Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2026

Nils Petter Mørland, Mikkel Niva - "101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim skończą się wakacje"

Autor: Nils Petter Mørland, Mikkel Niva

Tytuł: 101 rzeczy, które musisz zrobić, zanim skończą się wakacje

Wydawnictwo: Znak Emotikon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2026

Ilość stron: 104

Narracja: -

Gatunek: dla dzieci


Opis:

Nareszcie wolne!

Możesz robić wszystko i nic. Wstawać późno lub w ogóle nie kłaść się spać. Albo wysłać do siebie pocztówkę, choćby z drugiego końca kanapy. Nie trać ani sekundy! Zanim skończą się wakacje, wypróbuj 101 sposobów, by bawić się jeszcze lepiej!

– Rób wszyyystko powoooli.

– Puść bąka pod wodą i sprawdź, czy na powierzchni czuć jego zapach.

– Ćwicz jazdę na nartach… na plaży!

– Łap do słoika powietrze z miejsc, które odwiedzasz.

A gdyby nie czekać z tym do wakacji?

Wtedy dopiero byłoby fajnie!

sobota, 27 września 2025

Urszula Młodnicka, Agnieszka Waligóra - "Poznaj swoją złość, Pinku! Książka o złości i innych emocjach dla dzieci i dla rodziców trochę też"

Autor: Urszula Młodnicka, Agnieszka Waligóra

Tytuł: Poznaj swoją złość, Pinku! Książka o złości i innych emocjach dla dzieci i dla rodziców trochę też

Wydawnictwo: Czytalisek, Sensus [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 138

Ocena: duża polecajka od psychologa dziecięcego!


Opis:

Poznaj swoją złość, Pinku! Książka o złości i innych emocjach dla dzieci i dla rodziców trochę też

Bestsellerowa seria o Pinku!

  • Prawie PÓŁ MILIONA sprzedanych egzemplarzy!
  • Kilkukrotnie nominowana do nagrody Bestsellery Empiku!

"Pink to mały niebieski stwór, który jedno ucho ma okrągłe, a drugie trójkątne. Nie lubi występować – zawsze się wtedy denerwuje. Jest mu przykro, kiedy Fiszka go obgaduje. A złości się, gdy coś mu nie wychodzi albo ktoś go do czegoś zmusza. 

– Wygląda na to, że złość przejęła nad tobą kontrolę. Tak się czasem zdarza.

– To ja nie chcę się złościć. Złość jest głupia.

– Pinku, sama złość jest OK. Problem w tym, że gdy tracimy nad nią panowanie, mówimy lub robimy rzeczy, których potem żałujemy.

– No właśnie!

KAŻDY SIĘ CZASEM ZŁOŚCI, WIESZ? 

To normalne. Złość jest ważna i potrzebna, ponieważ staje w Twojej obronie. Mówi Ci, że się na coś nie zgadzasz, i daje energię do zmiany. Czasem jednak bywa ogromna i łatwo stracić nad nią panowanie. Ale wiesz co? Dobra wiadomość jest taka, że możesz wpływać na swoją złość – są na to sposoby."

Poznaj swoją złość i dowiedz się, jak sobie z nią radzić!

Książka dla czytelników powyżej szóstego roku życia.

środa, 21 maja 2025

Książki dla dzieci - zbiór recenzji tych, które są warte polecenia!

Autor: Lidia Miś

Tytuł: W pewnym teatrze lalek

Wydawnictwo: Dreams [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 96


Opis:

Do teatru lalek przybywa nowa marionetka Perełka. Jest niedoświadczona i nigdy nie występowała na scenie. Do roli aktorki pomagają jej przygotować się nowi przyjaciele: Kamilla, Babcia, Miś i Kaczka. Plejada marionetek, jawajek i pacynek wiedzie na pozór beztroskie życie, co rusz wcielając się w nowe kreacje. Okazuje się jednak, że aktorstwo niesie ze sobą wiele wyzwań, a teatr jest czymś więcej niż pracą jest całym ich światem!

Książka W pewnym teatrze lalek w sposób zabawny, a zarazem wzruszający opowiada o kształtowaniu charakteru, relacjach i przynależności do grupy. To historia o budowaniu własnej tożsamości, rozpoznawaniu emocji oraz o otwartości na potrzeby innych.


Recenzja:

Zaczynam dzisiejszą listę recenzowania od wyjątkowej książki - od mojego patronatu, który ujął mnie nie tylko fenomenalną i ciekawą tematyką (jest dla mnie ważna z psychologicznego punktu widzenia - takie zboczenie zawodowe), ale także piękną prezencją (blisko sto stron dobrej jakości tekstu i fajnych ilustracji). Do tego twarda oprawa... Czego może chcieć więcej od książki, która dosłownie porwie dzieci w wieku wczesnoszkolnym?

"W pewnym teatrze lalek" mamy do czynienia z wieloma wątkami - całkiem dobrze do tematu wprowadzi Was opis, więc nie będę go już powielać, ale ja osobiście miałam też wrażenie, że to bardzo mądra książka, z fantastycznym morałem, która jest w stanie naprawdę w prosty sposób pewne rzeczy pokazywać: jak chociażby docenianie każdego dnia, cieszenie się z małych rzeczy, wartość nawiązywania nowych kontaktów społecznych czy chociażby kwestie bardziej związane z emocjami (bo bardzo podoba mi się w tej pozycji to, że bohaterowie uczą się zwracać uwagę na nie uwagę i artykułują czego potrzebują).

Oprócz tej warstwy wartościowości mamy jednak dużo przygód, ciągle się coś w teatrze dzieje - a na zakończenie mamy nawet słowniczek pojęć, które przybliżą dziecku w ogóle to, jak funkcjonuje teatr i jakie czynniki i osoby są ważne, aby w ogóle mogło powstać przedstawienie.

Można więc powiedzieć, że "W pewnym teatrze lalek" to pozycja wielowymiarowa - i że zachwyca pod każdym względem i aspektem. Jak dla mnie to będzie hit dla dzieciaków, więc już teraz gorąco polecam: bo warto wspierać takie perełki!

Bez zbędnego przedłużania - bardzo doceniam książkę Lidii Miś - i jestem na "tak" jeśli chodzi o promowanie tak istotnych kwestii w tak zrozumiały i jasny sposób, który skierowany jest już do najmłodszych. Wiadomo, czym skorupka za młodu nasiąknie...

Autor: Lidia Miś

Tytuł: Katrin. Żyrafa

Wydawnictwo: Dreams [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 64


Opis:

W wielkim zoo na świat przychodzi Katrin – żyrafa w kolorze zachodzącego słońca. Przypadek sprawia, że Katrin gubi się pomiędzy wybiegami innych zwierząt. Zdana na siebie w obcym świecie małp, hipopotamów i lwów, pragnie odnaleźć miejsce, w którym mogłaby być przyjęta i kochana.

Katrin. Żyrafa to wzruszająca opowieść o potrzebie akceptacji i radzeniu sobie z przykrymi doświadczeniami. Uwrażliwia na problem przemocy, ale przede wszystkim daje nadzieję, że za sprawą uważności na drugą osobę możemy budować piękne relacje.


Recenzja:

Lidia Miś tworzy książki dla dzieciach z myślą nie tylko o dzieciach, ale także o pewnych wartościach, które powinno się im przekazywać - i które powinny być nieodłączną częścią wychowania młodego pokolenia. "Katrin. Żyrafa" to jedna z tych pozycji, które warto polecać - no i czytać ze swoimi pociechami.

Docelowo książka jest skierowana dla dzieci między szóstym a ósmym rokiem życia, ale wychodzę z założenia, że nawet dorosły czytelnik będzie zachwycony jakością tego, jak Wydawnictwo Dreams podeszło do wydania tego tytułu.

Fantastyczna, mądra historia - która potrafi zauroczyć zarówno pod kątem warstwy tekstowej, jak i pod kątem grafiki. Ilustratorka, Olha Khutrianska, zrobiła tu kawał dobrej roboty. Dosłownie na te grafiki człowiek patrzy z uśmiechem na twarzy: a dziecko jest zachwycone pięknymi, żywymi kolorami i dynamiką akcji.

Dobrej jakości papier, twarda oprawa i taki większy format: wszystko to sprawia, że nawet czcionka i jej rozmiar są idealnie dopasowane do tego, żeby młody czytelnik mógł powoli czytać sam (często się przy tym czytania ucząc). 

Co ciekawe - co nie zdarza się często w książkach typowo dla dzieci, które są tak bogato ilustrowane - mamy tutaj podział także na rozdziały, więc docelowo można powiedzieć, że skoro rozdziałów jest osiem, to można mieć osiem czytelniczych wieczorów (chociaż dodam, że rozdziały są dosyć krótkie). 

Na końcu mamy nitkę od autorki dla rodziców i opiekunów, a także pytania do dyskusji z dzieckiem, które pobudzają nie tylko szare komórki, ale także rozwijają kreatywność. Mówiąc w skrócie: nie jestem w stanie powiedzieć złego słowa na temat tej powieści!

Autor: zbiorowy

Tytuł: Wierszyki ćwiczące nawyki. Rymowanki wspierające samodzielność

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 40


Opis:

„Wierszyki ćwiczące nawyki” to nie tylko wspaniała zabawa, ale także pierwszy krok ku samodzielności Twojego malucha.

Wesołe rymowanki o codziennych czynnościach wspierają rozwój dziecka

i nabywanie nowych umiejetności, takich jak: samodzielne ubieranie się, dbanie o higienę czy zasypianie.

W tomie wiersze Agnieszki Frączek, Doroty Gellner, Doroty Głośnickiej, Ali Hanny Murgrabii, Tomasza Plebańskiego, Marii Szarf, Małgorzaty Strzałkowskiej oraz Grzegorza Strzebońskiego.

Kartonowe wydanie, przyjazne w dotyku, odporne na rosnące ząbki i ciekawskie paluszki, umili wspólnie spędzane chwile.

