Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surrealizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surrealizm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 września 2024

Monica Brashears - "Dom pogrzebowy Cottona"

Autor: Monica Brashears
Tłumaczenie: Urszula Gardner
Tytuł: Dom pogrzebowy Cottona
Wydawnictwo: Mova [współpraca reklamowa]
Data wydania: 17 lipca 2024
Liczba stron: 320
Ocena: 9/10

Opis:

Jesteś spłukana, masz dziewiętnaście lat, jesteś w ciąży, możesz liczyć tylko na siebie, a otaczają cię seksualni drapieżnicy. Czy zgodzisz się udawać umarłą w domu pogrzebowym Cottona?

Rozwinięta wyobraźnia pomaga Magnolii przetrwać ciężki czas po stracie babki. Żeby zapomnieć o problemach, przynajmniej na chwilę, wciela się we władczą Carolinę Nettle i odnajduje spokój ciała dzięki znajomościom z Tindera.

Na co dzień pracuje na stacji benzynowej, ale zarobione pieniądze nie starczają na czynsz dla właściciela domu, który wie, jak domagać się zadośćuczynienia. Pewnej nocy na stacji zjawia się tajemniczy mężczyzna o intensywnym zapachu piżma, który zostawia jej wizytówkę „Agencji Cotton & Eden”. Mężczyzna sugeruje, że Magnolia ma w sobie to coś i z łatwością mogłaby zostać modelką.

Wkrótce z pomocą charakteryzatorki Eden zostaje zaangażowana do seansów spirytystycznych. Udaje umarłych, których pragną zobaczyć ich bliscy. Traktuje to jako występ i próbę swoich aktorskich umiejętności. Tymczasem dom pogrzebowy Cottona nawiedza prawdziwy duch. Babka Brown powraca z zaświatów. Czy Magnolia wydobędzie się z ciemnego zaułka, w którym się znalazła?

środa, 14 czerwca 2017

Tomasz Kowalski - "Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć"

Autor: Tomasz Kowalski
Tytuł: Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 304
Ocena: 9/10
Patronat Książkowiru

Opis:

Czy można w sposób zabawny mówić o śmierci, religii, sztuce i patriotyzmie? A o samobójstwie, alkoholizmie, literaturze i wampiryzmie? Otóż można. Wystarczy zajrzeć do trzech grabarzy z cmentarza w Ponurej. Tam przy papierosie i wódce Tomasz, Rysiek i Młody bez litości karcą świat pozorów, tandetnego blichtru, ludzkiej głupoty i hipokryzji. Świat, który niczym hordy dzikich barbarzyńców odzianych w szare garnitury próbuje wedrzeć się na teren cmentarza – tego ostatniego bastionu wolnej myśli, niczym nieskrępowanej refleksji, zapominanego już prawa do nieprzejmowania się prędkością, z jaką kręci się nasza zadyszana Ziemia. Surrealistyczny klimat powieści tworzą nieziemscy goście naszych grabarzy, jak na przykład wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć. Kpina i ironia z naszych narodowych wad i zwykłej ludzkiej małości wypełniają rozmowy grabarzy niczym trumna mogiłę. Tomasz Kowalski, autor Mędrca kaźni, kolejny raz podejmuje temat śmierci. Tym razem jednak zamierza nas rozbawić, może odrobinę postraszyć i sprawić, by po lekturze Rozmów na trzech grabarzy i jedną śmierć kolejne odwiedziny na cmentarzu wywołały na naszych twarzach choćby przelotny, ale jednak uśmiech.

poniedziałek, 12 października 2015

Agnieszka Gadzińska - "Lekarstwo na krowę"

Tytuł: Lekarstwo na krowę
Autor: Agnieszka Gadzińska
Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2015
Liczba stron: 80
Ocena: 7/10

Opis:


Lusia chodzi do przedszkola, lubi bawić się klockami lego, a od swojej starszej już siostry oczekuje opieki w postaci robienia kanapek i zapięcia guzików. Tymczasem Pola nie robi nic oprócz kwaśnych min (i malowania paznokci). Takie zachowanie nastolatki zmusza Lusię do ostateczności. W wybuchu gniewu nazywa starszą siostrę krową! Niby nic, prawda? Ale co, jeśli Pola faktycznie zamienia się w krowę z wytuszowanymi rzęsami i pomalowanymi na różowo kopytami? I co gorsza żadna pani w aptece nie słyszała o leku na odkrowienie!

