czwartek, 11 marca 2021

Shana Galen - "Zakochany uwodziciel"

Autor: Shana Galen


Wydawnictwo: Amber

Data wydania: 2021

Ilość stron: 320

Ocena: 7/10

Opis:

Przystojny i inteligentny Rafe Beaumont jest piątym synem hrabiego. W czasie wojen napoleońskich służył w oddziale straceńców do zadań specjalnych lorda Dravena. Dowódca ma dla niego kolejną, najtrudniejszą jak dotąd misję - dotarcie do przebiegłego mordercy za sprawa jego córki. Rafe do perfekcji opanował sztukę uwodzenia. Z jej pomocą odkrywa ważne tajemnice wojenne, którymi dzielą się uwiedzione przez niego kobiety. Jeszcze nigdy żadna mu się nie oparła. Aż do tego momentu.
 
Nieśmiała i niepewna siebie Collette Fortier pozostaje niewzruszona na próby uwiedzenia jej przez mistrza romansu. Jednak to tylko maska, za którą się chowa. Wyczuła bowiem, że Rafe zagraża jej ojcu. Chcąc go ochronić, musi pozostać zimna wobec pierwszego mężczyzny, którego pokochała.
 
Sprawa się komplikuje, gdy Rafe nagle zmienia zachowanie i deklaruje pomoc. Przez to dziewczyna staje się mniej ostrożna. Czy jest szczery i Collette może mu zaufać? Czy to tylko zmiana taktyki, która ma doprowadzić do pierwotnego celu? A może mężczyzna, który poprzysiągł sobie, że nigdy nie złączy się z żadną kobietą, po raz pierwszy ma szansę na szczęście?
 
"Zakochany uwodziciel" to trzecia część cyklu "Ocaleni" autorstwa Shany Galen. Seria znalazła się na liście bestsellerów “New York Timesa”, podbijając serca czytelników opowieścią o mężczyznach, którzy po powrocie z wojny na nowo uczą się żyć w świecie salonów. O odważnych kobietach kruszących mury obronne ich serc. I o nieprzewidywalnej, niebezpiecznej miłości, która mami zmysły, odbiera zdolność racjonalnego myślenia, i dla której bohaterowie są zdolni podejmować wielkie ryzyko.

Recenzja:

Shana Galen to znana mi autorka romansów historycznych, która nie raz, ani nawet nie dwa, podbiła moje serce swoimi historiami - a wręcz mogłabym powiedzieć, że każda jej książka, którą wzięłam w swoje ręce, bardzo mi się podobała. Zaryzykuję stwierdzeniem, że Shana Galen jest w TOP3 moich ulubionych autorów romansów historycznych - i myślę, że to żadną przesadą nie będzie, bo ona naprawdę cudownie pisze, przez co rozkochała już w sobie miliony czytelników!

Collette Fortier jest słodką, nieśmiałą, niewinną dziewczyną, która w Anglii pojawiła się tylko w jednym celu - żeby pomóc swojemu ojcu, który obecnie jest we francuskim więzieniu. Niestety, pomoc temu człowiekowi nie jest taka łatwa, a dla Collette jest to praktycznie niewykonalne zadanie. No, prawie niewykonalne - chociaż i tak dotarła bardzo daleko w celu uzyskania poufnych informacji, które miałyby uwolnić jej ojca - jednego z największych i najbardziej znanych zabójców z Francji, który służył Napoleonowi. 

Okazuje się, że te zachody Collette nie są takie niezauważone, bo jeden z dowódców, lord Draven, ma dla swojego podwładnego, z którym walczył już w czasie wojen napoleońskich - Rafa, siódmego syna hrabi - niezwykle trudne zadanie. Ma on wyciągnąć od Collette wszystko to, co wie, a jeśli okaże się ona niebezpieczna, ma ją załatwić (mówiąc delikatnie, ale chodzi o to, aby ostatecznie ja wyeliminować, aby już nigdy więcej nie była zagrożeniem). Rafe znany jest z tego, że damy tracą dla niego rozum - bo jest niezwykle atrakcyjny, a do tego ma swój osobisty urok. Stąd też mówią na niego Uwodziciel.

Szybko wychodzi na jaw, że Rafe, choć stara się zawalczyć o względy Collette, aby wkraść się w jej łaski, napotyka pewien problem. Dziewczyna zdaje się obojętna na jego urok, który przecież nigdy nie zawiódł. No, teraz jednak, gdy jest potrzeby, to zdaje się, jakby zawiódł. Rafe musi więc wykorzystać inne znane sobie sztuczki, aby zdobyć zaufanie, a może i nawet serce, głównej bohaterki...

