Prawdę mówiąc, niezbyt wyraźna kreacja postaci to mój jedyny zarzut w kwestii tej książki. Wcześniej słyszałam wiele opinii, że jest to książka chaotyczna i łatwo się w niej pogubić, mi jednak absolutnie to nie przeszkadzało! Bardzo lubię bałagan w powieściach oraz szaleństwo, niepowtarzalną kreatywność, a takimi rzeczami zdecydowanie cechuje się Autostopem przez galaktykę. Nie jest to science-fiction lotów najwyższych, jednakże Douglas Adams serwuje nam tyle niebanalnych przygód, a jego pomysły są tak niesamowite, że… można mu wybaczyć wszelkie braki – szczególnie, że nadrabia je także bezbłędnym brytyjskim humorem – i satyrycznym spojrzeniem na życie.

(...) Odpowiedź na wielkie pytanie...
— Tak...!
— ...o życie, wszechświat i całą resztę...
— Tak...!
— ...brzmi... — Głęboka myśl zrobił przerwę.
— Tak...!
— ...brzmi...
— Tak...!
— Czterdzieści dwa — zakończył Głęboka Myśl z niezwykłym patosem i spokojem.

Autostopem przez galaktykę to jeden z tych tytułów, które każdy powinien przeczytać. Fabuła może nie ma tu rąk i nóg (możliwe, że przez wzgląd na kosmitów ma nawet kończyn za wiele), a bohaterowie nie są zbytnio charakterystyczni (acz robota z depresją zapamiętam na długo), jednakże dawno żadna książka nie poprawiła mi tak bardzo humoru i nie zachęciła do interesujących rozkmin o życiu. To ciekawa i lekka odskocznia, z którą można fantastycznie i owocnie spędzić czas, dobrze się bawić i stale być zaskakiwanym. Myślę, że fani Terry’ego Pratchetta będą tym cyklem szczególnie zachwyceni, aczkolwiek polecam z całego serca absolutnie każdemu! 💓

13 komentarzy:

  1. Do tej pory nie znałam tej książki. Wydanie faktycznie jest piękne. Kto wie może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam wcześniej tej książki. Ale recenzja mnie zachęciła i może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Renata Kozłowska14 maja 2021 09:01

    Muszę przeczytać, zachęciła mnie recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może ja jestem jakaś dziwna, ale bardziej kojarze film niż książkę. Choc jak tak zachwalacie, to mam ochote się przekonać czy mi się spodoba. Do tego takie sliczne wydanie, że moja sroka okładkowa się odzywa i mówi, chce to mieć na półce. Hahaha. Dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszeć - słyszałam, ale jeszcze nie czytałam. Może fajnym pomysłem byłoby sprawić sobie taką przyjemność i kupić właśnie ten jubileuszowy egzemplarz. Tym, bardziej, że ilustracje są kosmiczne ;-) . "Dawno żadna książka nie poprawiła mi tak bardzo humoru i nie zachęciła do interesujących rozkmin o życiu" - i dlatego warto to przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś czytałam książki tego typu, chociaż nie tak pięknie wydane, ale od dawna już nic nie czytałam. Chyba warto wrócić do takich książek, zwłaszcza, że reńska przybliżyła mi fabułę książki. Nie pamiętam czy czytałam coś tego autora, ale chętnie z nim się zapoznam. Dziękuję za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  7. O książce "Autostopem przez Galaktykę" słyszałam, oglądałam film niestety jej nie czytałam. Douglas Adams stworzyła nieprawdopodobną podróż jaką człowiek może odbyć, przepełnioną humorem, pełną absurdu z bohaterami (kosmitami) którzy zapadają w pamięć. Może się skuszę na tą przygodę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka, która mnie rozbawiła. Treść, która jest tak bardzo mi znana. No cóż, mogę więcej powiedzieć. Pokażcie mi drogę do księgarni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka ciekawa. Autora nie znam. Nie jestem przekonana do takiej tematyki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie należę co prawda do grona wielkich fanów twórczości Douglasa Adamsa, jednak swoją podróż "Autostopem przez galaktykę" odbyłam, co prawda dawno, dawno temu, jeszcze w czasach swojej młodości, ale zdecydowanie pozostawiła ta podróż po sobie wiele ciekawych wspomnień, takich na wiele lat.
    Kiedyś czas spędzony z tą książką w ręku, był dla mnie po prostu dobrą zabawą. Dzisiaj, po latach, angielski humor bawi mnie inaczej, a z krzywego zwierciadła zerkają na mnie inne wartości. No cóż, czas i życiowe doświadczenie robi swoje. Jest okrutnym towarzyszem ludzkiej egzystencji, bo dobrą zabawę potrafi zmienić w moralizatorski wykład o świecie, w którym nie wszystko jest człowiekowi przyjazne i przychylne.
    Słusznie zauważyłaś, że to książka, z którą "można fantastycznie i owocnie spędzić czas, dobrze się bawić i stale być zaskakiwanym". Dodałabym jeszcze, że to książka, która łączy pokolenia, bo niezależnie od wieku, każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla samego siebie. Niewiele takich "perełeczek" w historii literatury.
    Aleksandra Miczek

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam tę powieść w zapowiedziach wydawnictwa, ale ostatecznie nie zdecydowałam się jej recenzować. S-f to nie jest jakiś mój ulubiony gatunek i bałam się, że nie podejdzie mi. Choć miałam w planach jej lekturę, bo to ulubiona książka SRK 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie był mi znany ani autor, a ta powieść wczesniej. Z początku nie miałam w planach książkowej podróży "Autostopem przez Galaktykę",ale po tej recenzji,nabrałam ochoty by poznać bardziej od środka, jak taka podróż będzie wyglądać. Zatem zapisuje ją w czytelniczym organizatorze,zakupuje i "pakuje" odpowiednie produkty na czas podróży (czytaj produkty spożywcze,przy zaczytaniu😁) i wybieram się w podróż tym autostopem😀Taki humor,jak w tej książce bardzo chętnie poznam i pozwiedzam strony tej książki 🙃Bardzo dziękuję za recenzję i krótką,choć piękną wspólną podróż do wnętrza tej nieziemskiej książkowej krainy😘🙃😀B.B

    OdpowiedzUsuń