niedziela, 19 czerwca 2022

Emily Lockhart - "Rodzina łgarzy"

Autor: Emily Lockhart

Tytuł: Rodzina łgarzy

Wydawnictwo: Poradnia K

Data wydania: 2022

Ilość stron: 304

Ocena: 7/10

Opis:

Kolejne lato. Kolejne pokolenie. Ta sama rodzina Sinclairów!

Niecierpliwie wyczekiwany prequel bestsellerowej powieści, fenomenu TikToka "Byliśmy łgarzami" E.Lockhart. Trzymająca w napięciu nowoczesna, wyrafinowana powieść, od której nie będziecie mogli się oderwać.

Smagana wiatrem prywatna wyspa u wybrzeża Massachusetts. Burzliwy ocean, kłębowisko mrocznych sekretów i smutku. Porywcza bohaterka. Czarujący, nieobliczalny chłopak. Lato niewybaczalnej zdrady, straszliwych błędów i pierwszych miłości. Witamy ponownie w rodzinie obrzydliwie bogatych Sinclairów, rodzinie ŁGARZY.

Dwadzieścia siedem lat przed wydarzeniami z powieści "Byliśmy łgarzami" poznajemy inne lato, inne pokolenie i tajemnice, które będą ich prześladować przez następne dekady. Odkryj, jak zaczyna się ich historia.

Recenzja:

Nie jest to do końca drugi tom "Byliśmy łgarzami" - chociaż bez wątpienia warto go znać, zanim zacznie się czytać "Rodzinę łgarzy". Już sam początek (i cytowany fragment na stronach księgarni internetowych, to według mnie spory spojler...). 

Wydarzenia w "Rodzina łgarzy" odbywają się jakby PRZED wydarzeniami z "Byliśmy łgarzami" - jest to swego rodzaju opowieść matki do syna o swoich młodzieńczych latach... i o tym, jak pewnego dnia wszystko się zmienia - po raz kolejny na wyspie obrzydliwie bogatej rodziny Sinclairów - gdzie nic nie jest takie, jak się z pozoru wydaje...

Jeśli zaskoczyła Was historia z "Byliśmy łgarzami", to spodoba Wam się także historia "Rodzina łgarzy" - głównie dzięki temu, że sporo się tam dzieje: bywa mrocznie, bywa tajemniczo. Bez wątpienia czytanie tej pozycji jest niczym jazda kolejką górką: nigdy nie wiesz, czego do końca się spodziewać!

Od razu dodam także, że w tej książce jest mnóstwo różnych emocji - wręcz wylewają się z kart tej powieści, żeby dotrzeć prosto do serca i głowy czytelnika. To według mnie jest największy plus twórczości tej autorki - bo potrafi być oryginalna, potrafi swoją pomysłowością zaskoczyć, ale jednocześnie wszystko opisuje w taki sposób, że dosłownie chce się to czytać!

Ta pozycja jest wystawiona w księgarniach internetowych w dziale książek dla młodzieży. Czy się z tym zgadzam? I tak, i nie. Nie jestem już taka młoda, a przy książkach Emily Lockhart świetnie się bawiłam za każdym razem - bo znam wszystkie jej powieści wydane w języku polskim. Także jak się jest taką ciut straszą młodzieżą - że tak to ujmę - czyli po prostu dorosłym z młodym duchem - to "Rodzina łgarzy" także powinna być dla Was wspaniałą przygodą!

Dodam jeszcze, że bardzo polubiłam czytanie o rodzinie Sinclairów - chociaż nie jest to typowa rodzina, a większość ich zachowań jest dosyć niepokojąca. Mimo wszystko jakoś zżyłam się z bohaterami tej opowieści - i jeśli by się kiedyś jakaś historia od Emily Lockhart pojawiła z nimi (po raz kolejny) w roli głównej: to na sto procent bym przeczytała.

No, ogólnie czekam także na inne powieści Emily Lockhart - bo co jak co, ale ta pisarka ma naprawdę wyjątkowy talent! Niektórych plot twistów, to ja się dosłownie nie spodziewałam: a czytam bardzo dużo książek, więc powinnam coś podejrzewać.

Jeśli masz ochotę na książkę:
- z cudowną okładką,
- z zaskakująca treścią,
- pełną emocji...
KONIECZNIE PRZECZYTAJ "Rodzina łgarzy"!

6 komentarzy:

  1. Może kiedyś się skusze. Narazie nie planuje 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba do konca nie jest coś dla mnie, więc narazie sobie daruję. Ale kto wie, może kiedyś dam się jej skusić

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak do tej pory nie przeczytałam "Byliśmy łgarzami" a tu mamy "Rodzinę łgarzy" czyli prequel. Wzbudza on zainteresowanie, trzeba ją zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ja nie znam (teoretycznie) pierwszego tomu tej serii (można już nazywać ją serią?). Ponadto pierwszy raz w ogóle słyszę o tej i wcześniejszej powieści, nic, co się łączyłoby z rodziną Sinclairów, zresztą, nie śledzę TikToka, staram się omijać bezwzględnych pożeraczy czasu i pozostać już tylko na FB. Jak coś, poczytam więcej o tej poprzedniej części.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam pierwszego tomu tego cyklu. Historia wydaje się dość ciekawa. Możliwe,że kiedyś bliżej się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam poprzedniej, ale zaciekawiłaś mnie swoją opinią 💙 Zapiszę sobie oba tytuły.

    OdpowiedzUsuń