Samodzielność to supermoc!


Recenzja:

Uwielbiam proste i jasne sposoby na uczenie dzieci odpowiednich zachowań. Wiadomo, że moralizujące rozmowy nie przynoszą tyle sukcesów, co chociażby "Wierszyki ćwiczące nawyki"! Łatwo wpadają w ucho (i w pamięć), a dzięki temu dziecko zostaje wyposażone w większą wiedzę z zakresu samodzielności i wie już, co ma robić (i jak, w jakiej kolejności), aby pewne czynności wykonać.

Książka jest z grubej tektury - więc jest solidnie wydana - a poruszana tematyka (chociażby o myciu buzi, o czesaniu, o myciu zębów czy o samodzielnym ubieraniu) sprawia, że dla dziecka nawet trudne rzeczy zaczynają wydawać się śmiesznie łatwe.

Ostatnio zaczęłam czytać tę książkę na zajęciach psychologicznych w przedszkolu (na treningu umiejętności społecznych) - poruszaliśmy akurat tematykę "Proszę, dziękuję, przepraszam" - i myślę, że bardziej ta rymowanka zyskała wyrazy uznania niż cokolwiek z tego, co powiedziałam oprócz tego. W pewnym momencie dzieci same powtarzały pewne słowa (czasem nie do końca dokładnie tak, jak było w wierszyku, ale też nie czytaliśmy tego zbyt wiele razy). Myślę też, że na innych zajęciach oprzemy się chociażby o "Pomocny Nionio".

Ale "Wierszyki ćwiczące nawyki" nie trzeba rezerwować tylko na zajęcia w przedszkolu - można śmiało wykorzystywać ja na co dzień, ćwiczyć funkcje poznawcze dziecka - bo można się pewnych krótkich wierszyków nauczyć nawet na pamięć! Ćwiczenie szarych komórek to zawsze zdecydowanie na plus - dzięki temu minimalizujemy późniejszą szansę na problemy między innymi z demencją!

Podsumowując: mnie "Wierszyki ćwiczące nawyki" zauroczyły - i wiem, że w tej serii są też inne pozycje, więc będę definitywnie na nie polowała, bo warto!


Autor: Suzanne Lang

Tytuł: Szym Pansik bawi się cały dzień

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 32


Opis:

Szym Pansik, bohater bestsellera „New York Timesa”, powraca w kolejnej superzabawnej książce, tym razem o odkładaniu wszystkiego na później.

Szym Pansik postanawia BAWIĆ SIĘ cały dzień! I… ignorować wszelkie obowiązki. Co za tym stoi? I co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami!

Dzięki tej książce dzieci dowiedzą się, że w życiu ważny jest umiar i zachowanie równowagi.

Seria o Szym Pansiku koncentruje się na tematach związanych z emocjami i umiejętnościami  społecznymi.


Recenzja:

O mój drogi Szym Pansiku, zabaw czeka nas bez liku! Mogłabym powiedzieć, że nowe przygody tego małpiego bohatera są w pewien sposób zabawne - ale przy okazji łączą także funkcję moralizatorską. 

Nasz główny bohater chce cały dzień się bawić - ale dowiaduje się, że jeśli nie ma się umiaru i nie ma czasu na nic innego, to nagle może być głodny, brudny, bez energii... I że wykonywanie swoich obowiązków czasem nie jest zabawne, ale sprawia, że ostatecznie lepiej się czujemy.

Nie powiedziałabym - jako psycholog - że ten tom jakoś bardzo koncentruje się na emocjach i umiejętnościach społecznych (nie licząc tego, że Szym Pansik uwielbia bawić się z innymi), ale według mnie przedstawia znacznie ważniejszą rzecz do nauczenia: że czasami trzeba powiedzieć "stop" - bo nasz organizm nie jest w stanie znieść ignorowania wszystkiego, byle tylko zabawa mogła trwać dalej. I że chociaż obowiązek jedzenia czy sprzątania swojego łóżeczka może być dla nas czasem nudny, to jednak sprawia, że ostatecznie czujemy się dobrze.

Ta pozycja skierowana jest dla przedszkolaków - i uważam, że to będzie hit w niejednym domu, bo wydaje mi się, że zdecydowanie brakuje takich treści. Szczególnie, że Szym Pansik jest sympatyczny, uwielbiany przez dzieci - i że łatwo się z nim identyfikować.

Polecam: co tu dużo mówić!


Autor: Maria Szarf

Tytuł: Reksio wyszukiwanka. Zwierzaki

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 20


Opis:

Kochany piesek bawi i uczy!

Wyszukiwanka dla dzieci idealna do zabawy i odkrywania fascynujących zwierzaków oraz ich naturalnych środowisk, m.in. łąki, lasu, gór, sawanny, dżungli, rafy koralowej. A wszystko to z ulubionym bohaterem Twojego dzieciństwa.

Najmłodsi znajdą tu:

Reksia i jego przyjaciół

wiele gatunków zwierząt do wyszukania i nazwania na pełnych detali ilustracjach

śmieszne, rymowane zagadki ćwiczące spostrzegawczość

zabawę w dopasowanie zwierząt do miejsc, w których żyją.

Książka wspiera rozwój umiejętności poznawczych: spostrzegawczość, pamięć i koncentrację, pomaga w nauce liczenia, wzbogaca słownictwo.

Raz, dwa, trzy, z Reksiem szukasz Ty!


Recenzja:

O tak - kolejna z przygód Reksia, którego uwielbiam. Tym razem zamysł wydania jest trochę inny - ale jak dla mnie: mega ważny. Ćwiczenia funkcji poznawczych przekładają się na całe nasze funkcjonowanie w ciągu życia - i jak wspomniałam wyżej, ćwiczenia mózgu zmieszają ryzyko wystąpienia chorób otępiennych. Ale przecież umiejętność szybkiego zapamiętywania czy lepszej koncentracji na zadaniu przydaje się już nawet w przedszkolu i szkole!

W tej pozycji mamy dziewięć scenerii - np. łąka, wieś - gdzie musimy odnaleźć odpowiednią liczbę zwierzątek. Możemy także poodpowiadać na zadane przez Reksia zagadki! W ogólnym rozrachunku ćwiczymy nawet liczenie - bo w końcu musimy wiedzieć, że wypatrzyliśmy akurat pięć strusi, prawda?

Na zakończenie mamy pewien test naszej pamięci - musimy dopasować zwierzęta do ich naturalnych środowisk (np. pokazujemy na piktogramach, gdzie może żyć motylek). 

Solidne wydanie (twarda tektura), piękne wydanie (bo ilustracje są świetne!), a do tego wszystkiego ważne treści - bo te ćwiczenia są z jednej strony dosyć proste, z drugiej: wymagające, ale przede wszystkim: bardzo, bardzo potrzebne!

Myślę sobie, że to co prawda nie jest książka, którą można przeczytać przed snem - ale jest to treść tak genialna, że warto ćwiczyć z dzieckiem na co dzień, chociaż przez kilka minut. WOW!


Autor: Lewis Carroll

Tytuł: Alicja w Krainie Czarów

Wydawnictwo: Skrzat [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 160


Opis:

Przed Wami jedyna w swoim rodzaju wyprawa do KRAINY CZARÓW!

Zapowiadało się typowe sielskie popołudnie, gdy nagle Alicja ujrzała królika. To znaczy Białego Królika – biegnącego z zegarkiem w ręku i mruczącego coś o spóźnieniu. Zaciekawiona Alicja popędziła za nim, a potem… Wpadła do króliczej nory, wzięła udział we wpiętkęgonitwie, poznała szczerzącego się Kota z Cheshire i pomylonego Kapelusznika, i to wcale nie koniec!

Czy znacie już ten świat na opak? Jeśli nie – czeka Was wspaniała niespodzianka. Jeśli tak – poznajcie go w nowej odsłonie. Oto przygody Alicji w mistrzowskim przekładzie Pawła Beręsewicza!


Recenzja:

Sama "Alicja w Kranie Czarów" pewnie jest Wam już doskonale znana - chociaż w przekładzie Pawła Beręsewicza zdecydowanie jest warta grzechu!

Powiem wprost: w Polsce mamy mnóstwo różnych wydań, ale mnie skusiło to od Wydawnictwa Skrzat, bo nie tylko tłumaczenie jest genialne, ale także wykonanie: twarda oprawa, mnóstwo pięknych ilustracji w środku, dobrej jakości papier. Jest to jedna z tych pozycji, które można sprawić na prezent sobie (lub swojemu dziecku) albo komuś całkiem innemu (bo tak dopracowanego wydania nie jest wstyd komuś podarować!).

Milena Molenda, która robiła ilustracje, zasłużyła na specjalne podziękowania za ogrom pracy, którą włożyła w to, że pewne grafiki wręcz zapierają dech w piersiach!

Cena tego egzemplarza także jest atrakcyjna - bo widziałam w internecie już za mniej niż dwadzieścia złotych. Jeśli nie macie więc jeszcze swojego wydania "Alicji w Krainie Czarów" - macie doskonałą okazję, aby w końcu to nadrobić!

Dla mnie samo to tłumaczenie sprawia, że warto kupić to konkretne wydanie!


Autor: Lewis Carroll

Tytuł: "Alicja po drugiej stronie lustra"

Wydawnictwo: Skrzat [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 184


Opis:

A gdyby tak zajrzeć na

DRUGĄ STRONĘ LUSTRA

Ot, trwa niewinna zabawa, i nagle Alicja ląduje w lustrzanym świecie, który przypomina… szachownicę. Czemu nie? – Alicja chętnie po niej poskacze, skoro na końcu ma zostać królową! Tyle że wszystko tu działa dziwacznie i nim dziewczynka zdobędzie koronę, musi: odróżnić Tirlibuma od Tirlibima, niemal złapać Zbuczka Stłuczka, pojąć historię Żaberłacza, a może nawet… skłonić Jednorożca, by uwierzył w dzieci?!

