Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kropka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kropka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 kwietnia 2026

Choi Eunyoung - "Przebudzona"

Autor: Choi Eunyoung

Tytuł: Przebudzona

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2026

Ilość stron: 176

Narracja: pierwszoosobowa

Gatunek: dla dzieci w wieku między 9 a 12 lat

Ocena: 7/10


Opis:

Ihyon Kang cierpi na chorobę, której medycyna nie potrafi wyleczyć, jej bliscy mają jednak nadzieję, że przyszłość przyniesie rozwiązanie. Dzięki wysiłkom swojego ojca lekarza dziewczynka staje się pierwszą zamrożoną osobą w historii ludzkości. Kiedy po zakończeniu eksperymentu Ihyon się budzi, nawet nie przypuszcza, jak wiele się zmieniło. Bliscy zachowują się bardzo dziwnie, a świat, w którym będzie musiała żyć, wygląda zupełnie obco. Gdy Ihyon zaczynają wracać wspomnienia, okazuje się, że nic nie jest takie, jak jej się wydawało.

niedziela, 30 marca 2025

Polecajki książek dla dzieci!

Autor: Gareth Moore

Tytuł: Zgadnij. Nazwij. Połącz!

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 96


Opis:

Zgadnij. Nazwij. Połącz!

Ćwicz swój mózg dzięki pełnym faktów quizom obrazkowym. Po części encyklopedia, po części zbiór zadań – najlepszy prezent, którym może cieszyć się cała rodzina. W tej książce pełnej zabawnych faktów z różnych dziedzin – od przyrody poprzez sport, technikę i geografię, aż po historię – każdy znajdzie coś dla siebie. Odpowiadaj na pytania, ćwicz pamięć i baw się razem z całą rodziną.

Ta książka to świetna propozycja dla dociekliwych miłośników zagadek i szarad.


Recenzja:

Uwaga! Ćwiczymy nasze mózgi!

Nawet nie wiecie, jak ważny jest trening funkcji poznawczych już od najmłodszych lat - albo może wiecie, ale i tak ten fakt podkreślę. Czym więcej ćwiczymy pewne rzeczy, tym później dziecko ma większe pole do popisu - może być bardziej spostrzegawcze, mieć lepszy czas koncentracji uwagi, lepszą pamięć i mnóstwo innych pozytywów.

Dlatego takie pozycje jak "Zgadnij. Nazwij. Połącz!" są według mnie tak cenne. Ta konkretna książeczka jest dedykowana dzieciom między szóstym a ósmym rokiem życia - ale wiadomo, że bystrzejszy przedszkolak też się w niej doskonale odnajdzie.

Fantastyczne ilustracje, sporo treści - i jakość wydania, która jest powalająca. Twarda oprawa, doskonałej jakości papier i cudne zdobienia. Można powiedzieć, że jak Wy nie macie z kim rozwiązywać takich ćwiczeń, to możecie polecić ją innym lub nawet kupić komuś na prezent - zdecydowanie będzie udany!

Ilość kategorii jest tu ogromna - od psów, nazw zawodów, drzew, aż po statki kosmiczne. Można wprost powiedzieć, że każdy w "Zgadnij. Nazwij. Połącz!"  znajdzie coś dla siebie! 

Bardzo, bardzo mi się ta pozycja podoba. Chciałabym takich więcej!


Autor: Smriti Halls

Tytuł: Najlepszy przytulas

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 32


Opis:

Od niedźwiedzich tulimisiów po narwalowe bujańce.

Od małpiszonofigli po szopowe kuksańce.

Do wyboru figle, objęcia i ściski...

... a najlepiej tuli ktoś drogi i bliski!

W tej pełnej głuptaskowatych harców opowiastce o mocy przytulania znajdziecie mnóstwo przytulastych zabaw językowych. Czy zastanawialiście się kiedyś, kto NAJLEPIEJ przytula? Ktoś, kto jest miękki i cieplutki? A może ktoś, kto umie wyściskać, ale tak niezbyt mocno? Od niedźwiedzich uścisków poprzez harcokoalicje, aż po objęcia pingwina – jest mnóstwo uścisków do wyboru. Ale ten idealny uścisk może być bardzo blisko, na wyciągnięcie ręki. Najlepszy przytulas połączy cię z kimś, kto cię bardzo kocha!


Recenzja:

Niech przedszkolaki mają się na baczności, bo przytulasy atakują! W "Najlepszy przytulas" poznajemy różne rodzaje tulenia i szukamy tego, kto tuli najlepiej - delikatnie spojlerując, na końcu okazuje się, że nie jest to hipopotam, pingwin czy inne zwierzę, a ta najbliższa osoba, która zawsze jest obok i która bardzo kocha (i chociaż obok zamieszczony jest obrazek przytulającej mamy, myślę, że śmiało można z dzieckiem podjąć temat czy przytulas od tatusia też byłby okej, a nawet narysować pracę plastyczną podczas której dziecko narysuje swoją wersję tego "najlepszego przytulasa"). 

Jako psycholog, który głównie pracuje z dziećmi, jestem zachwycona tym, jak fenomenalnie i prosto zostały tu przedstawione wszystkie treści. Duże i czytelne literki, piękne ilustracje i przekaz, który jest bardzo istotny. Do tego większy format, twarda oprawa i mnóstwo powodów, które mogą u dziecka wywołać uśmiech.

Czy trzeba chcieć czegoś więcej, gdy szukamy książeczki, która idealnie nada się dla przedszkolaka?! Myślę, że nie - i bardzo polecam "Najlepszy przytulas"!


Autor: Radostina Nikolova

Tytuł: Moja wielka niezwykła rodzina

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 42


Opis:

Rozstanie w rodzinie burzy część świata każdego z jej członków i wywołuje wiele emocji – zarówno u dorosłych, jak i u dzieci.

A uczucia dziecka w dużym stopniu zależą od uczuć dorosłego. Obserwując dorosłych, dzieci uczą się rozumieć znaczenie emocji, tego, jak ludzie czują się w określonych sytuacjach. Dlatego niezwykle ważne jest, by stworzyć najmłodszym bezpieczną przestrzeń do swobodnej ekspresji uczuć.

Oczekiwanie, że rozstanie rodziców nic nie zmieni w życiu dziecka i że pozostanie ono tak samo szczęśliwe jak przedtem, jest nieuczciwe i naiwne. Dziecku powinniśmy pokazać, że z nim jesteśmy, że przyjmujemy jego uczucia i że je w nich wspieramy.


