sobota, 29 sierpnia 2026

Jennifer Lynn Barnes - "Próba sił. The Fixers. Tom 2"

Autor: Jennifer Lynn Barnes

Tytuł: Próba sił. The Fixers. Tom 2

Wydawnictwo: Must Read [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2026

Ilość stron: 378

Narracja: pierwszoosobowa

Gatunek: thriller polityczny w stylu young adult

Ocena: 9/10


Opis:

Druga część trzymającego w napięciu thrillera pióra autorki bestsellerowej serii „The Naturals”

WIEDZA TO POTĘGA, ALE SEKRETY MOGĄ ZABIĆ…

Dla Tess Kendrick, uczennicy elitarnej szkoły Hardwicke, załatwianie problemów innych ludzi jest po prostu rodzinnym interesem. Przy okazji Tess odkrywa jeszcze jedną cechę wyróżniającą jej rodzinę – dotyczy ona władzy i budowania dynastii politycznych. Poproszona przez koleżankę z klasy o poprowadzenie jej kampanii wyborczej do samorządu uczniowskiego, przyjmuje propozycję. Jednak gdy kandydatami są dzieci waszyngtońskiej elity, nawet niewinne wybory w liceum mogą mieć wstrząsające konsekwencje.

To, co początkowo jest przyjacielską rywalizacją, szybko zmienia się w śmiertelnie niebezpieczną walkę o władzę. Tess wie jak mało kto, że władza stanowi silną walutę, ale wkrótce przekona się na własnej skórze, że władza ma swoją cenę i że nikomu nie można ufać…


Recenzja:

Jakie to było dobre! Bardzo dobrze wspominam pierwszą część i w ogóle pozytywnie oceniam całokształt twórczości tej autorki, bo czytałam już kilka jej książek i mam wrażenie, że Jennifer Lynn Barnes to jest pewien znak jakości i niezwykle dobrze skonstruowanych intryg.

 Mam także wrażenie, że "Próba sił. The Fixers. Tom 2" łączy w sobie dosłownie wszystko, co powinna łączyć dobra literatura, a już szczególnie reklamowana jako thriller:

1) Główna bohaterka jest dosyć młoda, ale niezwykle bystra - Tess nie jest jeszcze pełnoletnia, ale życie ją doświadczyło, a pochodzenie z rodzin, które mają wielkie wpływy w świecie polityki, w pewien sposób musiało ją ukształtować. Nie widzi się u Tess zachowania bezmyślnego, które frustrowałoby czytelnika, tylko właśnie raczej traktuję tę postać jako swego rodzaju przykład na to, że da się ciekawie tworzyć też nastolatków i osadzać ich w bardziej skomplikowanych realiach intryg politycznych.

2) Reszta postaci także jest bardzo w porządku - w większości nie mamy tu podziału na stricte dobrych i złych bohaterów, a raczej mamy tu pewne odcienie szarości i od czasu do czasu pojawia się nawet motyw morally grey, gdy ktoś działa w dobrych intencjach (według siebie), ale niekoniecznie zachowuje się dobrze w stosunku do bliskich sobie osób.

3) Świat intryg i spisków jest tak dobrze skonstruowany, że ja - pożeracz książek, który czyta setki tytułów rocznie praktycznie całe swoje życie - nie byłam w stanie domyślić się, jak to wszystko się ułoży. "Próba sił. The Fixers. Tom 2" to pozycja, która jest niczym jazda rollercoasterem - zapewnia mnóstwo uczuć i emocji, a osoba, która ma okazję doświadczać tego wszystkiego, zwykle chce jeszcze więcej: bo adrenalina robi swoje. Naprawdę jestem tak mile zaskoczona tym, że Jennifer Lynn Barnes umie trzymać poziom swojej twórczości, że jest już ona jedną z tych pisarek, po których twórczość sięgam w ciemno!

4) Piękne wydanie: okładka kusi, zachęca, ale ja najbardziej doceniam to, że karton okładki jest naprawdę bardzo w porządku pod kątem jakości - no i na dodatek są skrzydełka, więc się to tak szybko wszystko nie zniszczy. Wydanie tomu drugiego pasuje do poprzednika: tom pierwszy i drugi pięknie razem się prezentują na półce w biblioteczce.

5) Zakończenie jest tak zaskakujące (a przy tym tak logiczne), że dosłownie zapiera mi dech w piersiach - siedziałam przez chwilę niezdolna do tego, by jakkolwiek racjonalnie zebrać myśli, bo wydawało mi się, że niczym wielkim nas już autorka na zakończenie nie zaskoczy - a tu się okazuje, że muszę z wielką niecierpliwością czekać na kontynuację, bo prawdziwa rozgrywka polityczna dla Tess się dopiero rozpocznie... Wow, po prostu wow! Dodam oczywiście też, bo nie umiem się powstrzymać, że pewnie skończy się na trylogii - za to domyślam się, że całość będzie miała niezwykle wysoki poziom, bo pisarka jest znana właśnie z tego, że nie przedłuża na siłę i wszystko sobie musi układać w taki sposób, że czym głębiej w las, tym więcej czytelnik ma myśli w stylu: "jak ja mogłam tego nie przewidzieć i jakim cudem nie zauważyłam wcześniej pewnych tropów?!".

6) Sposób napisania także jest bardzo przystępny - przez tę książkę dosłownie się płynie pod kątem językowym, a nawet jak się pojawia jakieś trudniejsze słowo (ze świata polityki, którego wcześniej się raczej nie słyszy), to nie dosyć, że jest ono adekwatnie użyte, to jeszcze odpowiednio uzasadnione. Jennifer Lynn Barnes tworzy pogłębione portrety psychologiczne i potrafi także grać na emocjach.

Mówiąc w skrócie, w ramach podsumowania: "Próba sił. The Fixers. Tom 2" ma wszystko to co trzeba, żeby zachwycić czytelnika - i ja właśnie jestem jednym z tych zauroczonych czytelników, którzy manifestują, aby trzeci tom ukazał się jak najszybciej.

Tymczasem polecam Wam z całego serca! Warto tę książkę przeczytać! 

11 komentarzy:

  1. Jakoś kombinacja takiego gatunku do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, druga część.... Nie znam tej wcześniejszej części. Tej pierwszej. Ale wygląda spoko całkiem. Ostatnio słyszałam, że autorom lepiej płacą za serie lub w ogóle każą pisać serie, ale trochę denerwuje mnie to przy thrillerach i sensacjach. A całkiem spoko, skoro te książki trzymają poziom. Na plus.
    No i zresztą, jak wysoka ocena! Dawno takiej nie było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Paulina Sternak31 sierpnia 2026 08:21

    Raczej książki nie mam w planach...Nie mój klimat...

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno przeczytam, lubię styl tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta Dąbrowska31 sierpnia 2026 09:58

    Wow, jaka wysoka ocena! Naprawdę to zachęca do czytania, fajna seria

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę czytała tę książkę i jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wysoka ocena zachęca do czytania. Jednak na czytalam pierwszej części, wiec nie znam tej serii. Nie mam na razie w planach, ale dziękuję za ciekawa recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo wysokiej oceny, nie skuszę się na nią 😅 ten gatunek nie do końca jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam w planach książek z tej serii ale Twoja opinia jest niezwykle zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kto szuka historii gdzie można liczyć na dużo intryg, tajemnic oraz spisków to cykl Jennifer Lynn Barnes będzie idealny. Mam w planach książki te.

    OdpowiedzUsuń