Czy znacie już ten świat na opak? Jeśli nie – czeka Was wspaniała niespodzianka. Jeśli tak – poznajcie go w nowej odsłonie. Oto przygody Alicji w mistrzowskim przekładzie Pawła Beręsewicza!


Recenzja:

Żeby Wasza przygoda z Alicją była kompletna - polecam też od razu kontynuację, która jest równie zachwycająca. Dalej w znakomitym wydaniu - zarówno pod kątem tłumaczenia (ten sam tłumacz) oraz ilustracji (ta sama ilustratorka), ale także, co warto zaznaczyć: w takiej samej oprawie, w takiej samej wielkości co tom pierwszy (czyli idealnie pasują do siebie na półce!).

Przy okazji tego tomu także mamy zaskakująco fenomenalną cenę - dosłownie oba tomy można zdobyć za około czterdzieści złotych łącznie. Nie wiem czy teraz historie Alicji są w lekturach szkolnych, ale myślę, że w sumie każdy powinien znać tę opowieść: bo chociaż bywa zwariowana, jest także świetnym przykładem na to, jak wiele można zawdzięczyć wyobraźni.

Porównałam sobie też wydania z ostatnich lat na rynku polskim i myślę sobie, że zdecydowanie jest to najbardziej atrakcyjne wydanie. Jeśli więc chcecie mieć taką perełkę na swojej półeczce - to wiecie już chyba, co powinniście zrobić, prawda?

Od razu dodam swoją poradę, wpiszcie tytuł i dopisek "Wydawnictwo Skrzat" do wyszukiwarki Google, żeby się Wam ukazały odpowiednie wydania - i odpowiednio promocyjne ceny!

Podsumowując: fajnie było wrócić do świata Alicji! Nostalgicznie - bo jak byłam nastolatką, to wychodziły też filmy, które uwielbiałam. Ale jak chcielibyście je pokazać swoim dzieciakom: najpierw namawiam jednak do przeczytania książki!


Autor: Daniel Andras

Tytuł: Pies w kształcie królika

Wydawnictwo: NoBell [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 80


Opis:

„Pies w kształcie królika” to książka nietypowa, dziwna. Tekst i rysunki jednocześnie intrygują, fascynują, ale też irytują, a nawet drażnią intelektualnie, estetycznie. Nie pozostawiają nas jednak obojętnymi i zmuszają do refleksji. 

Bohatex tej książki czuje się podwójnie obcx: nie odnajduje się we własnym ciele i nie odnajduje się w świecie, który dostrzega i akceptuje tylko jego/jej/ich zewnętrzność. Jest stale ocenianx jak ktoś, z kim się nie identyfikuje, ktoś zupełnie innx. 

Przemierza z wyimaginowaną przyjaciółką narysowane miasto pełne znaków zapytania, w którym doświadcza absurdalnych, pozornie abstrakcyjnych, czasem śmiesznych, a czasem nieprzyjemnych sytuacji. Zadaje też pytania o to, czy ktoś w ogóle jest po drugiej stronie książki i kto to jest? Można się w tej historii wielokrotnie przeglądać jak w lustrze.

Dla kogo jest ta książka?

- dla młodzieży w wieku 12+ i osób dorosłych

- dla osób, które interesuje tematyka tożsamości, odmienności i różnorodności

- dla tych, którx poszukują niebanalnych ilustracji

- może się sprawdzić na zajęciach i podczas rozmów dotyczących dojrzewania młodych osób, poszukiwania tożsamości psychoseksualnej, odnajdywania własnej orientacji seksualnej, 

- do wykorzystania też podczas zajęć z edukacji zdrowotnej 


Recenzja:

Podczas czytania tej książki miałam w sumie jedną myśl: chociaż jest ona bardzo specyficzna, to jest ona zdecydowanie ciekawa, warta poznania i świetnie pokazuje ona to, że inny nie musi oznaczać zły. I chociaż nie jest to oczywiście książka dla małych dzieci, raczej dla młodzieży (powyżej dwunastego roku życia), a nawet osób dorosłych, to potrafi ona otworzyć oczy na wiele istotnych kwestii związanych z poczuciem własnej seksualności, własnej tożsamości seksualnej i w kwestiach dojrzewania.

Według mnie to jedna z tych pozycji, o których trzeba mówić głośno - i to szerszej publiczności. Myślę tez sobie, że szkoda, że nie jest to bardziej znany tytuł, bo mógłby on wnieść wiele dobrego do Polski, gdzie jednak pewne tematy dalej są swego rodzaju tabu, które powinny być przełamywane.

Wydawnictwo NoBell też nie jest w Polsce bardzo znane - ale jak zerkniecie sobie na ich ofertę, to okazuje się, że nie wydają oni byle czego. Jakość ich książek mocno wiąże się z ceną - bo "Pies w kształcie królika" to definitywnie dopracowana perełka: jestem zachwycona nie tylko jej wyglądem i niuansami technicznymi, ale także tym, jak dobrze pod kątem psychologicznym podchodzi autor do pewnych zagadnień. 

Czapki z głów, byle takich pozycji wydawali więcej!

wtorek, 29 kwietnia 2025

Książki dla dzieci - recenzji kilka

Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Zwierzęta. Akademia Mądrego Dziecka. Znajdź, otwórz, zobacz

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 16


Opis:

Znajdź, otwórz, zobacz to zupełnie nowa seria w znanym, wspierającym rozwój maluchów cyklu Akademia Mądrego Dziecka.

W tej dużej książce dzieci znajdą ponad 60 otwieranych klapek, pod którymi znajdują się nazwy najróżniejszych zwierząt w dwóch językach – polskim i angielskim. Dzięki temu idealnie sprawdzi się jako pierwsza książeczka wprowadzająca angielskie słówka. Będzie też świetnym uzupełnieniem biblioteczki dzieci z rodzin dwujęzycznych lub wychowywanych w dwujęzyczności zamierzonej. 

Książka gwarantuje świetną zabawę na długi czas! 

Maluchy poznają zwierzęta domowe, gospodarskie i dzikie. Na radosnych, utrzymanych w spokojnej kolorystyce, pełnych szczegółów ilustracjach, wypatrzą mieszkańców lasów rodzimych i tropikalnych i morskich głębin. Dowiedzą się, jakie stworzenia można spotkać na łące czy na podwórku. 

Na każdej stronie książki jest aktywizujące zadanie. Dzieci muszą pokazać coś paluszkiem na ilustracji czy policzyć wskazane rzeczy. Dodatkowo na końcu książki czeka sporo ciekawostek o zwierzętach!

Książka Zwierzęta. Znajdź, otwórz, zobacz to świetny prezent dla dziecka, zachęcający do wspólnego odkrywania świata oraz poznawania angielskich i polskich słówek. Grube tekturowe strony o zaokrąglonych rogach są bezpieczne dla maluchów.

W serii ukazała się również książka z okienkami Świat.


Recenzja:

Mamy tutaj w sumie potrójną zabawę dla dziecka:

- otwieranie okienek - gdzie tektura jest raczej solidna, więc to nie jest tak, że bardzo łatwo ulegną one uszkodzeniu - ćwiczymy przez takie otwieranie okienek sprawność motoryki małej, szczególnie rączki, a przy okazji dziecko ma mnóstwo frajdy;

- nauka słów po angielsku - świat zwierzątek staje się nam bliższy zarówno w języku polskim, jak i angielskim - bardzo fajna sprawa;

- proste zadania dla każdego dziecka na każdej stronie - np. "który ptak ma kolorowy dziób?", gdzie na ilustracji ptactwa trochę jest i dziecko musi zrozumieć polecenie i wskazać odpowiedni obrazek - czyli proste i przyjemne, bo najlepiej bawić i uczyć.

Do tego wszystkiego genialne wydanie i najlepszej jakości materiały. Takie serie naprawdę Wam polecam, bo są genialne!


 Autor: opracowanie zbiorowe

Tytuł: Świat. Akademia Mądrego Dziecka. Znajdź, otwórz, zobacz

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 16


Opis:

Znajdź, otwórz, zobacz to zupełnie nowa seria w znanym, wspierającym rozwój maluchów cyklu Akademia Mądrego Dziecka.

W tej dużej książce dzieci znajdą ponad 60 otwieranych klapek, pod którymi znajdują się nazwy najróżniejszych przedmiotów w dwóch językach – polskim i angielskim. Dzięki temu idealnie sprawdzi się jako pierwsza książeczka wprowadzająca angielskie słówka. Będzie też świetnym uzupełnieniem biblioteczki dzieci z rodzin dwujęzycznych lub wychowywanych w dwujęzyczności zamierzonej. 

Książka gwarantuje świetną zabawę na długi czas! 

W trakcie lektury maluchy nauczą się nazw przedmiotów, które można znaleźć w domu, parku, na placu zabaw, miejskiej ulicy czy w ogrodzie. Poznają pory roku i towarzyszące im zjawiska pogodowe i przeróżne produkty spożywcze. Na radosnych, utrzymanych w spokojnej kolorystyce, pełnych szczegółów ilustracjach, wypatrzą pojazdy, zwierzęta oraz budynki różnego przeznaczenia.

Na każdej stronie książki umieszczono aktywizujące zadanie. Dzieci muszą pokazać coś paluszkiem na ilustracji czy policzyć wskazane rzeczy, nazwać kolor. Dodatkowo na końcu książki czeka sporo ciekawostek o otaczającym nas świecie!

Książka Świat. Znajdź, otwórz, zobacz to świetny prezent dla dziecka, zachęcający do wspólnego odkrywania świata oraz poznawania angielskich i polskich słówek. Grube tekturowe strony o zaokrąglonych rogach są bezpieczne dla maluchów.

W serii ukazała się również książka o zwierzętach.


Recenzja:

Już patrzyłam na Zwierzęta, więc muszę popatrzeć też na Świat - i też jestem zachwycona, nie mam w sumie z tych dwóch książeczek większego faworyta.