Recenzja:

Czy da się przygotować dziecko do rozstania lub rozwodu rodziców? Nie jest to takie łatwe, ale zdecydowanie warto próbować, głównie z powodu tego, że dzieci są bardzo elastyczne i potrafią przyzwyczaić się do najtrudniejszej sytuacji, ale dopiero w momencie, w którym mają świadomość sytuacji i możliwość przeżycia żałoby po swojemu.

"Moja wielka niezwykła rodzina" to pozycja skierowana dla dzieci w wieku plus sześć - i tak też bym tę książkę sklasyfikowała ja. To ogrom mądrej treści ze świetnymi ilustracjami, która pokazuje, że nawet po rozstaniu rodziców można być szczęśliwym, że oni dalej kochają dziecko i że nawet, gdy ma się dwie rodziny, to może to mieć swoje plusy. Morał jest taki, że smucenie się to pewnego rodzaju nasza decyzja, bo pewne rzeczy nie są w stanie się zmienić.

Do tego wszystkiego mamy na końcu kilka słów do rodziców od Anity Janeczek-Romanowskiej, psycholożki i psychoterapeutki dziecięcej. To też zdecydowanie pozwala na pewne ukierunkowanie działań, chociaż - gdy jest naprawdę trudna sytuacja w domu - osobiście radzę wybranie się na konsultację do specjalisty, który pomoże dobrać indywidualny plan postępowania.

"Moja wielka niezwykła rodzina" to ważna książka, która była w stanie poruszyć moje serduszko w ten pozytywny sposób. Polecam więc tę historię całą sobą i bardzo zachęcam, aby sięgać po takie treści, gdy się planuje rozstanie. Warto!

Autor: Sally Symes

Tytuł: Britannica. Wielka księga pytań dlaczego

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 272


Opis:

Jeśli twoje dziecko jest nadwyraz ciekawe otaczającego go świata i wciąż zadaje Ci pytania, sięgnij po książkę "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego". Ta pozycja pomoże zaspokoić największy głód wiedzy każdego malucha.

Książka składa się z ponad 270 stron bogatych w materiał faktograficzny i nie tylko. Znajdziemy w niej również zdjęcia i ilustracje, które przyciągają uwagę najmłodszych czytelników.

Treść tej pozycji została podzielona na osiem rozdziałów zawierających pytania i odpowiedzi z różnych dziedzin tj. życie mniejszych i większych zwierząt, funkcjonowanie ludzkiego organizmu, jedzenie czy działanie urządzeń, a także kwestie dotyczące Ziemi i kosmosu.

Wyjaśnienia zostały spisane prostym do zrozumienia dla najmłodszych językiem. Ze względu na ogrom dodatkowych ciekawostek każde niebojące się zadawać pytania dziecko znajdzie w niej coś, co wzbudzi jego zainteresowanie i zmotywuje do poszerzania swojej wiedzy.


Recenzja:

Ta pozycja - skierowana dla dzieci w wieku między dziewiątym a dwunastym rokiem życia (docelowo, bo wiadomo, że po ciekawostki mogą sięgać zarówno młodsi, jak i starsi!) - jest definitywnie jedną z moich ulubionych książek dla dzieci ostatnich tygodni. Może dlatego, że ja zawsze byłam ciekawska i zadawałam wiele pytań - na które często nie znajdowałam odpowiedzi, a internetu nie było w czasach mojego dzieciństwa - to wydaje mi się, że "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" byłaby wtedy moim objawieniem.

Teraz zresztą też jest, bo jest tu mnóstwo pytań, na które można nie wpaść - a są serio fajne i sensowne. Nie uczmy dzieci sięgania po internet, niech uczą się też zdobywania wiedzy z książek, żeby nie iść na skróty. Zresztą, taką pozycję można potem wziąć nawet do szkoły, pochwalić się koledze, czy poczytać w drodze na weekend u babci i dziadka... Możliwości są nieograniczone!

Gruba cegiełka jest z tej "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" - blisko trzysta stron, twarda oprawa, format kartki a4. Do tego bardzo kolorowa, bogato ilustrowana. Zachwyca mnie - tyle i aż tyle. 

I oczywiście, może pojawić się pytanie dlaczego akurat ta książka, skoro różne są już dostępne na rynku - a ja odpowiem na to przekornie, że według mnie trzeba po prostu zweryfikować dostępne treści (chociażby poprzez obejrzenie spisu treści), aby dziecku zawsze serwować jak najwięcej wiedzy w formie ciekawostek, bo wtedy nie tylko rozwija się intelektualnie, poznawczo, ale też często pomaga budować to obszary zainteresowań, potencjalne hobby i tematy do rozmów - nie tylko z rówieśnikami.

Jestem "za"! Bardzo polecam!

piątek, 28 marca 2025

Polecajki książek dla dzieci!

Autor: Maria Szarf

Tytuł: Reksio w lesie. Książka z okienkami

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa] 

Data wydania: 2025

Ilość stron: 14


Opis:

Reksio - kultowy bohater kreskówki wszech czasów zaprasza na pełną niespodzianek wyprawę do lasu!

Kartonowa książka idealna do wspólnego oglądania, czytania i zabawy. A wszystko to z ulubionym bohaterem Twojego dzieciństwa.

Mali odkrywcy znajdą tu:

30 otwieranych okienek

opowiadanie o leśnej przygodzie Reksia

mnóstwo zwierząt i roślin do rozpoznawania

fascynujące ciekawostki przyrodnicze

zabawy ruchowe angażujące zmysły.

Dziecko pozna różne leśne zwierzęta i rośliny oraz odkryje w sobie ciekawość świata. Książka wspiera rozwój umiejętności poznawczych: spostrzegawczość, pamięć i koncentrację. Z kochanym pieskiem Reksiem nauka nie pójdzie w las!


Recenzja:

Czytałam tę książkę z przedszkolakami - i nawet jakiś czas temu mogliście widzieć z tego krótki filmik na story. Chyba samo to pokazuje już moje uwielbienie do Reksia - nie dosyć, że jest mnóstwo ciekawostek, które dzieci pokochały (bo uwierzcie mi, od czasu pierwszego czytania tego tytułu, czytamy go praktycznie codziennie), to jeszcze jest trochę zachęt ruchowych, wspaniała grafika i sympatyczny tekst.