Jak wiecie, to romans historyczny, więc zakończenie mniej więcej możecie przewidzieć. Tutaj jednak owiane jest ono pewną tajemnicą, nie jest do końca wprost - co w pewien sposób także mnie urzekło, bo zwykle autorzy serwują nam konkrety. "Zakochany uwodziciel" pod wieloma względami różni się jednak od romansów historycznych, które zwykle czytam. Bohaterka jest mimo wszystko odważna, facet okazuje się wrażliwcem (pod twardą powłoką), do tego wszystkiego jest dużo akcji, dosyć mało scen erotycznych (a jeśli już są, to nie są zbytnio szczegółowe), a do tego wszystkiego aspekty psychologiczne zostały tu przedstawione wręcz rewelacyjnie (jestem studentką psychologii i nawet mnie zadowoliło rozwinięcie tego aspektu w taki sposób!).

"Zakochany uwodziciel" jest napisany w naprawdę dobry sposób. Shana Galen używa prostego języka, ale operuje nim w taki sposób, że dosłownie chce się jej książki czytać - a nawet wręcz pożerać w całości. Jak mówię, stworzyła naprawdę wyborną historię i wybornych bohaterów. "Zakochany uwodziciel" naprawdę jest pozycją, do której czytania serdecznie zachęcam. Dawno nie czytałam żadnego romansu historycznego, ale opowieść o Collette, jej problemach i rodzącej się miłości sprawiła, że naprawdę nabrałam ochotę, żeby częściej sięgać po ten gatunek. 

Niby w opisie jest napisane, że jest to trzeci tom - natomiast spokojnie, nie martwcie się, każdy tom jest osobnym bytem, nie trzeba znać pierwszego, żeby czytać kolejne, bo tyczy się to innych bohaterów i ogólnie wygląda to mniej więcej tak, że nie wpływa to na odbiór całości. Ja wcześniejszych tomów nie czytałam, a przy "Zakochanym uwodzicielu" bawiłam się świetnie.

Podsumowując: jeśli lubicie romanse historyczne, to jest to pozycja dla Was! Myślę, że Shana Galen zaskoczy niejednego - i to raczej w pozytywny sposób!


7 komentarzy:

  1. Strasznie dawno nie czytałam żadnego romansu historycznego. Teraz zastanawiam się czemu, skoro to jeden z moich ulubionych gatunków. Ksiazki autorstwa Shana Galen znam i bardzo lubię, jeszcze na żadnym się nie zawiodłam. Autorką ma talent do pisania takich książek. Czujemy się jakbyśmy tam byli. Ta etykieta, te konwenanse, te bale. Aż chcialoby się tam być. O tej książkę jeszcze nie słyszałam, ale czytając opis i wasza recenzję, wiem że mi się spodoba. Muszę sobie tytuł zapisać,dziękuję bardzo za polecenie kolejnej cudownej książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio miałam przerwę w romansach historycznych. Z tej serii czytałam pierwszą część "Miłość dla zuchwałych". Pasowałoby nadrobić pozostałe, tym bardziej, że lubię romanse historyczne. Byłyby świetnym przerywnikiem między kryminałami, które czekają na przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Shana Galen znam za sprawą jednej książki którą czytałam dość dawno, muszę odświeżyć sobie tą pisarkę. "Zakochany uwodziciel" zapowiada się interesująco, pisarka trochę wyłamuję się stworzyła bohaterkę śmiałą jak na swoje czasy, fabułą też przykuwa uwagę. Idealna lektura na odstresowanie się. Będę miała na uwadze nazwisko pisarki przy wizycie w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawniej czytałam wiele romansów historycznych /wyd.Amber najczęściej/. Trochę od nich odeszłam. Jeśli "Zakochany uwodziciel" wpadnie w moje ręce, na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama z wielką chęcią by przeczytała ten tytuł 😍 a ja także bo powoli przekonuję się do romansów historycznych 😁 Te wydania od Amber są prześliczne 😍❤

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem, o co chodzi, ale aktualne na rynku wydawniczym romanse historyczne w ogóle mi nie podchodzą. Są strasznie naiwne, zawierają prełno błędów merytorycznych i gramatycznych, po prostu... na razie to nie dla mnie. Starszym (szczególnie klasykom) daje po prostu osobiste 10/10, ale te dzisiejsze? Nie wiem... może ten świat w nich opisany jest tak pomacoszemu, że mnie kole w oczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka książek tego wydawnictwa i tego gatunku mam u siebie,w swojej domowej bibliotece. Jednak na chwilę obecną,mnie do nich nie ciągnie. Muszą odczekać swoje. W kolejce 😉Gdy przyjdzie ich czas,wtedy sięgnę i po tą,bo bardzo mnie kusi i okładka i tytuł😍 Bardzo dziękuję za recenzję😘 B.B

      Usuń