piątek, 3 kwietnia 2026

Ilona Andrews - "Magia kąsa. Kate Daniels. Tom 1"

Autor: Ilona Andrews

Tytuł: Magia kąsa. Kate Daniels. Tom 1

Wydawnictwo: Fabryka Słów [współpraca reklamowa z Audioteka]

Data wydania: 2017 - ale audiobook to nówka sztuka!

Ilość stron: 440

Narracja: pierwszoosobowa

Gatunek: urban fantasy

Ocena: 10/10!


Opis:

Technologia przeciw magii. Słowa kontra czary. Atlanta przyszłości. Arena walk magii i technologii. Wampirze hordy na usługach Panów Umarłych grasują po mieście. Kate Daniels – pyskata dziewczyna, w której żyłach płynie krew i magia – dowiaduje się o śmierci swojego opiekuna. Musi dokonać wyboru – komu zaufać, z kim współpracować. Spojrzeć w oczy Władcy Bestii i dołączyć do Gromady? Wejść w układ z kotołakami i szczurołakami? Ofiara woła o pomszczenie, krwawa zagadka o rozwikłanie.


Recenzja:

Wolę opis w papierowej wersji - ale mimo wszystko przychodzę dzisiaj do Was z recenzją audiobooka do "Magia kąsa. Kate Daniels. Tom 1", więc dodałam i okładkę, i opis, które możecie znaleźć na Audiotece. 

Miałam okazję już poznawać historię Kate Daniels, gdy ta pozycja wychodziła w Polsce, to już będzie blisko dziesięć lat temu - więc niewiele z tej fabuły już pamiętam. Stwierdziłam, że skoro właśnie wyszedł audiobook (dwa tomy na razie - trwają prace nad dalszymi częściami!) - to muszę sobie skorzystać z okazji i przypomnieć, czy dalej kocham duet Ilony Andrews. Myślę, że jak widzicie ocenę, to zaskoczenia nie będzie: dalej kocham.

Ilona Andrews to pisarski małżeński duet, który według mnie specjalizuje się głównie w urban fantasy, a wszelkie miłosne wątki, które się pojawiają, są raczej na dalszym tle historii - najbardziej zawsze liczy się tempo i dynamika akcji, a także zaskakujące plot twisty. Nie cierpi na tym jednak logika, sens wydarzeń czy kreacja bohaterów. Wszystko u Ilony Andrews jest dopracowane w najmniejszych detalach, i definitywnie taka także jest "Magia kąsa. Kate Daniels. Tom 1".

Ba, mam wrażenie, że nie tylko papierowa wersja Kate Daniels jest tak dopracowana, ale audiobook także. Przede wszystkim: świetny dobór lektorki - bo jest nią Małgorzata Klara, która naprawdę zna się na swojej robocie i dosłownie chyba stanęła na rzęsach, by sprawić, że wersja audio będzie idealna. Nie znalazłam żadnego błędu - natomiast pochłonęła mnie ta opowieść całkowicie, bo w pewnym momencie słuchałam audiobooka wszędzie, gdzie tylko mogła i gdzie się dało. Ostatecznie przesłuchałam go w jakieś dwa dni - bo musiałam robić przerwę na pracę i sen. Ale w moim tempie to raczej szybko i jest to wynik, którym się chwalę!

Jeśli macie ochotę przeczytać, jak wyglądała opinia na Książkowirze w 2017 roku - odsyłam TUTAJ. Jednak sami widzicie, że zachwyt się nie zmienił - była to seria numer jeden dla Agaty Polte, dla mnie to też jedna z najlepszych serii, po jakie miałam okazję sięgnąć.

Staram się jak najmniej opowiedzieć o fabule, bo wychodzę z założenia, że tu wszystko może być spojlerem - i że jednak najlepiej poznawać tę pozycję samemu, bo nie dosyć, że będzie to dla Was największa przyjemność, to ja też będę zadowolona, że dzięki mojej polecajce w Wasze ręce wpadła genialna powieść.

Niebawem będę sięgała po drugi tom tej serii w wersji audio - więc postaram się wrócić z recenzją jeszcze w tym miesiącu. W międzyczasie jednak zachęcam do tego, żebyście na poważnie rozważyli zapoznanie się z "Magia kąsa. Kate Daniels. Tom 1", jeśli jeszcze nie znacie tego cyklu.

Zakończę tę opinię cytatem z recenzji z 2017 roku: Znajdziecie tu wszystko, czego zapragniecie: oryginalną fabułę, postacie dopracowane tak dobrze, że ma się ochotę upewnić, czy czasami nie zaglądają nam przez ramię, mnóstwo humoru, ciętego języka, świetne zalążki wątku miłosnego, a do tego wszystkiego magię, ale nie taką zwyczajną, banalną – prawdziwą magię, którą zrozumieć można tylko po sięgnięciu po tę książkę. I właśnie do tego Was zachęcam, ale ostrzegam: gdy tylko weźmiecie do ręki powieść, poznacie Kate i jej przyjaciół, znikniecie z tego świata i zagłębicie się w całkiem nowy, niepokojący obraz Atlanty po Zmianie, zostaniecie pochłonięci bez reszty i tak łatwo się nie wywiniecie.  

2 komentarze:

  1. Tej serii tego duetu pisarskiego jeszcze nie mialam okazji czytac, ale w planie jest to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, ja nie zapałałam miłością do tego duetu autorów, nic mi się w ich książkach nie podoba... No i zwykle tam jest więcej jednak tego romansu, nie tam mało moim zadaniem, tylko w nastoletniej formie. No nie wiem, może mam inny gust, ale wszyscy zachwalają, a ja tam naprawdę nic nie widzę.

    OdpowiedzUsuń