Mówiąc w skrócie: Reksio po raz kolejny udowodnił, że jest uniwersalny i ponadczasowy - i tym razem moich przedszkolaków tak fenomenalnie wprowadził w tematykę przyrody, że odkrywanie oznak wiosny to teraz dla nich czysta przyjemność.

Podkreślę jeszcze, że duże, kartonowe wydanie i trzydzieści okienek (które są solidne, ale miejcie świadomość, że przy bardzo mocnym ciągnięciu dziecka, mogą się uszkodzić) to przepis na wspaniałą zabawę przez wiele, wiele czasu!


Autor: Natalie Quintart

Tytuł: Traktorek i małe kłamstwo

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 32


Opis:

Traktorek wraz z przyjaciółmi mieszka w gospodarstwie Duży Dąb. Bohater serii podejmuje wyzwania i przeżywa emocje, jakie na co dzień towarzyszą dzieciom w wieku przedszkolnym. Tym razem Traktorek odkrywa, że lepiej być szczerym.

Pies pasterski Julek złamał łapę i nie może przeprowadzić owiec na pastwisko. Traktorek proponuje, że zrobi to za niego. Jednak nie jest to takie proste, jak myślał. Traktorek nie ma odwagi powiedzieć Julkowi, że nie udało mu się zabrać owiec… 

Pouczająca opowieść o tym, żeby nie kłamać, bo to mówienie prawdy pomaga rozwiązać wiele trudnych sytuacji.

W serii:

Traktorek jest dzielny

Traktorek jest zazdrosny

Traktorek pomaga jelonkowi

Traktorek marzy o lataniu

Traktorek jest chory


Recenzja:

Szczerość jest ważna, ale dzieci muszą także nauczyć się czym jest kłamstwo i jak kłamać (to pewnego rodzaju etap rozwojowy, który często przynosi dzieciakom różne kłopoty). Niemniej jednak przede wszystkim w takiej sytuacji warto tłumaczyć jakie skutki powoduje kłamstwo, jakie są jego minusy (chociaż dziecko może chcieć wymyślić też plusy) i dlaczego szczerość jest taka ważna.

Z pomocą przychodzi nam opowieść o traktorku - "Traktorek i małe kłamstwo" to świetny sposób na to, aby podkreślić, że kłamstwo ma krótkie nogi i czasem może mieć ogromne konsekwencje. Myślę, że warto tę pozycję wykorzystać niezależnie od tego, czy etap kłamania się już u Was w domu rozpoczął, czy jeszcze nie!

Duży format, świetne ilustracje, przyjazny tekst z morałem - w "Traktorek i małe kłamstwo" mamy dosłownie wszystko, co sprawia, że książka jest dobrą książką.


Autor: Aleksandra Struska-Musiał

Tytuł: Stefcia nie chce spać

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 24


Opis:

„Stefcia” to seria dedykowana dzieciom w wieku przedszkolnym i trochę młodszym.

W każdej części przedstawione są łatwe do rozpoznania sytuacje z codzienności maluchów i ich rodziców. Dzieci śledzą przygody sympatycznej bohaterki i odkrywają, jak radzić sobie z wyzwaniami typowymi dla tego wieku.

Czy twoje dziecko ma problemy z pójściem spać? Stefcia też! Marudzi i wcale nie chce przerwać zabawy. Ta wesoła i wspierająca książka pomoże Ci stworzyć wieczorne rytuały, które ułatwią dziecku zasypianie.

Ciepła i przyjazna seria o Stefci, przygotowana we współpracy z doświadczoną psycholożką, przyciąga uwagę i wspiera dziecko w codziennym rozwoju:

prosty język

krótkie teksty

elementy aktywizujące

zabawa i humor

czytelne, wesołe ilustracje

szczegóły na obrazkach.

Na końcu każdej książki rodzice znajdą inspiracje i wskazówki wspierające ich w wychowawczej przygodzie.


Recenzja:

Rutyna spania nie jest wcale taka łatwa do wprowadzenia, jak się ma dziecko - szczególnie swoje pierwsze - i nie do końca wie się, po co wprowadzić pewne rytuały, bo wieje to oczywiście monotonią i nudą. Ale właśnie o to chodzi - by dziecko wyciszyć i jasno zadeklarować mu, że jest już koniec zabawy. 

Właśnie po to powstała "Stefcia nie chce spać" - świetna książeczka, która jest tak pięknie ilustrowana, że zapiera mi dech w piersiach. W ogóle cała seria Stefci (bo jest więcej niż ten jeden tom) jest piękna, ma świetne przesłanie i warto ją polecać dalej - szczególnie dla dzieci w wieku przedszkolnym i trochę młodszych. Natomiast "Stefcia nie chce spać"  ma to do siebie, że wprowadzenie tej rutyny gwarantuje praktycznie stuprocentową skuteczność w pomocy dziecku i rodzicom do tego, aby ten wieczór nie był takim koszmarem.

Książka ta została stworzona we współpracy z psychologiem - ja tylko zaznaczę, że jeśli mimo stosowania się do tych technik, dziecko ma problem ze snem (albo też z wybudzaniem się w nocy, narzekaniem na jakość snu, że musi spać z rodzicami w sposób ciągły, bo się boi - to wtedy też zawsze do psychologa można zajrzeć po indywidualne porady i ewentualną pomoc. 


Autor: Till the Cat

Tytuł: Dentysta, który bał się dzieci

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 32


Opis:

Wizyta u dentysty może być stresująca zwłaszcza jak się jest dzieckiem. A co jeśli to dentysta boi się swoich małych pacjentów?

W rodzinie Anatola Szczęki wszyscy od zawsze byli dentystami, ale nikt nie leczył dzieci.

Odgryzione palce, dziwne odgłosy w poczekalniach, dzieci są strasznie przerażające. Kiedy więc Leonia i jej mama przychodzą na wizytę, Anatol wpada w panikę!

Zabawna, przystępnie napisana historia, która pozwoli pokonać strach przed wizytami u dentysty.


Recenzja:

Książki powinny pomagać oswajać pewne sytuacje - więc genialna książeczka "Dentysta, który bał się dzieci" odnośnie właśnie strachu przed fotelem dentystycznym, doskonale sprawdzi się jeszcze przed pierwszymi wizytami u dentysty, aby ten strach troszeczkę nam się zmniejszył - a do całej sprawy wtedy łatwiej podejść humorystycznie. 