Ponad sześćdziesiąt okienek do znalezienia, otworzenia i zobaczenia - czyli ćwiczenie funkcji poznawczych, ale także kombinowania tymi małymi rączkami, aby uczyć się otwierać takie okienka. Obie umiejętności bardzo przydatne - połączenie zabawy i nauki to najlepsze, co można zrobić dla dzieci (nie tylko dla swoich!).

Poznajemy tym razem trochę słownictwa polskiego i angielskiego odnośnie świata - szerokie pojęcie, więc poznajemy i plac zabaw bliżej poznajemy, i ogród, a nawet dowiadujemy się co nieco o porach roku. Mówiąc w skrócie, dzięki tej książce dowiadujemy się chociażby że piesek może mieszkać w budzie, a kura w kurniku...

Pozwól swojemu dziecku na odkrywanie świata w sposób, który nie zabije jego ciekawości i wewnętrznej kreatywności - ta pozycja jest do tego idealna! Kocham tę serię!!! Polecam z całego serca!


 Autor: Roger Priddy

Tytuł: Moje ciało

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 10


Opis:

Moje ciało to nowość w znanej i lubianej serii Mój świat. Akademii Mądrego Dziecka.

W trakcie lektury dziecko przyjrzy się budowie swojego ciała i dowie się, że każdy z nas jest inny i różni się nieco od swoich kolegów i koleżanek. Jedne osoby mają kręcone włosy, a inne proste. Są osoby, które mają znamiona na buzi, noszą okulary lub aparat słuchowy. Na kolejnych stronach pokazane są różne części ciała. Są też fragmenty poświęcone zmysłom, pozwalającym nam poznawać otaczający świat.

By być zdrowym i szczęśliwym trzeba o siebie dbać! Nasze ciało lubi ruch więc warto biegać i uprawiać sport, dbać o higienę, myć zęby przynajmniej dwa razy dziennie czy wysypiać się. Ważne jest także co jemy. Gdy rośniemy i się uczymy musi dostarczyć naszemu mózgowi oraz mięśniom odpowiednią ilość energii i koniecznie pamiętajmy o picu wody.

Książeczka Moje ciało zawiera ruchome elementy oraz otwierane okienka, które zmieniają lekturę w zabawę wspierającą rozwój motoryczny malucha!


Recenzja:

Jak działa ludzkie ciało? Jest to jedno z tych pytań, a raczej z tej kategorii, z której to pytań może się wiele pojawiać w ciągu dnia - bo jednak jest to ważne i ciekawe dla dziecka. Dlatego też autor wymyślił fenomenalny sposób, jak do pewnych rzeczy podejść - stworzył "Moje ciało" - gdzie mamy i elementy ruchowe w książce, i okienka do otwierania... A do tego mnóstwo ciekawostek.

Dzięki tej pozycji dowiadujemy się, że każdy jest inny i wyjątkowy, chociaż pod wieloma względami możemy być do siebie podobni. Mamy tutaj nawet dziewczynkę z aparatem słuchowym czy znamieniem - więc można wprowadzić od razu temat tolerancji i akceptacji. 

Dowiadujemy się też coś niecoś o zmysłach, o tym, jakie podstawowe narządy wchodzą w skład naszego ciała. Dzieci uczą się, jak ważne jest picie, jedzenie, sen... oraz kwestie związane z odczuwaniem emocji.

To prosta, skierowana głównie do młodszych dzieci pozycja, która mnie zachwyca swoją jakością wykonania, prostotą i jasnością komunikatów i bardzo mądrą treścią!

Oby takich książek pojawiało się jeszcze więcej!


 Autor: opracowanie zbiorowe

Tytuł: Kot Tofik. Akademia Mądrego Dziecka. Bajka z ogonkiem

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 10

 

Opis:

Kot Tofik. Akademia Mądrego Dziecka to kolejny tytuł w ukochanej serii maluchów Bajka z ogonkiem.

Tym razem wierszowana historyjka opowiada o psotnym kotku, który wieczorem wraca do domku, by zasnąć w swoim wygodnym łóżeczku. Po drodze spotyka liska, który zachęca go do zabawy. Jednak Tofik nie daje się wciągnąć w psoty i maszeruje dalej. O pomoc w dotarciu do domu prosi wydrę, mądrą sowę i nietoperza. Zwierzątka chętnie mu pomagają! Wkrótce kotek Tofik zasypia spokojnie w swoim posłaniu.

Kartonowa książeczka z barwnymi ilustracjami, zaprasza dzieci do zabawy w szukaj i znajdź. Na każdej stronie nasz czytelnik musi odnaleźć trzy różne rzeczy, dzięki czemu w trakcie czytania ćwiczy skupienie i spostrzegawczość. Dodatkowo książeczka może pełnić rolę zabawki, z jej grzbietu wystaje puszysty ogon kota, który jest idealny do trzymania w małej rączce! Nie sposób na półce z książkami nie zauważyć puchatego, rudego ogonka! Na okładce znalazł się również brokatowy element. 

W serii Bajka z ogonkiem ukazały się także: Piesek Drops oraz Tygrys Karmel.


Recenzja:

Ta książka już na sam start prezentuje się pięknie - zachwycająco, ciekawie, oryginalnie... Bo ile książek, które znacie, ma swój własny ogon?! Na dodatek Tofik już na okładce dorobił się brokatowej zawieszki na obroży! 

Historia Tofika - małego rudego kociaka - opiera się na tym, iż oprócz czytania historii, musimy na każdej stronie znaleźć trzy rzeczy - a raczej nie my, a dzieci. My co najwyżej możemy czytać i pomagać naprowadzać dziecko na odpowiedni trop w kwestii poszukiwań na przykład motylka na ilustracji.

To urocza książeczka
na dobranoc (wprost kotek mówi dzieciom "dobranoc"), która jest dosyć rymowana, łatwo wpada w ucho, a przygody Tofika są na tyle fajne, że warto mu towarzyszyć. Wiadomo, że jest to pozycja skierowana raczej dla młodszego czytelnika - dużo młodszego - i że jest to pozycja do przeczytania od razu w całości - ale myślę, że dla wielu Waszych pociech Tofik może się okazać kompanem do spania na wiele tygodni... 

Polecam! Ciepło mi na serduszku, jak patrzę na Tofika i czytam o jego przygodach - więc myślę, że i Wam i Waszym dzieciom się spodoba!


 Autor: opracowanie zbiorowe

Tytuł: Dzikie zwierzęta. Akademia Mądrego Dziecka. Układam puzzle

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 8


Opis:

Dzikie Zwierzęta, to kolejna kartonowa nowość w serii Układam puzzle. Akademia Mądrego Dziecka, która zachęca do czytania i wspólnej zabawy rodzica z dzieckiem.

Książeczka opowiada o zwierzętach żyjących na sawannie. Poznajemy lwa, który wieczorem wyrusza na polowanie, zebrę, która potrafi się świetnie kamuflować dzięki czarno-białym paskom, słonia, który trąbą pije wodę oraz małpkę skaczącą po drzewach. Każde z tych zwierzątek występuje jako puzzel składający się z dwóch elementów. Po wyjęciu i ułożeniu puzzli możemy je rozsypać i próbować układać na nowo. Inną propozycją jest kolorowanie. Ułóż puzzla na kartce i odrysuj krawędzie zwierzątka, następnie wspólnie z dzieckiem pomalujcie je kredkami lub farbkami.

Duży format książeczki jest wygodny dla małych rączek do przeglądania. Układanie puzzli pomaga dziecku w skupieniu, a kolorowe obrazki pobudzają zmysł wzroku.

W ofercie Akademii Mądrego Dziecka, Układam Puzzle są jeszcze tytuły W lesie oraz Na wsi.


Recenzja:

Puzzle dla dzieci - super sprawa. Ale wcale nie jest tak łatwo kupić takie z małą ilością elementów, sympatycznym obrazkiem i odpowiednią jakością testów. Teraz zasypały nas rzeczy z Chin - i chociaż czasami nie kupujemy z żadnych stron, które oferują tanie produkty sprowadzane z Azji, to jednak teraz można zauważyć, że nawet lokalni sprzedawcy często sprzedają ściągane stamtąd rzeczy, nawet zabawki, bez spełnienia odpowiednich norm...

"Dzikie zwierzęta", które tu mam są idealne dla dziecka powyżej pierwszego roku życia. Cztery sympatyczne zwierzątka do ułożenia - lew (dwa elementy), zebra (dwa elementy), słoń (dwa elementy) i małpa (dwa elementy).

Oprócz tego dowiadujemy się też sporo o innych zwierzątkach - i ćwiczymy też rozumienie ze słuchu oraz spostrzegawczość (na przykład szukamy tukana na ilustracji). 

Mówiąc w skrócie: genialna pozycja dla maluchów - bo nie dosyć, że później łatwo to wszystko schować i nie ginie, to jeszcze wydane pięknie i dopracowane w każdym, nawet najmniejszym detalu!

PS. Jeśli sądzicie, że dwa puzzle to mało, to znam czterolatki, które mają problem, aby tyle elementów połączyć. Z dzieckiem trzeba ćwiczyć, żeby wiedziało jak się puzzle układa - pewne rzeczy nie pojawiają się magicznie w zakresie jego umiejętności!


Autor: Roger Priddy

Tytuł: Na budowie. Akademia Mądrego Dziecka. Uczymy się i bawimy

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 8


Opis:

Przedstawiamy nową, ciekawą serię w cyklu Akademia Mądrego Dziecka!

Uczymy się i bawimy  jest kontynuacją serii książek edukacyjnych z puzzlami Poznajemy świat, która zachwyciła dzieci i rodziców.

Nowe zestawy są przeznaczone dla nieco starszych dzieci. W każdym znajduje się ponad 20 puzzli. Uczymy się i bawimy oferuje bogatsze, niż jej poprzedniczka, słownictwo. Pojawiają się w niej krótkie zdania i zadania na spostrzegawczość. Realistyczne, szczegółowe ilustracje zajmą dziecko na długi czas. Zadaniem malucha będzie uzupełnienie scenek widocznych na kolejnych obrazkach. 

W książce z puzzlami Na budowie. Uczymy się i bawimy dzieci znajdą scenkę ze żwirowni, relacje z budowy drogi i urządzania terenów zielonych. Nie zabrakło również stron poświęconych budowie domu. Maluchy poznają nazwy wielu maszyn i narzędzi budowlanych. Zdobędą ciekawe informacje na temat pracy budowlańców, murarzy, stolarzy drogowców, ogrodników.

Książeczka Na budowie zapewnia wspaniałą zabawę oraz pozwala ciekawie spędzić czas z dzieckiem. Dopasowywanie puzzli do odpowiednich otworów pomaga maluchom ćwiczyć skupienie oraz małą motorykę. Dzięki podpisom na poszczególnych puzzlach, zestaw może być świetnym wstępem do czytania globalnego.

W serii ukazała się również książka Życie na wsi.


Recenzja:

Hoho, taka układanka w celu dopasowania do pustych pól, tylko że dla ciut starszych - w poprzedniej recenzji opowiadałam o dwóch puzzlach na jeden obrazek... A teraz mamy trzy luki na jednym obrazku, łącznie w całej książeczce jest ich dwadzieścia cztery.

Dziecko musi wyciągnąć obrazek (można mu podzielić na każdą stronę lub że sam wybiera ze wszystkich dostępnych w pudełeczku połączonym z książeczką) i ułożyć go w odpowiednią lukę. Nie jest to wcale takie proste - ale jakie przyjemne!

Budowa to jeden z ulubionych tematów, szczególnie małych chłopców - więc ćwiczymy procesy poznawcze, ćwiczymy ręce, a przy okazji świetnie się bawimy - taki jest cel całej tej pozycji. A ja, jako psycholog, głównie dziecięcy, chciałabym, aby takich pozycji wychodziło ciągle jeszcze więcej - bo widać, że jak się z dzieckiem ćwiczy od najmłodszych lat, tym później nawet w przedszkolu może mieć lepszy progress - co przekłada się na jego umiejętności w szkole i w całym życiu.

Do tego wszystkiego na każdej stronie jest jakieś pytanie, na które dziecko nie tyle musi odpowiedzieć, co musi pewną rzecz pomóc znaleźć na danej stronie.

Podsumowując: taki prosty koncept, a tak świetny i tak doskonale wykonany! Wydawnictwo HarperKids zaskakuje jakością produktów w tak pozytywny sposób, że nie wiem czy bardziej docenić ich za tak szeroką gamę produktów, czy jednak za to, że każdy z nich jest tak dopracowany!


Autor: Roger Priddy

Tytuł: Życie na wsi. Akademia Mądrego Dziecka. Uczymy się i bawimy

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 8


Opis:

Przedstawiamy nową, ciekawą serię w cyklu Akademia Mądrego Dziecka!

Uczymy się i bawimy  jest kontynuacją serii książek edukacyjnych z puzzlami Poznajemy świat, która zachwyciła dzieci i rodziców.

Nowe zestawy są przeznaczone dla nieco starszych dzieci. W każdym znajduje się ponad 20 puzzli. Uczymy się i bawimy oferuje bogatsze, niż jej poprzedniczka, słownictwo. Pojawiają się w niej krótkie zdania i zadania na spostrzegawczość. Realistyczne, szczegółowe ilustracje zajmą dziecko na długi czas. Zadaniem malucha będzie uzupełnienie scenek widocznych na kolejnych obrazkach. 

W książce z puzzlami Życie na wsi. Uczymy się i bawimy dzieci znajdą scenki z podwórka, pola, stodoły i targu. Poznają różne gatunki zwierząt, warzyw, owoców. Nie zabrakło również maszyn i narzędzi rolniczych. Na wsi cały czas coś się dzieje. Trzeba wydoić krowy, pozbierać świeże jajka, ostrzyc owce, zerwać truskawki i jeżyny. Do gospodarstwa zawitał również weterynarz - musi zbadać nowo narodzone cielę. 

Książeczka Życie na wsi zapewnia wspaniałą zabawę oraz pozwala ciekawie spędzić czas z dzieckiem. Dopasowywanie puzzli do odpowiednich otworów pomaga maluchom ćwiczyć skupienie oraz małą motorykę. Dzięki podpisom na poszczególnych puzzlach, zestaw może być świetnym wstępem do czytania globalnego.

W serii ukazała się również książka Na budowie. 


Recenzja:

To jest pozycja analogiczna do tej, którą przed chwilą recenzowałam (o budowie) - tylko, że tutaj mamy życie na wsi i tematyka jest raczej bardziej uniwersalna, bo uwielbiają ją i dziewczynki, i chłopcy.

Tutaj także mamy dwadzieścia cztery luki, które trzeba uzupełnić brakującym elementem - i przy okazji mamy sporo ciekawostek, dowiadujemy się więcej o życiu na farmie... Do tego wszystkiego ćwiczymy też dalej spostrzegawczość (bo musimy pewne rzeczy też znaleźć swoim wzrokiem), ale też dowiadujemy się dużo nowych słów (chociażby konewka czy wytłaczanka z jajkami).

Dzięki tej pozycji życie na wsi nie staje się czymś dziwnym i zaskakującym - bo jednak warto znać podstawy otaczającego nas świata, a że przy okazji dziecko może też sobie poćwiczyć procesy funkcji poznawczych to kolejny plus.

Ja w ogóle tu widzę same plusy i wydaje mi się, że ten konkretny cykl nie ma minusów. Nawet dobrze zamykane pudełeczko, które jest połączone z książką (i w którym trzymane są elementy do uzupełnienia) nie ma wad - testowałam to z przedszkolakami w wieku trzech lat i przez dwa dni ani jeden obrazek nie zaginął!


Autor: opracowanie zbiorowe

Tytuł: Bluey. Poznaj rodzinę Blue

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 16


Opis:

Każdy zna Blue i Bingo. A co z resztą rodziny? Jak mają na imię rodzice bohaterek i ich kuzyni? Co lubią robić?

Ta urocza książka zawiera króciutkie i pełne humoru opisy ważnych postaci, które pojawiają się w najpopularniejszym w ostatnich latach serialu dla dzieci Bluey. Poznaj Muffinkę, która uwielbia jeździć dookoła motorem Koto-Składu, Wujka Prążka, który jest amatorem squasha, i Ciocię Roksi, która jest najlepszą Wszechwiedzącą Wilczycą w historii. W książce występują także Wujek Radzio, Dziadek i Babcia oraz inne postacie. Wszystkie zostały przedstawione na registrach, dzięki którym łatwo je odnaleźć. Jednak atrakcyjna forma książki i ciekawe informacje to nie wszystko.

Jest tu również to, co uwielbiają fani serialu Bluey niezależnie od wieku: zabawne powiedzonka, ilustracje wprost z animacji i ciepły, przyjazny klimat. Książka ma bezpieczne, zaokrąglone rogi i jest solidnie wykonana. Można przeglądać ją bez końca i wykorzystać w wielu twórczych zabawach. Dla rodziców i dziadków będzie świetną ściągawką, dzięki której zaimponują maluchom wiedzą na temat serialowych postaci!


Recenzja:

Jestem ciekawa czy Świnka Peppa, której niebawem ma urodzić się siostra, pobije aktualną oglądalność Bluey. Szczerze powiedziawszy - nie wiem. Z jednej strony nowe dziecko w domu będzie ważnym tematem dla wielu rodzin: a to będzie przystępny sposób poruszania tematu, z drugiej - Blue i jej rodzina też (czasami...) przekazują ważne treści.

W tej książeczce poznajemy Blue i jej rodzinę - to też swego rodzaju pozycja, która pozwala dziecku w ogóle dowiedzieć się, kto należy do grona jego rodziny - i że jest to na przykład siostra, mama, tata, babcia czy wielu innych.

Dowiadujemy się też po krótce jak nazywają się członkowie rodziny Blue i co lubią lub umieją robić. Na przykład dowiadujemy się, że tata Blue lubi przebieranki i ma na imię Bandżi, a dziadek mieszka w lesie i lubi pływać kajakiem.

Przyznam szczerze, że nie jestem jakąś bardzo wielką fanką Bluey - nie miałam okazji oglądać zbyt wielu odcinków, ale uważam, że jest to i tak jedna z lepszych bajek, jakie można obecnie zaproponować młodszemu dziecku. A "Bluey. Poznaj rodzinę Blue" jest naprawdę dobrze wydaną, barwną książką, którą będzie chciał mieć każdy, kto lubi tę bajkę!


NA KTÓRĄ Z TYCH KSIĄŻECZEK NAJBARDZIEJ ZWRÓCIŁAŚ/ZWRÓCIŁEŚ UWAGĘ?

sobota, 5 kwietnia 2025

Ważne książki dla dzieci

Autor: Tiphaine Dieumegard

Tytuł: Mały ilustrowany przewodnik po intymności. Wagina, macica, łechtaczka i inne sekrety kobiecej anatomii

Wydawnictwo: Mamania [współpraca reklamowa] 

Data wydania: 2025

Ilość stron: 56


Opis:

Wydawniczy fenomen we Francji, kilkadziesiąt tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Poradnik doceniony za otwartość w mówieniu o kobiecej fizjologii i piękne ilustracje.

Czym jest cykl menstruacyjny i jak wpływa na ciało? Czym siusiamy, a jak zbudowana jest pochwa? Czy wiesz, jak rozwija się płód i czym jest łechtaczka?

Ta pięknie zilustrowana książka rozwiewa tabu i mity na temat budowy kobiecego ciała, odpowiada na wiele pytań i wątpliwości, a także przekazuje naukową wiedzę w przystępny sposób.

