środa, 9 lipca 2025

Lynette Noni - "Próby żywiołów. The Prison Healer. Tom 1"

Autor: Lynette Noni

Tytuł: Próby żywiołów. The Prison Healer. Tom 1

Wydawnictwo: Must Read [współpraca reklamowa z Woblink]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 464

Ocena: 9/10


Opis:

Siedemnastoletnia Kiva Meridan od dziesięciu lat walczy o przetrwanie w owianym złą sławą ciężkim więzieniu Zalindov, gdzie pracuje jako uzdrowicielka. Kiva podtrzymuje przy życiu umierającą Zbuntowaną Królową, która musi wziąć udział w próbie przetrwania – przeznaczonej dla najbardziej niebezpiecznych przestępców serii wyzwań związanych z czterema żywiołami: powietrzem, ogniem, wodą i ziemią. Pewnego dnia Kiva otrzymuje zaszyfrowaną wiadomość od bliskich, a w niej krótkie polecenie: „Nie daj jej umrzeć. Przybywamy”. Kiva wie, że śmiertelnie chora królowa nie ma szansy sprostać wyzwaniom, więc zgłasza się na jej miejsce. Jeśli jej się powiedzie, obie odzyskają wolność. Problem w tym, że nikt jeszcze nie przeżył próby przetrwania.

„Napisane po mistrzowsku powieści Lynette Noni to lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli fantasy!”

Sarah J. Maas


Recenzja:

Powiem tak: jestem w szoku! To jest tak dobra książka, że nie spodziewałam się, że to wszystko się tak potoczy - a co ciekawsze: że tak się to też zakończy. Myślę sobie, że takiego scenariusza w swojej małej głowie nie rozważałam nawet przez sekundę, a tu się okazało, że Lynette Noni to mistrzyni plot twistów...

Kiva od dziesięciu lat żyje w najgorszym więzieniu na świecie. Pracuje ciężko jako uzdrowicielka, bo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że więźniowie potrzebują pomocy - i cokolwiek by nie zrobili, część z nich nie powinna przeżywać takich koszmarów. Jak chociażby właśnie Kiva: która trafiła do więzienia mając siedem lat, właściwie... za nic. Po prostu strażnicy wzięli ją razem z jej ojcem, który był na targu widziany w okolicy jakiegoś buntownika - i to wystarczyło, żeby oboje trafili za kraty. Tyle, że ojciec Kivy tego nie przeżył: a ona prowadzi teraz lecznicę zgodnie z jego praktykami, które zdążył jej przekazać.

Kiva wie, że jej rodzina żyje. I że trzyma się z buntownikami. Co jakiś czas dostaje zaszyfrowane wiadomości - a jedną z obecnie przekazywanych informacji, jest to, że ma ona utrzymać Zbuntowaną Królową przy życiu, bo rebelianci niebawem nadciągną. I chociaż Kiva w więzieniu nie wspiera właściwie żadnej frakcji: ani buntowników, ani fanów obecnego królestwa, to chce za wszelką cenę spełnić życzenie swojej siostry - nawet, jeśli oznaczałoby to, że Kiva będzie sama musiała zaryzykować swoje życie i wziąć za nią udział w wyzwaniach czterech żywiołów, które albo uwolnią je obie, albo obie zabiją...

Oczywiście to nie jest wszystko, co można znaleźć w "Próby żywiołów. The Prison Healer. Tom 1" - bo uwierzcie mi, że tam jest dużo więcej ciekawych rzeczy, ale powiem tak: nie licząc w sumie sceny jednego pocałunku - i to dosyć okrojonej - nie ma w tej powieści ani jednego grama romansu. Bardziej jest troska o innych ludzi, poruszone kwestie tego, dlaczego Zbuntowana Królowa w ogóle ma prawo do tronu i dlaczego stała się twarzą buntowników, a także chociażby kwestię tego, jak traktuje się dzieci w więzieniu. 