Trochę za mała czcionka, aby dziecko uczyło się na tym czytać i jednak tutaj rodzic musi poważnie podziałać, ale piękne ilustracje, twarda oprawa, troszkę humoru i ważny morał na końcu zdecydowanie sprawiają, że "Dentysta, który bał się dzieci" to książka, w którą warto zainwestować czas i pieniądze. Wydaje mi się, że dalej niewiele jest pozycji dla dzieci o tym, że nie warto bać się dentysty - a to specyficzne podejście u Till The Cat sprawia, że jest to książeczka wyjątkowa.

Zdecydowanie polecam!


Autor: Nadine Debertolis

Tytuł: Opowieści o kolorach

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 109


Opis:

Zbiór dwunastu niezależnych opowiadań, a w każdym z nich bohaterem jest inny kolor: biały obłoczek, który nie chciał zamienić się w deszcz, żółty śpiewający kurczak, czerwona makowa wróżka, która uspokaja małą dziewczynkę… Dzięki tej pięknie zilustrowanej książce wspólnie spędzimy czas na wieczornych opowieściach rozpisanych na wszystkie kolory tęczy.

Biały obłoczek, który nie chciał zamienić się w deszcz, żółty kurczak, czerwona makowa wróżka, która uspokaja małą dziewczynkę... Dzięki tej książce wspólnie spędzimy czas na wieczornych opowieściach rozpisanych na wszystkie kolory tęczy.


Recenzja:

To nie jest książeczka dla najmłodszych - chociaż początkowo po tytule niektórym się tak może wydawać. To pozycja skierowana dla dzieci między szóstym a ósmym rokiem życia, chociaż wiadomo, że jak ktoś jest spoza grupy docelowej, to nie oznacza, że te opowieści mu się nie spodobają. To bardziej kwestia tego, że grupa docelowa może ćwiczyć naukę czytania na tym oto tytule.

Prześliczna, solidnie wybrana, w dużym formacie - do tego bogato zdobiona i zawierająca w sobie dwanaście opowiadań, które zachwycają nie tylko dziecko, ale też dorosłego. Pod kątem akcji dużo się dzieje, nie ma czasu na nudę - dzięki czemu mały czytelnik jest też od razu bardzo wkręcony w akcję i nie chce przerywać czytania.

Wydaje mi się też, że w wielu domach doskonale się sprawdzi ten tytuł jako opowieść na dobranoc - w myśl: "jedno opowiadanie na jeden wieczór". Ale uwierzcie mi, że dzieci będą chciały do tego wracać, bo opisane tu przygody i światy są fenomenalne!

sobota, 8 lutego 2025

Recenzje książek dla dzieci!

Autor: Ida Kulawik, Aleksandra Waligóra

Tytuł: Dzieci gotują. Proste roślinne przepisy z czterech stron świata

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 112


Opis:

Jedz warzywa i owoce, a będziesz mieć SUPERMOCE! Podstawą urozmaiconej diety są warzywa i owoce, także według zaleceń Instytutu Żywności i Żywienia opartych na badaniach naukowych. Zatem – do dzieła! Zaproś swoje dziecko do kuchni i razem z nim wyczaruj fantastyczne dania z warzyw i owoców. Z tą książką przygotujesz już nie tylko groszek z marchewką, szpinak i jabłko. Odkryjesz cały świat pysznych potraw. Krok po kroku – korzystając z czytelnych rysunków i prostych opisów – dziecko zgromadzi składniki, połączy je, z twoją pomocą ugotuje, upiecze albo po prostu wymiesza i poda gotowe danie. Co za duma i radość! Wsparcie dziecka w: • nauce samodzielności • angażowaniu się w prace domowe • utrwalaniu zdrowych nawyków żywieniowych • planowaniu i realizacji działań krok po kroku • osiąganiu celów. Książka przygotowana przez Idę Kulawik, specjalistkę od warzywno-owocowych przysmaków, właścicielkę bloga i konta internetowego Veganbanda.


Recenzja:

W którymkolwiek przedszkolu nie jestem (a pracuję teraz w trzech różnych jako psycholog), wiem, że warzywa, a nawet owoce, nie są ulubioną częścią jadłospisu dziecka. Po prostu dzieciaki wolą jeść kromkę z masłem, ale na dodatki zwykle nawet nie popatrzą. Jedyną styczność z owocami często dzieci mają przez musy owocowe... albo przez sok. Czy jest to do końca takie zdrowe?

A przecież są rozwiązania, które pozwolą skłonić dziecko do tego, żeby bardziej śmiało odkrywało smaki i starało się mieć bardziej zdrową i zbilansowaną dietę! Wiadomo, że przykład bierze się przede wszystkim z góry - więc rodzice i opiekunowie przede wszystkim też nie mogą unikać zieleniny, natomiast wprowadzenie "Dzieci gotują. Proste roślinne przepisy z czterech stron świata" też może być mega pomocne!

Piękne wydanie - twarda oprawa, bogate ilustracje, wszystko pod kątem treści podane w sposób bardzo jasny i przejrzysty... Pozycja ta jest na tyle idealna, że większość tych przepisów była mi jeszcze nieznana - a teraz jestem w stanie gotować przepisy z różnych stron świata: ale wisienką na torcie jest przecież to, że są to tak smakowite potrawy, że większość dzieciaków, gdy je ugotuje, to będzie też chciała spróbować.

Bardzo doceniam przygotowanie tej książki przez autorki, bo naprawdę te treści pomagają w nauce samodzielności, budowaniu i utrwalaniu zdrowych nawyków żywieniowych i ogólnie podkreślam, że nie jest to książka kucharska: proszę bardziej traktować to jako narzędzie usprawniające codzienne funkcjonowanie w rodzinie! 


Autor: Gareth Moore

Tytuł: Ściśle tajne łamigłówki szpiegowskie

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 144


Opis:

POZNAJ TĘ DIABELNIE ZAGMATWANĄ HISTORIĘ I SPRAWDŹ SWOJĄ ZDOLNOŚĆ DEDUKCJI!

Jesteś szpiegiem w samym środku akcji. Ścigając się z czasem, wykonujesz niebezpieczne misje i pokonujesz nieprzyjaciół. Ten zbiór zagadek oraz łamigłówek to wielkie wyzwanie dla każdego kandydata na tajnego agenta!


Recenzja:

Wciel się w szpiega, łam szyfry i rozwiązuj sprawy! Blisko sto pięćdziesiąt stron doskonałych zabaw związanych z rozwojem funkcji poznawczych! Jestem tą pozycją zachwycona: trochę żałuję, że format nie jest ciut większy (jest taki bardziej zeszytowy), ale prawda jest taka, że to i tak są godziny doskonałych zabaw dla dziecka! 

Ćwiczenia na spostrzegawczość, rozwiązywanie labiryntów, rozwikłanie różnych zagadek i tajemnic... Jest tu tego mnóstwo: zabawy co nie miara! Zdecydowanie warto zainwestować, bo jestem zachwycona tym tytułem - jako psycholog dziecięcy oczy mi błyszczą z zadowolenia. 

Pozycja niby docelowo na stronach księgarni internetowych jest skierowana do dzieci między szóstym a ósmym rokiem życia - ale poszukałam głębiej i wydawnictwo rekomenduje ten tytuł dla dzieci od szóstego do dziesiątego roku życia (i z tą wersją w pełni się zgadzam).

Myślę sobie, że dawno nie miałam w rękach tak potencjalnie rozwojowej książki - a ilość i jakość zagadek i tych wszystkich tajemnic jest obłędna. Zdecydowanie dziecko nie będzie traktowało tego jako ćwiczenia funkcji poznawczych, tylko raczej jako doskonałą zabawę i będzie w pełni oddawało się urokom szpiegowskich łamigłówek!


Autor: Marion Deuchars

Tytuł: Moja książka o mnie

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 64


Opis:

Moja książka o mnie

To książka w całości o tobie! Czas wypełnić ją  rysunkami i całą masą faktów z twojego życia. Od informacji o tym, kim jesteś i co kochasz, przez to co jesz, kończąc na tym czego się boisz. Ta książka chce wiedzieć o tobie wszystko! Daj się ponieść fantazji i stwórz swoje własne dzieło – książkę o tobie.


Recenzja:

Dzieci często nie mają samoświadomości. Przedszkolaki czasem mają trudność z podaniem swojego wieku - nie mówiąc już o tym, aby opowiadać o tym, czego się boją. Czasami jest to zbyt wysoki poziom, który trudno ogarnąć dla nich słowami - ale za to gdy mają rysować, idzie im to zdecydowanie lepiej!

Duży format, piękne wydanie... i ja widzę szczególny potencjał tej książeczki w przypadku dzieci z autyzmem, bo właśnie z tą grupą testowałam tę pozycję (dlatego dopiero teraz wracam z recenzją, chociaż mam tę książkę już dobrych kilka tygodni u siebie). Wiecie jednak, że nie tak łatwo pewne rzeczy testować na szybko, jak się chce przetestować je dokładnie... Tak czy siak: swoją robotę zrobiła (i to bardzo dobrze!). Bo nawet te dzieci, które średnio mają ochotę mówić i coś opowiadać, chętnie rysowały i bazgrolili! 

Pod kątem graficznym ta pozycja to mała perełka: autor zrobi świetną robotę. Pamiętajcie, że to nie jest zwykła książka, którą się będzie czytać dziecku na dobranoc - tylko to książka aktywnościowa, która właśnie ma być wypełniana: i to jest główna jej funkcja. 

Jak dla mnie: godna polecenia!


Autor: Autor zbiorowy

Tytuł: "Opowieści o porach roku"

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 112


Opis:

Szesnaście historii, cztery pory roku i cała plejada rozmaitych postaci – malutka popielica, która nie chce zapaść w sen zimowy, dziewczynka o śmiesznym imieniu Czerwony Grzybek, zrzędliwy jeż – a wszystko to opowiedziane przez różnych autorów. Weźmiemy udział w bitwie o najpiękniejszy zamek z piasku i w konkursie na najwspanialszego bałwana – wejrzymy w te historie przez pryzmat upływającego czasu i zmian, jakie niosą ze sobą pory roku.

Cztery pory roku i galeria postaci – popielica, która nie chce zapaść w sen zimowy, dziewczynka o imieniu Czerwony Grzybek, zrzędliwy jeż – a wszystko to opowiedziane przez różnych autorów. Wejrzymy w te historie przez pryzmat zmian, jakie niosą ze sobą pory roku.


Recenzja:

Niebawem wiosna - więc to idealny czas, aby wprowadzać dzieciom wiedzę odnośnie zmiany pór roku. Nie ukrywajmy, że dla większości dzieciaków jest to temat trudny do zrozumienia - a podanie w kolejności pór roku nie jest od razu dla wszystkich osiągalne. 

Jeśli chcemy przybliżyć dziecku kwestię tego, jakie zmiany się pojawiają w przyrodzie w związku z poszczególnymi miesiącami, warto zacząć od szesnastu historii, które są zawarte w "Opowieści o porach roku" - przeuroczej książce, która ma mnóstwo postaci (cudownie się o nich czyta!) i jest doskonała do tego, aby dzieci w łatwy sposób zrozumiały, jak działa świat.

Duże wydanie, mnóstwo pięknych ilustracji i sporo tekstu (wbrew pozorom). Książka dedykowana głównie dzieciom w wieku między szóstym a ósmym rokiem życia - więc autorzy zadbali, żeby i pod kątem czytania było co czytać - bo to już jest ten wiek, gdzie dzieci chcą same zapoznawać się z krótkimi tekstami - i ta książka jest do tego idealna.

Nie patrzcie więc tylko na estetykę, ale także na walory dydaktyczne, które tu są naprawdę ogromne. Pozwólcie sobie na to, aby ta pozycja podbiła serca Wasze i Waszych dzieci!


Autor: Khan Hiba Noor

Tytuł: Skąd się bierze spaghetti pies i inne naukowe tajemnice wszechświata!

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 64


Opis:

Czy  zastanawialiście się kiedyś… Jak spowolnić czas? Z czego składają się pierdy? Co to jest zero absolutne? Dlaczego czarne dziury pożerają WSZYSTKO wokół siebie? Co by się stało, gdyby Ziemia przestała się kręcić? Jakie siły rządzą wszechświatem?

Cóż, już nie musicie się zastanawiać!

