Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 września 2022

Vi Keeland - "Spark"

Autor: Vi Keeland

Tytuł: Spark

Wydawnictwo: Niegrzeczne Książki

Data wydania: 2022

Ilość stron: 392

Ocena: 6/10


Opis:

Czy mistrzyni romansów znów zgotowała nam nie lada historię? Oczywiście! Gorąca jak rozżarzone węgle powieść Vi Keeland na nowo rozpali czytelników.

Życie jak z filmu może przytrafić się każdemu i to dosłownie. Autumn nigdy by nie podejrzewała, że stanie się niczym jedna z bohaterek książkowych romansów. Zwykłe spotkanie, gorące spojrzenie i czar rzucony przez przystojnego Donovana - na pierwszy rzut oka nie zapowiada się szczególnie wyjątkowo...

Ale tylko do czasu, gdy ich drogi przetną się w nieoczekiwany sposób, a następnie rozejdą. Szybki romans w hotelowym pokoju nie zapadnie Autumn długo w pamięć. Po skończonej przygodzie postanowi po prostu odejść i rzucić się w wir zwyczajnego życia Nowego Jorku. Czy jednak naprawdę zwyczajnego? Idealny Donovan to zdecydowanie nie kandydat na partnera dla głównej bohaterki. Dlaczego miałby do niej pasować? Czy Autumn spotka ponownie przystojnego bruneta? Jest przekonana, że nie. Przecież w Nowym Jorku mieszka więcej osób niż mrówek! Tylko co w przypadku, gdy jej nowa miłość okaże się szefem Donovana?

Romans trzymający w napięciu, z każdą stroną powodujący rumieńce na twarzy. Dreszcze przy czytaniu oraz chęć "pożarcia" całej książki na raz to cechy szczególne dla wspomnianej wyżej autorki. Nic tylko zasiąść wygodnie w fotelu i oddać rozkoszy miłosnej historii z wieloma zwrotami akcji. Nietuzinkowa opowieść, pikantny romans i wiele zagadek - książka zupełnie oryginalna.

wtorek, 5 maja 2015

Anna Sokalska - "Na psa urok"


Tytuł: Na psa urok
Autor: Anna Sokalska
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza ATUT
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 284
Ocena: 5/10

Opis:

Współczesna komedia fantastyczna z elementami kryminału, rozgrywająca się we Wrocławiu i wypełniona magią polskich czarownic, szamanów, duchów, ale także prawników, pracowników korporacji, gwiazd show-biznesu i złych polityków.
Pracującą w korporacji Anię odwiedza jej dawna przyjaciółka Iza, teraz narodowa gwiazda show-biznesu, i wprowadza zamęt do poukładanego życia dziewczyny. Wybryki rozwydrzonej celebrytki nie będą jednak największym problemem, który zesłał los. Wkrótce okaże się, że jedyny prawdziwy przyjaciel Ani – pies Jerry – jest człowiekiem, w dodatku ściganym przez wiedźmę.

czwartek, 31 lipca 2014

Dorota Dziedzic - Chojnacka - "Zbrodnia na boku"



Autor: Dorota Dziedzic - Chojnacka
Tytuł: Zbrodnia na boku
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2014
Liczba stron: 402
Ocena: 7/10

Opis:

Napisana z humorem powieść kryminalna, której akcja toczy się w niewielkiej kancelarii adwokackiej. Ten barwny, pulsujący intrygami światek zostaje poruszony wiadomością o aresztowaniu jednego z prawników, oskarżonego o zabicie swojego klienta. Młoda pani adwokat - pasjonatka kryminałów i osoba o wybujałej wyobraźni - nie może uwierzyć w tę wersję zdarzeń i na własną rękę prowadzi śledztwo w sprawie. Okazuje się, iż jej wątpliwości odnośnie winy kolegi mogą być uzasadnione, a krąg podejrzanych stopniowo się zacieśnia.

Recenzja:

   Nie codziennie pojawiają się książki, które pokazują nam życie małego światka prawników, dostępnego tylko dla nielicznych, dlatego też, kiedy przeczytałam opis tej książki stwierdziłam, że zdecydowanie muszę ją przeczytać. Tak też się stało i dzięki uprzejmości Wydawnictwa, pozycja ta znalazła się na moje półce.
Już z samego tytułu i okładki wnioskujemy, że jest to powieść kryminalna. Ja bym bardziej umiejscowiła to gdzieś po środku między powieścią obyczajową, a własnie powieścią kryminalną.
Już od pierwszych słów wiadomo,że autorka zna się zna rzeczy. Jak wyczytałam z krótkiego opisu Jej osoby, to jest radcą prawnym. Nic dziwnego więc, że pokazuje nam w dobry sposób, jak funkcjonuje prawniczy świat. Czasem ten klimat był trochę męczący, ale może z drugiej strony nie da się inaczej o tym pisać.
Długo zastanawiałam się co napisać w opinii o Tej książce,  tak aby nie było zbyt zwięźle albo zbyt nudno,  nie wiem jak mi to wyjdzie ale się postaram.
Pierwsze co mi przychodzi do głowy to okładka.  Tu chyba naprawdę nie mam za dużo do powiedzenia,  taka najzwyczajniejsza okładka na świecie,  ani nie jestem na tak ani na nie.
Początkowo ciężko mi szło czytanie, po jednym, dwóch rozdziałach odkładam książkę na bok i wracałam do niej po kilku godzinach,  na całe szczęście po jakiejś jednej trzeciej uległo to zmianie i pochłonęłam ją w jedno popołudnie.
Kiedy autorka "rozkręciła" się na dobre strasznie się wciągnęłam w tę całą historię. Niewątpliwie pomogła mi w tym narracja pierwszoosobowa. Zauważyłam też,  że autorka wprowadziła bardzo długie dialogi. Czasem trudno było się połapać w tym, ale po którymś z kolei to już jakoś poszło.  Kwestia przyzwyczajenia.  Nie rozumiem tylko po co w książce zostały umieszczone protokoły z różnych rozpraw. Nic tak w zasadzie nie wynosiły,  a jedynie wytrącały z wątku i czytelnik mógł się czuć lekko zdezorientowany.
Podoba mi się to, w jaki sposób autorka wykreowała wszystkie postaci. Dowiadujemy się po trochu o każdym  i nie są one takie jednowymiarowe.  Nie rozumiem tylko dlaczego partner głównej bohaterki został po prostu D. bez żadnego konkretnego imienia.  No ale najwidoczniej taki był pomysł i nie przeszkadzało to w czytaniu.
Pani Dorota zgrabnie umieściła w całości trochę dobrego humoru,  głównie za pośrednictwem głównej bohaterki.

"- (...) za co go wsadzili ?
- Za kratki, coby nie uciekł"

Jak już wcześniej wspomniałam,  nie do końca nazwała bym to powieścią kryminalną,  bo bohaterka tak naprawdę nie rozwiązała zagadki, a jej śledztwo polegało głównie na jej przypuszczenia i tak naprawdę nie wprowadziła nic nowego do śledztwa.
Podejrzanych było wielu,  ale tak właściwie nie rzucała m podejrzeniami na lewo i prawo.  Owszem zakończenie było zaskakujące ale nie spowodowało u mnie wielkiego wow.
Mimo iż z mojej opinii nie wynika za dużo pozytywnego,  to i tak mi się podobało i polecam wszystkim,  a zwłaszcza tym którzy chcieliby trochę poznać świat prawniczy od kuchni.

Z gorącymi pozdrowieniami, 
Klaudia. 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf