poniedziałek, 21 marca 2022

Kiran Millwood Hargrave - "Julia i rekin"

Autor: Kiran Millwood Hargrave
Tłumaczenie: Joanna Jagiełło
Ilustracje: Tom de Freston
Tytuł: Julia i rekin
Wydawnictwo: Słowne
Premiera: 23 marca 2022
Liczba stron: 224
Ocena: 9/10

Opis:

Julia przeprowadza się z rodzicami na odludną wyspę, gdzie mają spędzić całe lato. Tata ma tam pracować, a mama chce znaleźć legendarnego grenlandzkiego rekina. Obsesja matki szybko zaczyna zagrażać całej rodzinie i Julia postanawia wyruszyć w podróż w najczarniejszą otchłań, którą rozświetli jej jedynie morska latarnia.

Piękna, liryczna, podnosząca na duchu opowieść o matce, córce i miłości, a także o znaczeniu nauki oraz troski o środowisko.

Recenzja:

Za każdym razem, gdy sięgam po kolejną powieść Kiran Millwood Hargrave, jestem coraz mocniej zakochana w twórczości tej pisarki. Ma ona w sobie niespotykaną poetyckość i lekkość w opisaniu problemów trudnych, z którymi często młodzi ludzie się mierzą, a o których raczej się nie mówi. W Julii i rekinie poruszonych jest kilka takich tematów – a to wszystko pod piękną, mającą w sobie coś z baśni opowieści o przyjaźni, nauce i rodzinie…

Mam na imię Julia. To opowieść o lecie, gdy utraciłam mamę i odnalazłam rekina starszego niż najstarsze drzewa. Ale nie bójcie się, nie chcę wam zepsuć przyjemności czytania, zdradzając zakończenie.

Zatraciłam się w tej opowieści od razu, od pierwszego wersetu o oceanie kryjącym w sobie więcej tajemnic niż niebo. Ta autorka ma po prostu przepiękną wyobraźnię i niebywałą umiejętność w przelewaniu myśli i zagwozdek na papier – tym razem w wydaniu kilkunastoletniej dziewczynki. Julia i rekin to powieść bez reszty porywająca, a czytelnik niemal od pierwszych stron sympatyzuje z tytułową bohaterką. Jest tu zabawnie, jest życiowo, jest lirycznie i… lekko niepokojąco – to historia pełna wielu zaskakujących wątków, bo choć nauka, przyjaźń i choroba dwubiegunowa mamy Julii (swoją drogą kapitalnie zobrazowana z punktu widzenia dziecka – czujemy wyraźnie zagubienie dziewczynki w kwestii tego, jak jej mama się zachowuje - (...) czasem przypomina podskakującego Tygryska, a czasem jest osowiała jak Kłapouchy) grają tu pierwsze skrzypce, tak kryje się tu znacznie więcej – ot, zwyczajne problemy dorastania, intrygujące wątki kulturowe czy… samo pojęcie samotności…

Przywykłam do samotności. Kin niby też, czułam jednak, że jego słowa nie oddają całego obrazu. Że być może on nie tylko często był sam, ale był też samotny.

Książka ta jest fascynująca w każdym calu. Nie ulega wątpliwości, że jest to powieść zajmująca i zjawiskowa, nie tylko przez wzgląd na poruszane tematy, ale i pokłady emocji, które oferuje. Kryje się w niej wiele faktów na temat wodnych zwierząt, ale i bezkresnego nieba – zresztą, sama rodzina Julii jest przedstawiona w sposób bardzo realistyczny: nie jest idealna, ma swoje problemy (i nie wszystkie dziewczynka rozumie), jednak miłości w niej nie brakuje. Nie jest to też jedyny schemat rodziny weń ukryty – nie każdy ma tyle szczęścia, co Julia, jednak najważniejsze to mieć na kim polegać. A skoro już jesteśmy przy poleganiu na kimś – ilustrator, Tom de Freston, odwalił tu niemożebnie fantastycznie robotę, bo jego rysunki znakomicie oddają klimat powieści i dodają cudacznej głębi całości – szczególnie poetyckim wstawkom, które same w sobie są już atrakcyjne, ale z tymi dodatkami… ACH! Ta książka nie zawodzi także pod względem wydania, bo i ono jest niespotykane – poza standardowymi ilustracjami, mamy weń też półprzezroczyste strony, które robią na czytelniku efekt WOW… TO JEST PRZEPIĘKNA KSIĄŻKA!

(…) gdzieś tam, w głębinach, pływał rekin, poruszający się wolniej niż czas i starzejący się nie szybciej niż drzewa.

Julia i rekin może zdawać się powieścią dla młodszych odbiorców, jednak ucieszy ona bardzo i dojrzałego odbiorcę. Skrywa ona w sobie naprawdę wiele niesamowitości, na które – zależnie od wieku – zwrócimy uwagę. Dla dziecka będzie to niebanalna przygoda o poszukiwaniu rekina, przyjaźni, kocie i rodzinie – dla dorosłego będzie miała ona nieco inny wydźwięk, gdyż zwróci on z pewnością uwagę na inne detale. To zachwycająca książka, wydana w wyjątkowy sposób – zapadająca w pamięć, warta uwagi, rewelacyjnie liryczna. Polecam z całego serca!

8 komentarzy:

  1. Pierwszy raz na oczy widzę tą książkę, o autorce nawet nie słyszałam. Ale brzmi interesująco. Chyba najwyższa pora więc poznać autorkę. Dziękuję za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. O, a ja nie znam książek Kirana Millwooda Hargrave'a. Wydaje mi się, że nigdy się z nim wcześniej nie spotkałam (na polu czytelniczym, rzecz jasna). Od razu przypomina mi się Alice Broadway... I Marta Ksiel! Ale z tą ostatnią kojarzy mi się na razie wszystko, ponieważ właśnie próbuję nadgonić pozycje od niej.
    Taka mała dygresja

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna recenzowana książka Kiran Millwood Hargrave i kolejna która wzbudza zachwyt. "Julia i rekin" zwiastuje oryginalną, piękną a także mroczną lekturę. Do tego jeszcze pisarka porusza istotne problemy. Jestem ciekawa tej książki i klimatu jaki będzie nas otaczał podczas czytania (mała wioska, morze). Jestem zainteresowana książką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej i innych książek autorki. Nie jest ona dla mnie chic recenzja naprawdę świetna

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiran Millwood Hargrave poznałam dzięki lekturze "Kobiet z Vardo". "Julia i rekin" choć wydaje się być książką dla młodszych czytelników jest tak magiczna i niezwykła,że prawdopodobnie zachwyci każdego, kto po nią sięgnie. Ja bardzo chętnie dam się porwać tej opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam autorki Wyspę na końcu świata, a mam pożyczoną z biblioteki jej powieść dla straszych czytelników Kobiety z Vardo, mam nadzieję, że porwie mnie tak jak Wyspa. A recenzowany przez Ciebie tytuł zapowiada się równie ciekawie, na pewno pożyczę go z biblioteki jak tylko się pojawi 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *starszych, litery mi przeskakują jak szybko piszę 😅

      Usuń
  7. Nie czytałam nie jeszcze tej autorki, ale chętnie na pierwsze spotkanie wybiorę tą powieść. Wydaje się mieć tą powieść,takie coś, co sprawia,że każdy czytelnik bez względu na wiek,podczas czytania, świetnie spędzi czas,dowie się czegoś interesującego i wyniesie coś z książki. Bardzo dziękujemy za świetną recenzję ��B.B

    OdpowiedzUsuń