Na tę niezwykłą publikację składa się mnóstwo fascynujących faktów i odpowiedzi na pytania, które każdy z nas chciałby zadać, a nawet takie, o których nikt z nas nie pomyślał! Od maleńkich cegiełek, z których składają się nasze ciała, przez grawitacyjny klej, aż po gigantyczne płonące gwiazdy, oddalone od nas o lata świetlne…

Książka zawiera również propozycje ciekawych eksperymentów do samodzielnego przeprowadzenia, zabawne ilustracje oraz mnóstwo dowcipów, które sprawiają, że fizyka staje się źródłem (nie)ziemskiej frajdy.


Recenzja:

Naukowe tajemnice są super! "Skąd się bierze spaghetti pies i inne naukowe tajemnice wszechświata!" definitywnie to udowadnia. Ale czego innego spodziewać się po nauczycielce fizyki, która w barwny i ciekawy sposób odpowiada na różne pytania ze swojej dziedziny. 

Dokładając do tego przecudowne ilustracje od Harry'ego Woodgate'a - które są tak piękne i godne uwagi, że aż robię o tym gościu osobny akapit! - to miejcie świadomość, że już nigdy większość dzieci nie pozna fizyki w tak prosty, przyjemny i jasny sposób... nawet z idealną dawką humoru!

Ja osobiście, jak zaczęłam czytać tę pozycję, to w końcu pojęłam kilka rzeczy, których nie byłam w stanie pojąć w szkole (w czasach gimnazjum i liceum) - chociażby kwestię przyspieszania i zwalniania czasu, ciśnienia, działania światła... Cóż, powiedzmy, że chociaż w szkole szło mi bardzo dobrze, większość wiedzy miałam raczej przyswojoną na krótką chwilę poprzez intensywną naukę, która szybko ulatywała mi z głowy. A teraz w końcu wiem, że coś mi tam na dłużej zostanie!

Dla ciekawskiego dziecka - takiego w wieku starszego przedszkolaka i do klas jeden-trzy (wczesnoszkolnego) - to jest coś wręcz idealnego!  A potencjalnie lepsze oceny z nauk ścisłych? To tylko miły dodatek. No, chociaż większym dodatkiem pewnie będzie to, że dziecko zacznie czytać i skupi się na tym raczej na tyle długo, że człowiek zdąży wypić nawet ciepłą kawę!


Autor: Emily Hawkins

Tytuł: Atlas zaświatów. Przewodnik po podziemnych, ziemskich i niebieskich królestwach zmarłych

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 96


Opis:

Dokąd trafiamy po śmierci? To trudne pytanie fascynuje ludzi od tysięcy lat. Próby udzielenia odpowiedzi na to pytanie podejmowała ludzkość od zarania dziejów - na wszystkich kontynentach i we wszystkich kulturach świata. Wyobrażenia na temat życia po śmierci stanowią nieodzowny i ważny element każdej mitologii, a wizje wieczności są nie tylko fascynującymi dowodami kreatywności i wyobraźni, ale pokazują również ludzką potrzebę duchowości i wyjścia poza powłokę cielesną.

Niniejszy Atlas zaświatów jest pełnym szacunku dla ludzkich wierzeń przekrojowym spojrzeniem na życie pozagrobowe – piekło, niebo oraz to, co jest pomiędzy nimi. To niesamowita podróż do pozaziemskich światów: ognistych królestw, rajskich ogrodów, mrocznych wysp duchów, upiornych galeonów czy złotych komnat Walhalli. Malując wspaniałe wędrówki dusz, sąd ostateczny w starożytnym Egipcie, kult przodków czy mroczne królestwo Hadesa, autorzy odwoływali się zarówno do źródeł historycznych, jak i magicznych elementów folkloru.


Recenzja:

Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto ma już trochę starsze dziecko, i które nigdy nie zapytało co się dzieje po śmierci, czym jest śmierć, czy jeszcze kiedyś spotkają tam swoich bliskich (lub swoje zwierzątko). Bo obstawiam, że to jednak kwestia, która jest normą w większości domów - i jest to pewne uniwersalne zachowanie, które przecież pojawia się z czasem uświadamiania sobie, że śmierć jest nieodwołana i jest nierozłączną częścią życia (małe dzieci często myślą, że ktoś poszedł spać, chwilę go nie będzie i zaraz wróci).

Doskonale zdaję sobie sprawę - jako psycholog dziecięcy - że wiele osób nie umie rozmawiać o śmierci. Dziecko często jest po prostu ciekawe: i czasem dostaje jedynie informację, że kiedyś spotkamy się w niebie. I tyle. 

"Atlas zaświatów. Przewodnik po podziemnych, ziemskich i niebieskich królestwach zmarłych" to opowieść o różnych koncepcjach śmierci, który udowadnia, że nie było żadnego okresu w ludzkiej historii, w której tego zagadnienia by nie było. Dodatkowo piękna książka, licznie barwiona, cudownie zdobiona, niesamowicie ilustrowana... To zdecydowanie jedna z najładniejszych pozycji, które miałam okazję mieć w ciągu ostatnich miesięcy w swoich dłoniach.

Podkreślę jednak, że tutaj nie jest ważna tylko kwestia estetyki, ale też przede wszystkim wiedzy i przesłania - co się dzieje z nami po śmierci? Dodam oczywiście, że autorka podchodzi do wszystkiego z najwyższym szacunkiem i dbałością. Polecam! Zdecydowanie polecam!


Autor: Lucas Riera

Tytuł: Dzielne psy

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 42


Opis:

Psy to coś więcej niż tylko członkowie naszych rodzin i wierni towarzysze — bywają też bohaterami!

Sura pracuje jako strażaczka i potrafi uratować człowieka przysypanego po zejściu lawiny czy trzęsieniu ziemi. Miki to wspaniały tropiciel, jest świetny w poszukiwaniu zaginionych osób. Milu to rozrabiaka, ale uwielbia dotrzymywać towarzystwa osobom starszym. Frida zasłużyła w swojej ojczyźnie na pomnik, ponieważ uratowała mnóstwo osób. Terry pracuje jako pies policyjny i specjalizuje się w wykrywaniu narkotyków. Pipa przeszła szkolenie, żeby zostać psem terapeutycznym. Suit pracuje w domu spokojnej starości.