"Próby żywiołów. The Prison Healer. Tom 1" to dosyć mocna książka - wbrew pozorom - dlatego klasyfikuję tę pozycję jako swego rodzaju young adult (nie dla bardzo młodej młodzieży) - ale miejcie świadomość, że są tu pewne elementy magii: rody królewskie są w stanie władać żywiołami (stąd w ogóle próby żywiołów, w które wplątuje się Kiva) - i od razu powiem, że Kiva nie panuje nad żadnym z żywiołów, dlatego oglądanie jej zmagań jest naprawdę intrygujące.

Zakończenie naprawdę jest najlepsze. Całokształt akcji był na wysokim poziomie, ale zakończenie bije to wszystko na głowę. Na Woblinku znajdują się już jednak dwa pozostałe tomy do czytania, więc jeśli tylko macie ochotę, rekomenduję ściągnięcie zarówno tomu pierwszego, jak i od razu dwóch kolejnych: a potem zajmijcie się wytrawną ucztą, która pewnie zmieni się odrobinę w romantasy (bo teraz chyba nikt nie umie inaczej, ale miejcie świadomość, że tom pierwszy wcale wielkich miłosnych uniesień nie obiecuje).

Według mnie to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję czytać w tym roku i fajnie, że trafiłam na nią na platformie Woblink, skoro w 2024 roku, gdy była wydawana, jakoś mi się bardziej o uszy ta historia nie obiła - a przynajmniej nie na tyle, abym ją zapamiętała, zwróciła uwagę i chciała przeczytać.

Podsumowując: gorąco polecam!

6 komentarzy:

  1. Ocena i recenzja zachęcają aby po nią sięgnąć ☺️

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna opinia, zapisze na zaś 😉🥰

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała serię mam na półce, więc będzie czytane😁

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tej serii i na razie nie mam w planach. Muszę nadrobić swoje polkowe zaległości. Wysoka ocena zachęca jednak do przeczytania tej książki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, to powiem szczerze, że zgodnie z zapowiedzią ma Facebooku ta książka prezentuje się super! Dobra fantastyka, nacisk na opis świata przedstawionego, a nie dramy. No i co tu dużo mówić - wzmianka o tym, że wreszcie jest książka, której głównym motywem nie jest romans! Co prawda ja uważam, że to się zaraz zmieni w następnych tomach, ale cieszę się, że przynajmniej ten tom dał radę. A kto wie? Może reszta tak pociągnie. Ja tu widzę, że główna bohaterka na przecież zbyt wiele na głowie (przetrwanie).
    To też jak dla mnie ciekawy motyw - w książkach młodzieżowych zawsze widzę, że główny bohater jest wybrańcem. Tutaj następuje przełom - główna bohaterka wspiera wybrańca. To może być ciekawe... Czy tak to się skończy, czy to jednak Kosa zostanie na końcu Królową, w to na razie i tak nie wnikam, sam zarys akcji bardzo mi się podoba, będę polować na tą książkę.
    Woblinki i inne aplikacje są spoko, ja jednak jestem za starej daty, wolę papierowe. Z pdf lub innymi bawię się zawsze w pracy, czyli czytam jeśli muszę. Zresztą... Zauważyłam, że ebooki są w bardzo zbliżonej cenie, co papierowa,więc... Nie widzę w tym sensu. Ale inaczej działają te aplikacje. Ja się w to jeszcze nie wdrożyłam. Chciałabym kiedyś dołączyć,ale to jak vede miała mniej pracy. Podejrzewam, że dopiero na jakimś L4 lub emeryturze xD

    OdpowiedzUsuń
  6. "Próby żywiołów. The Prison Healer. Tom 1" zaskakująca lektura, która wbija w fotel czytelnika. Mamy tajemnice, orginalne miejsce akcji a do tego plot twisty. Jestem zainteresowana tą książką.

    OdpowiedzUsuń