Autor: Chelsea Curto
Tytuł: Przewaga. D.C. Stars. Tom 2
Wydawnictwo: Uniesienia [współpraca reklamowa z Audioteka]
Data wydania: 2026
Ilość stron: 528
Narracja: pierwszoosobowa
Gatunek: romans sportowy
Ocena: 7,5/10
Opis:
Piper Mitchell wie wszystko o hokeju. Od lat pracuje jako koordynatorka medialna i reporterka dla jednej z najlepszych drużyn NHL, walcząc o szacunek w świecie, w którym kobiety muszą nieustannie udowadniać swoją wartość. Po bolesnym rozwodzie próbuje na nowo poukładać sobie życie, ale samotność coraz częściej daje jej się we znaki.
Liam Sullivan nie potrzebuje nikogo. Jest gwiazdą ligi i jednym z najlepszych bramkarzy w historii. To człowiek, który podporządkował wszystko hokejowi. Unika mediów, nie angażuje się w związki i nie pozwala, by cokolwiek odciągało go od osiągnięcia zamierzonego celu.
Ich relacja miała być niezobowiązująca. Jednak wszystko zmieniło się podczas wyjazdu do Las Vegas, gdy obudzili się w jednym łóżku po nocy, której nie pamiętają, z obrączkami na palcach. Postanawiają wykorzystać sytuację i sprawdzić, jak daleko mogą się posunąć w roli męża i żony.
To tymczasowy układ. Wyłącznie na czas sezonu hokejowego. Nic poważnego. Ale gdy zbliża się moment zakończenia fikcyjnego małżeństwa, Piper i Liam zaczynają się zastanawiać, czy to, co miało być jedynie grą, nie przerodziło się w coś znacznie poważniejszego. Czy ich uczucie przetrwa poza lodowiskiem i blaskiem fleszy, czy może okaże się ryzykownym zagraniem prowadzącym do katastrofy?
Recenzja:
Kolejny audiobook, który w ciągu ostatnich kilku dni wleciał na moją listę przeczytanych (a może przesłuchanych) książek. Jakby nie sądziłam, że to powiem, ale największym minusem tej pozycji jest to, że bywa momentami zbyt spicy - ale pod takim kątem, że pojawia się bardzo dużo scen erotycznych (za dużo), a nie ma kwestii tego, że pojedyncze sceny są dla mnie za mocne...
Ciągnąc trochę ten temat, wydaje mi się, że "Przewaga. D.C. Stars. Tom 2" naprawdę nie potrzebowała aż tylu opisów seksu i innych intymnych zabaw, by wyróżniać się na tle romansów sportowych. Już sama kwestia tego, że mamy tu bohaterkę-kobietę, która zajmuje się dziennikarstwem sportowym, jest takim jasnym wyróżnikiem. Ba, dodając do tego, że właśnie Piper walczy o swoją pewność siebie w łóżku, to mamy naprawdę solidne podstawy do genialnej historii. A ta zbyt duża ilość scen seksu to takie trochę zapychacze - i gdyby je usunąć, to myślę, że nawet z dwieście stron mniej by ta książka miała...
Ja osobiście książkę słuchałam w mojej ukochanej Audiotece. Moja ulubiona kobieca lektorka udzielała głosu Piper - mowa tu oczywiście o Yukari Sol, a głosu męskiego udzielał Dariusz Bilski, który też sobie dobrze poradził. Całość wersji audio ma 15 godzin i 38 minut, a ja słuchałam sobie oczywiście z moją standardową prędkością - 2,2x, bo inaczej sądzę, że by mnie mogło coś trafić (szybko czytam, więc jestem przyzwyczajona do przetwarzania dużej ilości informacji, standardowe tempo słuchania jest dla mnie po prostu zbyt nużące i monotonne, powoduje, że robię się najzwyczajniej w świecie śpiąca).
Także wróćmy może trochę do fabuły - chociaż wydaje mi się, że w tej kwestii opis całkiem w porządku się spisał. Piper to takie słoneczko, które nie wierzy w siebie w kwestiach łóżkowych, bo związek z byłym mężem mocno ją przeorał (nic dziwnego, skoro wolał ją zdradzać...), a stworzenie układu z Liamem, świetnym bramkarzem w uznanej drużynie hokeja, który jest takim zdecydowanym mrukiem - a ich połączenie było naprawdę przyjemne w kwestii czytania. Gdy dołożymy do tego motywy friends to lovers, walki o własne marzenia, pokonywanie własnych granic i zyskiwanie większej samoświadomości i pewności siebie, a nawet udawany związek - mamy miks kilku całkiem przyjemnych motywów.
Fajne było to, że wszelkie relacje zaczęły się od przyjaźni i bardzo powoli zmierzały w kierunku, gdzie bohaterowie uzmysłowili sobie, że to już dawno wykroczyło poza standardowe ramy układu, którego się podjęli. Akurat tego nawet duża ilość scen seksu nie przyćmiła - i dobrze!
Powiem tak: Chelsea Curto stworzyła świetny romans hokejowy, ale słyszałam, że trzeci tom jest jeszcze lepszy i niebawem po niego też sięgnę w Audiotece, bo jestem ogromnie ciekawa, jak to wyszło, skoro dla mnie nawet "Przewaga. D.C. Stars. Tom 2" jest na całkiem wysokim poziomie. Opinie w internecie są jednak w tej kwestii dosyć jednoznaczne - że może być jeszcze lepiej: a ja mam nadzieję, że tak właśnie będzie, bo pokaże to, że autorka potrafi dalej kreatywnie myśleć, wymyślać oryginalne rozwiązania i pisać coraz lepiej.
Wydaje mi się, że jak lubicie romanse sportowe, które są spicy, to jest to coś dla Was - i nie wiem, czy wolicie tę pozycję poznać w papierze, w audiobooku czy w ebooku: myślę sobie, że "Przewaga. D.C. Stars. Tom 2" jest warte tego, by poświęcić mu swój czas. Miejcie jednak świadomość, że czytanie często wywołuje rumieńce i przyspieszone bicie serca!
Uważam, że takich książek (pod kątem zarysu fabuły i roli kobiety w świecie sportu) powinno być więcej!

Może kiedyś się skusze..
OdpowiedzUsuńPrzeczytana I ogólnie bardzo miło mnie zaskoczyła. To jak on powoli odbudowywać jej pewność siebie było piękne. Choc z drugiej stronie ilość scen spicy potrafi przytłoczyć. Mimo, że wiem po co były i conialy wnieść do fabuły, ale jednak jak dla mnie było ich za dużo. Wole jednak pierwsza część tej serii
OdpowiedzUsuńJeśli pojawi się w bibliotece to sięgnę po nią
OdpowiedzUsuń