Książka powstała we współpracy z Fundacją Affinity, organizacją skupiającą się na pomocy porzuconym zwierzętom domowym i podnoszeniu świadomości na temat ogromnego wpływu zwierząt domowych na ludzi. Każdy, z przedstawionych w tej publikacji, odważnych psów zasługuje na ogromny szacunek. Poznamy tu psy, które pomagają osobom starszym, bezdomnym i osadzonym w więzieniach, czy psy pracujące, które służą w policji, straży pożarnej i ratownictwie górskim. A wszystkie te historie są prawdziwe. To opowieści o psach, które robią dla nas tak wiele.


Recenzja:

Kocham psy. Praktycznie w całym moim życiu był obecny jakiś pies. Nie ukrywam tego - ich historie często mnie wzruszają, bo wiem, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. I że często jego zachowanie jest bardziej niesamowite niż zachowanie ludzkie. 

"Dzielne psy" tylko to udowadniają i podkreślają - dziewiętnaście prawdziwych historii o psach, które pomagają ludziom - o psich bohaterach. Tropiciel, ratownik, terapeuta... to tylko wierzchołek góry lodowej. 

Piękne są te historie. Poruszające w człowieku najbardziej czułe struny. Czasami można się nawet wzruszyć. Do tego większy format, cudowne i urocze ilustracje - "Dzielne psy" to zdecydowanie pozycja, która jest w kategorii "must have i must read". 

Uczmy miłości do zwierząt od najmłodszych lat - i pokażmy, że warto doceniać działania bohaterów: nawet, jeśli czasem nie bywają oni ludźmi. 

Lucas Riera podszedł do tematu bardzo poważnie - i dzięki temu możemy cieszyć się tym, że mamy na rynku wydawniczym prawdziwą perełkę do nauki empatii, wrażliwości i poszanowania do psów! 


Autor: Traktorek jest chory

Tytuł: Natalie Quintart

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 32


Opis:

Poznajcie przesympatycznego Traktorka, który wraz z przyjaciółmi mieszka w gospodarstwie Duży Dąb. Bohater serii podejmuje wyzwania i przeżywa emocje, z jakimi na co dzień mierzą się także dzieci w wieku przedszkolnym.

Podczas pracy Traktorek nagle źle się czuje. Spod jego maski wydobywa się dym. Przyjaciele zabierają go na farmę. Traktorek jest chory i musi zostać w domu przez kilka dni.

Wcale nie ma na to ochoty! Wolałby w tym czasie być ze swoimi przyjaciółmi.

Pokrzepiająca opowieść o tym, że opieka i towarzystwo bliskich pozwalają szybciej wyzdrowieć.

W serii:

Traktorek jest dzielny

Traktorek jest zazdrosny

Traktorek pomaga jelonkowi

Traktorek marzy o lataniu


Recenzja:

Oj, Traktorek zachorował! Wiadomo, że dla przedszkolaka opowieść o chorym traktorku brzmi lepiej niż o chorym dziecku - ale co do zasady choroba traktorka jest dosyć ludzka. Ustalmy pewne fakty: nikt nie lubi chorować. Chorować nie lubią także dzieci, które muszą przyjmować lekarstwa, leżeć w łóżku i mają ogromny problem z tym, żeby powstrzymać się od zabawy - szczególnie, gdy w ich otoczeniu przecież wszyscy się tak dobrze bawią... 

Takie przygody mamy też w "Traktorek jest chory". To są pewne etapy chorowania, których nie da się przeskoczyć - a dziecko czytając taką książeczkę, po części się ich uczy i je przyswaja. Nie oczekujmy, że zachowanie w trakcie chorowania nagle gwałtownie się zmieni, ale prawda jest taka, że takie książeczki pomagają w idealny sposób modelować pozytywnie pewne oczekiwane reakcje w danych sytuacjach - i do tego "Traktorek jest chory" spisze się idealnie.

Jako psycholog dziecięcy często jestem pytana o porady, co zrobić, gdy dziecko dłużej musi zostać w łóżku, bo poważnie choruje. Cóż, książeczka, którą teraz recenzuję, nie jest złym wyborem. W ogóle książeczki o takiej tematyce nie są złym wyborem. Jeszcze fajne są takie o szpitalu, badaniach u lekarza - jeśli jest taka potrzeba, bo mogą Was w pewnych sytuacjach chorobowych wesprzeć. 

Ważne przede wszystkim jest, żeby dziecku czytać, tłumaczyć i pokazywać, że pewne rzeczy są normalne. Niestety przedszkolak łatwiej uwierzy w słowa traktorka niż w pewne zapewnienia lekarzy. Tak to już bywa!


Autor: Ewa Zawisza-Wilk

Tytuł: Szalik ciotki Melancholii

Wydawnictwo: Studio Koloru [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2022

Ilość stron: 44


Opis:

Kiedy dorosła osoba choruje na depresję, jej świat zmienia się. 

Kiedy rodzic lub inna bliska osoba choruje na depresję, zmienia się świat dziecka.

Kiedy dziecko choruje na depresję, zmienia się świat całej rodziny.

Dramat depresji nie jest sprawą intymną i indywidualną, dotyczy wszystkich bliskich osoby chorującej.

Książka Szalik ciotki Melancholii ma dać garść wiedzy o tym, jakie mogą być objawy depresji, jak przebiega proces zdrowienia i co jest konieczne, by to nastąpiło. Ma pozbawić dziecko poczucia winy i odpowiedzialności za chorobę bliskiej osoby. Pozwala dziecku zrozumieć, że nie ono sprawiło, że rodzic zachowuje się niezwyczajnie i nie ono odpowiedzialne jest za terapię. 

Książka do wspólnego czytania, odczarowująca chorobę, łamiąca społeczne i kulturowe tabu na temat depresji. 

Książka, która ma chronić przed lękiem. Nie tylko dziecko. Również osoby, które się nim opiekują. 

Nieznane budzi lęk. Poznanie, choć bywa trudne, ten lęk oswaja. 


Recenzja:

Depresja. Temat bliski pewnie sporej ilości osób - a ci, którzy się z nim zmagają, przeżywają trudne momenty. I nie jest to ważne, czy choruje rodzic, dziecko, czy jeszcze ktoś inny - z dalszej rodziny. Pojawia się w głowie mnóstwo pytań: jak? dlaczego? co się dzieje? Często nie ma na to dokładnej i jednoznacznej odpowiedzi, bo depresja u każdego może wyglądać inaczej - niektórzy potrafią się uśmiechać, inni całe dnie leżą w łóżku... A u dzieci wygląda to zwykle jeszcze inaczej, bo częściej objawia się to płaczem, agresją, buntem... 