Agnieszka Gadzińska w trzech opowiadaniach z humorem i dużą dozą absurdu przekonuje, że pozory czasem mylą, rodzina jest najważniejsza i należy doceniać to, co się ma. Przezabawny klimat opowieści podkreślają ilustracje Artura Gulewicza. 
*Uwaga: przed czytaniem zapoznajcie się z treścią notki zawartej na książce bądź skonsultujcie się z autorem lub wydawcą. 
Lektura grozi głośnymi wybuchami śmiechu!

Recenzja:

Lekarstwo na krowę i inne opowiadania zaintrygowało mnie przede wszystkim nietypowym tytułem. W pierwszej chwili sądziłam, że kryje się za nim jakaś weterynaryjna lub farmerska przygoda i dopiero opis książki uświadomił mi, jak bardzo moja pierwsza myśl była błędna! Opowiedziałam o tym mojej siostrzenicy, a ta stwierdziła ze zrezygnowaniem, że jestem nierozsądna. Ciociu, czy ty nie rozumiesz, że pozory mylą? - usłyszałam dosłownie i ogromnie się zawstydziłam. Nie tylko moja mała podopieczna, ale i opowiadania Agnieszki Gadzińskiej uświadomiły mi mój wielki błąd. A przecież zwykłam jeszcze niedawno myśleć abstrakcyjnie... 

Książeczka z zabawną krową na okładce zawiera w sobie trzy niedorzecznie-humorystyczne opowiadania oraz masę barwnych ilustracji Artura Gulewicza, od których nie sposób oderwać wzrok. Szczególnie uwiodły mnie kalafiorowate nosy, które są doprawdy urokliwe oraz duch w kwiatki, o którym nie omieszkam jeszcze wspomnieć. 

Opowiadania Agnieszki Gadzińskiej pełne są interesujących, niesztampowych postaci. Bez wątpienia królują wśród nich : siostra zamieniona w krowę, niestraszne strachy oraz uporządkowany diabełek. Ciekawe jest również to, że opowiadania nieco do siebie nawiązują, ponieważ poszczególne postaci zdają się doskonale znać. Nie spotkałam się z takim zabiegiem jeszcze w żadnym zbiorze opowiadań dla dzieci ani nawet w książce dla dorosłych, więc jest to dla mnie miła i pomysłowa niespodzianka. W Lekarstwo na krowę i inne opowiadania nie brakuje także zabawnych dialogów oraz gag, które wywołują nie jedną salwę śmiechu. 

- Dobrze, że nie powiedziałam, że jesteś świnią... (...)
- Luuusia! - zawołała ze zgorszeniem łaciata ofiara Lusinej klątwy.
- ... albo oślicą na przykład. (...)

Każde opowiadanie pełni nie tylko funkcję rozrywkową, ale niesie ze sobą przekaz, który bez wątpienia dostrzeże nawet dziecko. Myślę, że najważniejszym przesłaniem tych trzech historii jest pokazanie młodemu człowiekowi, że najważniejsze jest bycie sobą, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto to doceni. Ta książeczka uczy również, że należy doceniać rodzinę i nie oceniać wszystkiego zbyt pochopnie. 

Książeczka Agnieszki Gadzińskiej, poprzez surrealistyczne postaci i wydarzenia, uczy dziecko o wartościach życiowych oraz dostarcza mu ogromną dawkę śmiechu. Zapewniam, że ostrzeżenie na okładce jest tam umieszczone nie bez powodu, jednakże... myślę, że przedawkowanie tej książeczki wyjdzie Waszym pociechom, bądź młodszemu rodzeństwu, na zdrowie. Polecam!

Tę książeczkę zrecenzowałam dla Was dzięki Wydawnictwu Skrzat. ;)

środa, 22 kwietnia 2015

Gabriel García Márquez - "Bardzo stary pan z olbrzymimi skrzydłami"

Autor: Gabriel García Márquez
Tytuł: Bardzo stary pan z olbrzymimi skrzydłami
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 1986
Ilość stron: 176
Ocena: 9/10

Opis:

Takiego wydania wyboru opowiadań Gabriela Garcíi Márqueza jeszcze nie było: po pierwsze, prezentowane są w nim opowiadania z różnych tomów (od "W tym mieście nie ma złodziei" po "Dwanaście opowiadań tułaczych"), po drugie zaś, opowiadania umieszczone w tej specyficznej antologii zostały zilustrowane. Magia literatury wzbogacona zostaje o magię kolorów i obrazów, a przede wszystkim o wyobraźnię bliską baśni.