Lekko, prosto, obrazowo i bez wstydu – bo wiedza o własnej intymności to pierwszy krok do lepszego samopoczucia i pewności siebie! Poradnik polecany przez specjalistów jako wartościowe źródło wiedzy dla dzieci ciekawych swojego ciała.

Mathilde Baudy – autorka i ilustratorka, mama dwóch dziewczynek. Pracowała przy filmach animowanych oraz jako nauczycielka plastyki. Działa na rzecz praw kobiet oraz ekologii.

Tiphaine Dieumegard – autorka, położna, mama trzech dziewczynek.


Recenzja:

Książka, która docelowo ma trafić do dziewczynek (ale nie tylko!) w wieku powyżej dziewiątego roku życia - którą ja sama się zachwycam i wcale się nie dziwię, że jest to fenomen we Francji. Spójrzcie sami, jakie to są ważne treści - i jak wiele poradników na ten temat ma bardziej konserwatywne, tradycyjne podejście do ideologii.

Autorka jest położną i mamą trzech dziewczynek - doskonale zdaje sobie sprawę, jakie treści chciałaby im przekazać - a przy okazji okazuje się, że wiedzę dostarcza też dla innych, bo pozycja, którą stworzyła, jest jasna, prosta, przejrzysta... i genialna w tym wszystkim. 

Kubeczek menstruacyjny? Czy koniecznie kiedyś trzeba być rodzicem? Czym jest świadoma zgoda?  To są istotne tematy, które w wielu książkach nie występują, nie są nawet napomknięte. To nie tak, że autorka namawia teraz do stosowania tylko i wyłącznie kubeczka menstruacyjnego, odradza bycie rodzicem czy coś - to nie jest książka ideologiczna, tylko bardziej współczesny poradnik dotyczący dojrzewania, aby dziecko miało chociaż podstawową wiedzę, którą później będzie mogło pogłębiać: może na lekcjach biologii (bo o seksie nie ma nic wspomniane praktycznie) lub podczas rozmowy z rodzicami.

Piękne wydanie - dowiadujemy się dokładnie co gdzie w środku mamy i to z pięknymi ilustracjami gratis. Twarda oprawa, spora i czytelna czcionka. Mówiąc w skrócie: jestem mega zadowolona, i jako kobieta, i jako psycholog, że takie książki się pojawiają, że ludzie coraz bardziej chcą dzieciom też dostarczać rzetelnej wiedzy. Polecam!


Autor: Rachel Wiliams

Tytuł: Warto czekać. Opowieści 5 minut przed snem

Wydawnictwo: HarperKids [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 80


Opis:

Wartościowa książka edukacyjna, która wspiera dzieci w rozwoju emocjonalnym i pomaga ćwiczyć cierpliwość.

Czasem wystarczy minuta, a czasem trzeba lat, aby jakaś rzecz mogła się wydarzyć… Dzieciom trudno jednak zrozumieć, że na coś trzeba w życiu poczekać, ponieważ umiejętność myślenia abstrakcyjnego rozwijają dopiero około 9. roku życia. Wcześniej upływ czasu jest dla nich widoczny jedynie podczas codziennych czynności.

Warto więc wizualizować im czas, odwołując się do znanych przykładów na przykład ze świata przyrody. Im lepiej będą rozumiały, czym jest sekunda, minuta, tydzień, miesiąc, czy rok, tym łatwiej im będzie znosić trud oczekiwania na urodziny, święta, wakacje czy narodziny rodzeństwa. A im większa cierpliwość, tym większy spokój wewnętrzny i mniej frustracji.

Wytrwałość w czekaniu pomaga kształtować piękna książka „Warto czekać”. Ciekawie, przystępnie oraz rzetelnie omówione przykłady z życia roślin, zwierząt i ludzi dowodzą, że pewne procesy rozwijają się we własnym tempie i trzeba czasu, aby się zadziały. A naprawdę warto na nie poczekać!

Ta wyjątkowa na polskim rynku, starannie wydana książka łączy perspektywę (i edukację) przyrodnicza oraz emocjonalną. To wartościowa propozycja na prezent dla przedszkolaków i początkujących uczniów, nie tylko nerwusów i wiercipiętów. Szlachetna oprawa przypominająca płótno, tłoczenia i złocenia na okładce przyciągają wzrok; a przekład Tiny Oziewicz, znanej autorki książek o emocjach dopełniają pastelowe, urocze ilustracje.


Recenzja:

Co może stać się podczas jednej minuty, jednej godziny, jednej nocy? Wiele rzeczy, prawda? Czas jest wyznacznikiem bardzo wielu rzeczy, bo jedno jest pewne: czas nie umie stać w miejscu. Dzieci nie do końca potrafią pojąć pojęcie czasu - szczególnie te w wieku przedszkolnych, do których to głównie jest skierowana ta książka (chociaż mogą po nią sięgnąć także dzieci z klas wczesnoszkolnych). Często myli im się wczoraj/dzisiaj/jutro.

Warto dzieci wdrażać w kwestię czym ten czas jest, uczyć ich pewnych uniwersalnych prawd odnośnie przyrody i świata, a także uczyć cierpliwości - że na pewne rzeczy po prostu warto poczekać. Piękne treści, piękne ilustracje, cudowne zdobienia (sama okładka jest złocona, ma różnorodną teksturę), ciut większa i czytelna czcionka. 

"Warto czekać. Opowieści 5 minut przed snem" to książka kompletna - i godna polecenia. Miło mnie zaskoczyły niektóre rozdziały, bo pomagają zdobyć sporo wiedzy w formie ciekawostek, a przy okazji uczą tego, żeby doceniać przyrodę i wszechobecne życie wraz z całym tym mijającym czasem. 

Myślę sobie, że z jednej strony mocną stroną jest sama treść, a z drugiej: te śliczne ilustracje, które naprawdę czasem są w stanie zapierać dech w piersiach!

Polecam!


Autor: Boguś Janiszewski

Tytuł: Konstytucja. To, o czym dorośli ci nie mówią

Wydawnictwo: Publicat [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 128


Opis:

Zapraszamy na najbardziej niesamowitą lekcję edukacji obywatelskiej.

Znany duet autorski Boguś Janiszewski (tekst) i Max Skorwider (ilustracje) oraz eksperci: dr Agnieszka Jankowiak-Maik (Babka od histy) i Marcin Kruszewski (Prawo Marcina) opowiadają o mechanizmach władzy, podstawach demokracji i wolności obywatelskiej. Wciągająca historia, komiksowa formuła oraz spora dawka humoru.

W mrowisku jedni zasuwają przez cały dzień jak mróweczki, a drudzy leżą do góry brzuchem i wcinają cukierki. To niesprawiedliwe, ale rządzi królowa matka i to ona decyduje, kto pracuje i ile za to dostaje. Czyli niby wszystko jest zgodnie z prawem…

Przeczytaj o tym, jak dzięki dwóm małym mrówkom i ich mrówczej pracy autokrację zastąpiła demokracja, a królową matkę – matka wszystkich praw, czyli konstytucja. I co to wszystko ma wspólnego z naszym światem.

Książka pod patronatem Fundacji Edukacji Prawnej Iustitia


Recenzja:

Myślę sobie, że wiedza o Konstytucji i o polityce w Polsce jest ogromnie mała. Według mnie wiedza o społeczeństwie powinna być bardziej przystępnie wykładana w szkołach, a później obowiązkowo powinien być z tego jakiś egzamin w czasie matury. Dlaczego? Bo wydaje mi się, że kwestia tego, jak działa ustawodawstwo lub co zapewnia nam dane prawa lub obowiązki, jest ciut ważniejsze od równań kwadratowych i logarytmów. Oczywiście tak by było w moim wymarzonym świecie - bo ubolewam nad tym, że wielu ludzi nie zna nawet postulatów osób, na które planuje głosować w zbliżających się wyborach prezydenckich... 

Wracając jednak do tematu: "Konstytucja. To, o czym dorośli ci nie mówią" to definitywnie coś, co się powinno ukazać - i bardzo się cieszę, że się ta książka pojawiła. To komiks: to pewnie pewne zaskoczenie, biorąc pod uwagę mój wstęp, dla dzieci między dziewiątym a dwunastym rokiem życia. To przedstawienie pewnych uniwersalnych prawd o tym, jak ważna jest Konstytucja, ale w taki bardziej rysunkowy, humorystyczny sposób. W mrówczym świecie dużo się dzieje - chociaż mamy też trochę ciekawostek o tym, jak to wszystko działa w Polsce. 

Dzięki tej mrówczej historii dzieciaki są w stanie budować większą świadomość dotyczącą życia w społeczeństwie, w państwie, w zgodzie z Konstytucją... Fenomenalna pozycja, która zachwyca w wielu wymiarach i sprawia, że ja - nawet jako dorosła osoba - byłam pod ogromnym wrażeniem tego, co przygotował Boguś Janiszewski! 

Oby takich tytułów więcej!

niedziela, 30 marca 2025

Polecajki książek dla dzieci!

Autor: Gareth Moore

Tytuł: Zgadnij. Nazwij. Połącz!

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 96


Opis:

Zgadnij. Nazwij. Połącz!

Ćwicz swój mózg dzięki pełnym faktów quizom obrazkowym. Po części encyklopedia, po części zbiór zadań – najlepszy prezent, którym może cieszyć się cała rodzina. W tej książce pełnej zabawnych faktów z różnych dziedzin – od przyrody poprzez sport, technikę i geografię, aż po historię – każdy znajdzie coś dla siebie. Odpowiadaj na pytania, ćwicz pamięć i baw się razem z całą rodziną.

Ta książka to świetna propozycja dla dociekliwych miłośników zagadek i szarad.


Recenzja:

Uwaga! Ćwiczymy nasze mózgi!

Nawet nie wiecie, jak ważny jest trening funkcji poznawczych już od najmłodszych lat - albo może wiecie, ale i tak ten fakt podkreślę. Czym więcej ćwiczymy pewne rzeczy, tym później dziecko ma większe pole do popisu - może być bardziej spostrzegawcze, mieć lepszy czas koncentracji uwagi, lepszą pamięć i mnóstwo innych pozytywów.

Dlatego takie pozycje jak "Zgadnij. Nazwij. Połącz!" są według mnie tak cenne. Ta konkretna książeczka jest dedykowana dzieciom między szóstym a ósmym rokiem życia - ale wiadomo, że bystrzejszy przedszkolak też się w niej doskonale odnajdzie.

Fantastyczne ilustracje, sporo treści - i jakość wydania, która jest powalająca. Twarda oprawa, doskonałej jakości papier i cudne zdobienia. Można powiedzieć, że jak Wy nie macie z kim rozwiązywać takich ćwiczeń, to możecie polecić ją innym lub nawet kupić komuś na prezent - zdecydowanie będzie udany!

Ilość kategorii jest tu ogromna - od psów, nazw zawodów, drzew, aż po statki kosmiczne. Można wprost powiedzieć, że każdy w "Zgadnij. Nazwij. Połącz!"  znajdzie coś dla siebie! 

Bardzo, bardzo mi się ta pozycja podoba. Chciałabym takich więcej!


Autor: Smriti Halls

Tytuł: Najlepszy przytulas

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 32


Opis:

Od niedźwiedzich tulimisiów po narwalowe bujańce.

Od małpiszonofigli po szopowe kuksańce.

Do wyboru figle, objęcia i ściski...

... a najlepiej tuli ktoś drogi i bliski!

W tej pełnej głuptaskowatych harców opowiastce o mocy przytulania znajdziecie mnóstwo przytulastych zabaw językowych. Czy zastanawialiście się kiedyś, kto NAJLEPIEJ przytula? Ktoś, kto jest miękki i cieplutki? A może ktoś, kto umie wyściskać, ale tak niezbyt mocno? Od niedźwiedzich uścisków poprzez harcokoalicje, aż po objęcia pingwina – jest mnóstwo uścisków do wyboru. Ale ten idealny uścisk może być bardzo blisko, na wyciągnięcie ręki. Najlepszy przytulas połączy cię z kimś, kto cię bardzo kocha!


Recenzja:

Niech przedszkolaki mają się na baczności, bo przytulasy atakują! W "Najlepszy przytulas" poznajemy różne rodzaje tulenia i szukamy tego, kto tuli najlepiej - delikatnie spojlerując, na końcu okazuje się, że nie jest to hipopotam, pingwin czy inne zwierzę, a ta najbliższa osoba, która zawsze jest obok i która bardzo kocha (i chociaż obok zamieszczony jest obrazek przytulającej mamy, myślę, że śmiało można z dzieckiem podjąć temat czy przytulas od tatusia też byłby okej, a nawet narysować pracę plastyczną podczas której dziecko narysuje swoją wersję tego "najlepszego przytulasa"). 

Jako psycholog, który głównie pracuje z dziećmi, jestem zachwycona tym, jak fenomenalnie i prosto zostały tu przedstawione wszystkie treści. Duże i czytelne literki, piękne ilustracje i przekaz, który jest bardzo istotny. Do tego większy format, twarda oprawa i mnóstwo powodów, które mogą u dziecka wywołać uśmiech.

Czy trzeba chcieć czegoś więcej, gdy szukamy książeczki, która idealnie nada się dla przedszkolaka?! Myślę, że nie - i bardzo polecam "Najlepszy przytulas"!


Autor: Radostina Nikolova

Tytuł: Moja wielka niezwykła rodzina

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 42


Opis:

Rozstanie w rodzinie burzy część świata każdego z jej członków i wywołuje wiele emocji – zarówno u dorosłych, jak i u dzieci.

A uczucia dziecka w dużym stopniu zależą od uczuć dorosłego. Obserwując dorosłych, dzieci uczą się rozumieć znaczenie emocji, tego, jak ludzie czują się w określonych sytuacjach. Dlatego niezwykle ważne jest, by stworzyć najmłodszym bezpieczną przestrzeń do swobodnej ekspresji uczuć.

Oczekiwanie, że rozstanie rodziców nic nie zmieni w życiu dziecka i że pozostanie ono tak samo szczęśliwe jak przedtem, jest nieuczciwe i naiwne. Dziecku powinniśmy pokazać, że z nim jesteśmy, że przyjmujemy jego uczucia i że je w nich wspieramy.


Recenzja:

Czy da się przygotować dziecko do rozstania lub rozwodu rodziców? Nie jest to takie łatwe, ale zdecydowanie warto próbować, głównie z powodu tego, że dzieci są bardzo elastyczne i potrafią przyzwyczaić się do najtrudniejszej sytuacji, ale dopiero w momencie, w którym mają świadomość sytuacji i możliwość przeżycia żałoby po swojemu.

"Moja wielka niezwykła rodzina" to pozycja skierowana dla dzieci w wieku plus sześć - i tak też bym tę książkę sklasyfikowała ja. To ogrom mądrej treści ze świetnymi ilustracjami, która pokazuje, że nawet po rozstaniu rodziców można być szczęśliwym, że oni dalej kochają dziecko i że nawet, gdy ma się dwie rodziny, to może to mieć swoje plusy. Morał jest taki, że smucenie się to pewnego rodzaju nasza decyzja, bo pewne rzeczy nie są w stanie się zmienić.

Do tego wszystkiego mamy na końcu kilka słów do rodziców od Anity Janeczek-Romanowskiej, psycholożki i psychoterapeutki dziecięcej. To też zdecydowanie pozwala na pewne ukierunkowanie działań, chociaż - gdy jest naprawdę trudna sytuacja w domu - osobiście radzę wybranie się na konsultację do specjalisty, który pomoże dobrać indywidualny plan postępowania.

"Moja wielka niezwykła rodzina" to ważna książka, która była w stanie poruszyć moje serduszko w ten pozytywny sposób. Polecam więc tę historię całą sobą i bardzo zachęcam, aby sięgać po takie treści, gdy się planuje rozstanie. Warto!

Autor: Sally Symes

Tytuł: Britannica. Wielka księga pytań dlaczego

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 272


Opis:

Jeśli twoje dziecko jest nadwyraz ciekawe otaczającego go świata i wciąż zadaje Ci pytania, sięgnij po książkę "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego". Ta pozycja pomoże zaspokoić największy głód wiedzy każdego malucha.

Książka składa się z ponad 270 stron bogatych w materiał faktograficzny i nie tylko. Znajdziemy w niej również zdjęcia i ilustracje, które przyciągają uwagę najmłodszych czytelników.

Treść tej pozycji została podzielona na osiem rozdziałów zawierających pytania i odpowiedzi z różnych dziedzin tj. życie mniejszych i większych zwierząt, funkcjonowanie ludzkiego organizmu, jedzenie czy działanie urządzeń, a także kwestie dotyczące Ziemi i kosmosu.

Wyjaśnienia zostały spisane prostym do zrozumienia dla najmłodszych językiem. Ze względu na ogrom dodatkowych ciekawostek każde niebojące się zadawać pytania dziecko znajdzie w niej coś, co wzbudzi jego zainteresowanie i zmotywuje do poszerzania swojej wiedzy.


Recenzja:

Ta pozycja - skierowana dla dzieci w wieku między dziewiątym a dwunastym rokiem życia (docelowo, bo wiadomo, że po ciekawostki mogą sięgać zarówno młodsi, jak i starsi!) - jest definitywnie jedną z moich ulubionych książek dla dzieci ostatnich tygodni. Może dlatego, że ja zawsze byłam ciekawska i zadawałam wiele pytań - na które często nie znajdowałam odpowiedzi, a internetu nie było w czasach mojego dzieciństwa - to wydaje mi się, że "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" byłaby wtedy moim objawieniem.

Teraz zresztą też jest, bo jest tu mnóstwo pytań, na które można nie wpaść - a są serio fajne i sensowne. Nie uczmy dzieci sięgania po internet, niech uczą się też zdobywania wiedzy z książek, żeby nie iść na skróty. Zresztą, taką pozycję można potem wziąć nawet do szkoły, pochwalić się koledze, czy poczytać w drodze na weekend u babci i dziadka... Możliwości są nieograniczone!

Gruba cegiełka jest z tej "Britannica. Wielka księga pytań dlaczego" - blisko trzysta stron, twarda oprawa, format kartki a4. Do tego bardzo kolorowa, bogato ilustrowana. Zachwyca mnie - tyle i aż tyle. 

I oczywiście, może pojawić się pytanie dlaczego akurat ta książka, skoro różne są już dostępne na rynku - a ja odpowiem na to przekornie, że według mnie trzeba po prostu zweryfikować dostępne treści (chociażby poprzez obejrzenie spisu treści), aby dziecku zawsze serwować jak najwięcej wiedzy w formie ciekawostek, bo wtedy nie tylko rozwija się intelektualnie, poznawczo, ale też często pomaga budować to obszary zainteresowań, potencjalne hobby i tematy do rozmów - nie tylko z rówieśnikami.

Jestem "za"! Bardzo polecam!

piątek, 28 marca 2025

Polecajki książek dla dzieci!

Autor: Maria Szarf

Tytuł: Reksio w lesie. Książka z okienkami

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa] 

Data wydania: 2025

Ilość stron: 14


Opis:

Reksio - kultowy bohater kreskówki wszech czasów zaprasza na pełną niespodzianek wyprawę do lasu!

Kartonowa książka idealna do wspólnego oglądania, czytania i zabawy. A wszystko to z ulubionym bohaterem Twojego dzieciństwa.

Mali odkrywcy znajdą tu:

30 otwieranych okienek

opowiadanie o leśnej przygodzie Reksia

mnóstwo zwierząt i roślin do rozpoznawania

fascynujące ciekawostki przyrodnicze

zabawy ruchowe angażujące zmysły.

Dziecko pozna różne leśne zwierzęta i rośliny oraz odkryje w sobie ciekawość świata. Książka wspiera rozwój umiejętności poznawczych: spostrzegawczość, pamięć i koncentrację. Z kochanym pieskiem Reksiem nauka nie pójdzie w las!


Recenzja:

Czytałam tę książkę z przedszkolakami - i nawet jakiś czas temu mogliście widzieć z tego krótki filmik na story. Chyba samo to pokazuje już moje uwielbienie do Reksia - nie dosyć, że jest mnóstwo ciekawostek, które dzieci pokochały (bo uwierzcie mi, od czasu pierwszego czytania tego tytułu, czytamy go praktycznie codziennie), to jeszcze jest trochę zachęt ruchowych, wspaniała grafika i sympatyczny tekst.

Mówiąc w skrócie: Reksio po raz kolejny udowodnił, że jest uniwersalny i ponadczasowy - i tym razem moich przedszkolaków tak fenomenalnie wprowadził w tematykę przyrody, że odkrywanie oznak wiosny to teraz dla nich czysta przyjemność.

Podkreślę jeszcze, że duże, kartonowe wydanie i trzydzieści okienek (które są solidne, ale miejcie świadomość, że przy bardzo mocnym ciągnięciu dziecka, mogą się uszkodzić) to przepis na wspaniałą zabawę przez wiele, wiele czasu!


Autor: Natalie Quintart

Tytuł: Traktorek i małe kłamstwo

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 32


Opis:

Traktorek wraz z przyjaciółmi mieszka w gospodarstwie Duży Dąb. Bohater serii podejmuje wyzwania i przeżywa emocje, jakie na co dzień towarzyszą dzieciom w wieku przedszkolnym. Tym razem Traktorek odkrywa, że lepiej być szczerym.

Pies pasterski Julek złamał łapę i nie może przeprowadzić owiec na pastwisko. Traktorek proponuje, że zrobi to za niego. Jednak nie jest to takie proste, jak myślał. Traktorek nie ma odwagi powiedzieć Julkowi, że nie udało mu się zabrać owiec… 

Pouczająca opowieść o tym, żeby nie kłamać, bo to mówienie prawdy pomaga rozwiązać wiele trudnych sytuacji.

W serii:

Traktorek jest dzielny

Traktorek jest zazdrosny

Traktorek pomaga jelonkowi

Traktorek marzy o lataniu

Traktorek jest chory


Recenzja:

Szczerość jest ważna, ale dzieci muszą także nauczyć się czym jest kłamstwo i jak kłamać (to pewnego rodzaju etap rozwojowy, który często przynosi dzieciakom różne kłopoty). Niemniej jednak przede wszystkim w takiej sytuacji warto tłumaczyć jakie skutki powoduje kłamstwo, jakie są jego minusy (chociaż dziecko może chcieć wymyślić też plusy) i dlaczego szczerość jest taka ważna.

Z pomocą przychodzi nam opowieść o traktorku - "Traktorek i małe kłamstwo" to świetny sposób na to, aby podkreślić, że kłamstwo ma krótkie nogi i czasem może mieć ogromne konsekwencje. Myślę, że warto tę pozycję wykorzystać niezależnie od tego, czy etap kłamania się już u Was w domu rozpoczął, czy jeszcze nie!

Duży format, świetne ilustracje, przyjazny tekst z morałem - w "Traktorek i małe kłamstwo" mamy dosłownie wszystko, co sprawia, że książka jest dobrą książką.


Autor: Aleksandra Struska-Musiał

Tytuł: Stefcia nie chce spać

Wydawnictwo: Papilon [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2025

Ilość stron: 24


Opis:

„Stefcia” to seria dedykowana dzieciom w wieku przedszkolnym i trochę młodszym.

W każdej części przedstawione są łatwe do rozpoznania sytuacje z codzienności maluchów i ich rodziców. Dzieci śledzą przygody sympatycznej bohaterki i odkrywają, jak radzić sobie z wyzwaniami typowymi dla tego wieku.

Czy twoje dziecko ma problemy z pójściem spać? Stefcia też! Marudzi i wcale nie chce przerwać zabawy. Ta wesoła i wspierająca książka pomoże Ci stworzyć wieczorne rytuały, które ułatwią dziecku zasypianie.

Ciepła i przyjazna seria o Stefci, przygotowana we współpracy z doświadczoną psycholożką, przyciąga uwagę i wspiera dziecko w codziennym rozwoju:

prosty język

krótkie teksty

elementy aktywizujące

zabawa i humor

czytelne, wesołe ilustracje

szczegóły na obrazkach.

Na końcu każdej książki rodzice znajdą inspiracje i wskazówki wspierające ich w wychowawczej przygodzie.


Recenzja:

Rutyna spania nie jest wcale taka łatwa do wprowadzenia, jak się ma dziecko - szczególnie swoje pierwsze - i nie do końca wie się, po co wprowadzić pewne rytuały, bo wieje to oczywiście monotonią i nudą. Ale właśnie o to chodzi - by dziecko wyciszyć i jasno zadeklarować mu, że jest już koniec zabawy. 

Właśnie po to powstała "Stefcia nie chce spać" - świetna książeczka, która jest tak pięknie ilustrowana, że zapiera mi dech w piersiach. W ogóle cała seria Stefci (bo jest więcej niż ten jeden tom) jest piękna, ma świetne przesłanie i warto ją polecać dalej - szczególnie dla dzieci w wieku przedszkolnym i trochę młodszych. Natomiast "Stefcia nie chce spać"  ma to do siebie, że wprowadzenie tej rutyny gwarantuje praktycznie stuprocentową skuteczność w pomocy dziecku i rodzicom do tego, aby ten wieczór nie był takim koszmarem.

Książka ta została stworzona we współpracy z psychologiem - ja tylko zaznaczę, że jeśli mimo stosowania się do tych technik, dziecko ma problem ze snem (albo też z wybudzaniem się w nocy, narzekaniem na jakość snu, że musi spać z rodzicami w sposób ciągły, bo się boi - to wtedy też zawsze do psychologa można zajrzeć po indywidualne porady i ewentualną pomoc. 


Autor: Till the Cat

Tytuł: Dentysta, który bał się dzieci

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 32


Opis:

Wizyta u dentysty może być stresująca zwłaszcza jak się jest dzieckiem. A co jeśli to dentysta boi się swoich małych pacjentów?

W rodzinie Anatola Szczęki wszyscy od zawsze byli dentystami, ale nikt nie leczył dzieci.

Odgryzione palce, dziwne odgłosy w poczekalniach, dzieci są strasznie przerażające. Kiedy więc Leonia i jej mama przychodzą na wizytę, Anatol wpada w panikę!

Zabawna, przystępnie napisana historia, która pozwoli pokonać strach przed wizytami u dentysty.


Recenzja:

Książki powinny pomagać oswajać pewne sytuacje - więc genialna książeczka "Dentysta, który bał się dzieci" odnośnie właśnie strachu przed fotelem dentystycznym, doskonale sprawdzi się jeszcze przed pierwszymi wizytami u dentysty, aby ten strach troszeczkę nam się zmniejszył - a do całej sprawy wtedy łatwiej podejść humorystycznie. 

Trochę za mała czcionka, aby dziecko uczyło się na tym czytać i jednak tutaj rodzic musi poważnie podziałać, ale piękne ilustracje, twarda oprawa, troszkę humoru i ważny morał na końcu zdecydowanie sprawiają, że "Dentysta, który bał się dzieci" to książka, w którą warto zainwestować czas i pieniądze. Wydaje mi się, że dalej niewiele jest pozycji dla dzieci o tym, że nie warto bać się dentysty - a to specyficzne podejście u Till The Cat sprawia, że jest to książeczka wyjątkowa.

Zdecydowanie polecam!


Autor: Nadine Debertolis

Tytuł: Opowieści o kolorach

Wydawnictwo: Kropka [współpraca reklamowa]

Data wydania: 2024

Ilość stron: 109


Opis:

Zbiór dwunastu niezależnych opowiadań, a w każdym z nich bohaterem jest inny kolor: biały obłoczek, który nie chciał zamienić się w deszcz, żółty śpiewający kurczak, czerwona makowa wróżka, która uspokaja małą dziewczynkę… Dzięki tej pięknie zilustrowanej książce wspólnie spędzimy czas na wieczornych opowieściach rozpisanych na wszystkie kolory tęczy.

Biały obłoczek, który nie chciał zamienić się w deszcz, żółty kurczak, czerwona makowa wróżka, która uspokaja małą dziewczynkę... Dzięki tej książce wspólnie spędzimy czas na wieczornych opowieściach rozpisanych na wszystkie kolory tęczy.


Recenzja:

To nie jest książeczka dla najmłodszych - chociaż początkowo po tytule niektórym się tak może wydawać. To pozycja skierowana dla dzieci między szóstym a ósmym rokiem życia, chociaż wiadomo, że jak ktoś jest spoza grupy docelowej, to nie oznacza, że te opowieści mu się nie spodobają. To bardziej kwestia tego, że grupa docelowa może ćwiczyć naukę czytania na tym oto tytule.

Prześliczna, solidnie wybrana, w dużym formacie - do tego bogato zdobiona i zawierająca w sobie dwanaście opowiadań, które zachwycają nie tylko dziecko, ale też dorosłego. Pod kątem akcji dużo się dzieje, nie ma czasu na nudę - dzięki czemu mały czytelnik jest też od razu bardzo wkręcony w akcję i nie chce przerywać czytania.

Wydaje mi się też, że w wielu domach doskonale się sprawdzi ten tytuł jako opowieść na dobranoc - w myśl: "jedno opowiadanie na jeden wieczór". Ale uwierzcie mi, że dzieci będą chciały do tego wracać, bo opisane tu przygody i światy są fenomenalne!