Nie wolno jednak omijać szerokim łukiem tematu depresji. Bo patrząc na to, że chyba jest więcej diagnozy depresji niż cukrzycy czy nowotworów (albo podobnie - w każdym razie: podobno na depresję choruje co czwarta osoba na świecie...), to trzeba o tej jednostce chorobowej mówić głośno i wyraźnie.

"Szalik ciotki Melancholii" - pięknie i bogato zdobiony - to idealna pozycja dla osób w wieku od sześciu lat wzwyż, która wprowadzi do tematu depresji w delikatny i łagodny sposób. Ale jest to wszystko na tyle trafnie ujęte i przekazane (bo w końcu książkę tworzyła pani pedagog), że bez wątpienia trafi to do głowy i do serc czytelników - i rozjaśni trochę niejasnych myśli. 

Ta książeczka oczywiście zawiera w sobie też ziarnko nadziei - więc myślę sobie, że naprawdę warto tłumaczyć zamiast ukrywać - szczególnie, że świadome dziecko szybciej może zgłosić dostrzegany (nawet u siebie) problem - a to już czasem ratuje życie... 


Autor: Sarah Christou

Tytuł: Blue. Jaki kolor ma smutek?

Wydawnictwo: Studio Koloru [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2023


Opis:

Cicho sza

Mam sekret wielki, straszny i... niebieski!

Ale zaraz...

Może Blue wcale nie jest taki groźny?

Może nie musi być okryty tajemnicą?

Przecież czasami każdego dopada smutek...Sarah

"Blue. Jaki kolor ma smutek?" to podnosząca na duchu książeczka, która zachęca najmłodszych do rozmawiania o uczuciach i emocjach. Bo choć czasami pojawiają się niespodziewanie i wydają się kłopotliwe, warto je lepiej poznać i zrozumieć.


Recenzja:

Od razu mówię, że to nie jest jakaś bardzo gruba książeczka - trochę ponad dziesięć stron. Twarda oprawa, piękne ilustracje... ale to, co najbardziej mnie w tej pozycji rozczuliło - i o czym wprost mówię, bo wychodzę z założenia, że jest to ważne - to kwestia przedstawienia tematyki i sposobu poruszenia jej. 

Gdy pytam dzieci, jaki kolor ma smutek, często wskazują niebieski (nawet jeśli nie oglądali bajki "W głowie się nie mieści"!). Przecież powstał nawet BLUE MONDAY - najsmutniejszy dzień w roku... Skądś się to musiało wziąć!

"Blue. Jaki kolor ma smutek?" przede wszystkim pokazuje najważniejszą z wszystkich prawd: że każdy czasem się smuci, ale to wcale nie oznacza, że trzeba być wtedy z tym wszystkim samemu - że można prosić o pomoc i o wsparcie, a tego raczej nikt bliski nie odmówi.

Książka ta uczy przede wszystkim tego, że smutek jest naturalną częścią naszego życia - i że warto mówić o swoich emocjach, przyznawać się do nich, a co najważniejsze: że zdecydowanie duszenie pewnych rzeczy w sobie wcale nie pomaga! To jest coś, co dzieci powinny wiedzieć i czego powinny mieć świadomość - a książeczka, którą tu właśnie dla Was w skrócie recenzuję, zdecydowanie jest w tym w stanie szybko i sprawnie pomóc. Polecam!


Autor: Alicia Acosta, Anuska Allepuz, Luis Amavisca 

Tytuł: Kolorowe zamieszanie

Wydawnictwo: Studio Koloru [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 36


Opis:

Bohaterowie książeczki to przyjaciele, którzy lubią wszystkie kolory. Książeczka opisuje ich zabawne perypetie. Czy czerwony jest kolorem złości? Czy niebieski to kolor smutku? Tylko czy kolory muszą odzwierciedlać odczuwane przez nas emocje? A co się stanie, jeśli użyjemy ich tak, jak akurat mamy ochotę albo je pomieszamy?


Recenzja:

Studio Koloru po raz kolejny imponuje mi swoimi książkami pod kątem poruszania tematyki emocji. A tym bardziej podejście do tego "jaki kolor ma dana emocja" - jest super, bo dzieciom pewne rzeczy łatwiej sobie wyobrazić w taki, a nie inny sposób.

I tutaj pojawia się najciekawsze - co się stanie, gdy pomieszamy kolory albo będziemy chcieli z tymi kolorami zrobić jeszcze coś innego? A finał tej historii: zdecydowanie rozbrajający i powalający na kolana! Nawet ja się uśmiechnęłam, bo zdaję sobie sprawę, jaką furorę jest w stanie taki obrót spraw zrobić u przedszkolaków!

Niby tych stron nie jest dużo - to jest idealna książeczka "na raz", w stylu: do przeczytania przed snem - i myślę, że pod kątem świadomości emocjonalnej (a raczej budowania pewnych umiejętności emocjonalnych), to zdecydowanie bardzo dobry wybór - bo już teraz jestem w stanie tę pozycję gorąco polecić: planuję ją wprowadzić nawet na zajęcia z wczesnego wspomagania rozwoju u "moich dzieciaczków" - w przedszkolu, gdzie pracuję jako psycholog, bo uważam, że przeczytanie takiej opowieści może przynieść więcej refleksji niż moje słowa (często dzieci bardziej słuchają książeczek niż tego, co dorosły ma do powiedzenia - któż się z tym nie zgodzi?!).

Tak czy siak: moje dzisiejsze zestawienie polecanych książek zamykam właśnie tym tytułem i myślę sobie, że Studio Koloru zyskuje szczególne miejsce w moim sercu. Będę dalej bacznie przyglądać się ich ofercie! Myślę, że jeszcze mnie zaskoczą! 

poniedziałek, 30 grudnia 2024

NA CO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ - EDYCJA: KSIĄŻKI DLA DZIECI

Halo, halo! Podrzucam dzisiaj kilka ważnych tytułów, na które powinniście zwrócić uwagę: kategoria książek dla dzieci, więc rozumiem, że nie wszyscy będą zainteresowani przeglądem - ale wiem też, że odbiór poprzedniego posta z rekomendacjami książek dla dzieci był bardzo miły i sporej ilości osób się spodobał, więc wracam z kolejnym, póki mam czas na solidne zrecenzowanie: niebawem czas wracać do pracy w przedszkolu!