Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szekspir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szekspir. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2017

Mindy Mejia - "Ostatnia rola Hattie"


Tytuł: Ostatnia rola Hattie
Autor: Mindy Mejia
Wydawnictwo: Burda Książki
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 350
Ocena: 6/10

Opis:
Klimatyczny, mroczny thriller – jak połączenie "Miasteczka Twin Peaks" i "Fargo".
Wszyscy sądzili, że znają Hattie Hoffman. Kiedy została zamordowana, okazało się, jak bardzo się mylili.
Pełen zaskakujących zwrotów akcji thriller stanowi rekonstrukcję jednego roku z życia niebezpiecznie hipnotyzującej dziewczyny, podczas którego na jaw wychodzą najmroczniejsze sekrety małego miasteczka, a ona małymi krokami coraz bardziej się zbliża do własnej śmierci.
Hattie Hoffman, uczennica ostatniej klasy liceum, przez całe życie odgrywa rozmaite role: dobrej uczennicy, dobrej córki, dobrej obywatelki. Kiedy w dniu premiery szkolnego przedstawienia zostaje znaleziona martwa, tragedia ta wstrząsa całą społecznością miasteczka. Del Goodman, miejscowy szeryf i jednocześnie przyjaciel rodziny Hoffmanów, przysięga, że odnajdzie zabójcę dziewczyny, ale prowadzone przez niego śledztwo przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Wygląda na to, że swój talent aktorski Hattie wykorzystywała nie tylko na scenie. Opowiedziana z punktu widzenia trzech osób – Dela, Hattie i nowego nauczyciela angielskiego, którego małżeństwo jest w rozsypce – powieść ta przeplata wspomnienia z ostatniego roku szkolnego Hattie z wydarzeniami, które doprowadziły ją do śmierci.
Sugestywna i ostra jak brzytwa, prezentuje cienką granicę dzielącą niewinność od tego, co karygodne, prawdziwą tożsamość od oszustwa. Czy miłość prowadzi do samopoznania – czy destrukcji?

piątek, 11 listopada 2016

Anne Tyler - "Dziewczyna jak ocet"


Autor: Anne Tyler
Tytuł: Dziewczyna jak ocet
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2016
Ilość stron: 240
Ocena: 4/10

Opis:

Doktor Battista jest o krok od przełomowego odkrycia. Niestety jego błyskotliwy asystent może zostać deportowany, co wstrzymałoby badania. Naukowiec obmyśla plan, w którym kluczową rolę ma odegrać jego córka Kate. Anne Tyler stawia pytanie, czy współczesna, niezależna kobieta jest w stanie poświęcić się dla mężczyzny. Odpowiedź jest oryginalna i zabawna - jak sama Kate.

wtorek, 3 maja 2016

Howard Jacobson - "Shylock się nazywam"


Tytuł: Kupiec wenecki. Shylock się nazywam
Autor: Howard Jacobson
Seria: Projekt Szekspir
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 326
Ocena: 6/10

Opis:
Kolekcjoner sztuki Simon Strulovitch potrzebuje kogoś, z kim mógłby porozmawiać. O żonie, która się od niego oddaliła, o córce, która schodzi na złą drogę. Gdy spotyka na cmentarzu Shylocka, kupca z dramatu Szekspira, postanawia zaprosić go do domu. Tak zaczyna się niezwykła znajomość.
W swojej wariacji na temat "Kupca weneckiego" Howard Jacobson śmiało zakrzywia czasoprzestrzeń, stawiając pytania o sens bycia ojcem, Żydem i miłosiernym człowiekiem we współczesnym świecie.

niedziela, 27 marca 2016

Jeanette Winterson - "Przepaść czasu"

Autor: Jeanette Winterson
Tytuł: Przepaść czasu
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2015
Ilość stron: 312
Ocena: 9/10

Opis:

Uczuciowy trójkąt, zazdrość prowadząca do obłędu i porzucone dziecko. Winterson stworzyła głęboką opowieść o emocjach. W książce pobrzmiewają echa dramatu Szekspira, ale historia rozbitej rodziny londyńskiego bankiera jest na wskroś współczesna.

czwartek, 18 grudnia 2014

William Szekspir - "Cytaty najpiękniejsze"

Autor: William Szekspir
Tytuł: Cytaty najpiękniejsze
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2014
Ilość stron: 224
Ocena: 9/10

Opis:

Utwory Williama Szekspira to klasyka nad klasyką


Genialny twórca opisał wszelkie możliwe emocje i stany duszy ludzkiej. Miłość i nienawiść. Radość i gniew. Pożądanie władzy i pożądanie drugiego człowieka. Młodość, dojrzałość, śmierć. Cierpienie i zmienność losu.

środa, 1 stycznia 2014

Rebecca Serle - "Kiedy byłeś mój"

Tytuł: Kiedy byłeś mój
Autor: Rebecca Serle
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 320
Ocena: 4/10

Opis:

Któż nie zna historii Romea i Julii, kochanków skazanych na potępienie? Ale czy ktoś pamięta Rosaline, kuzynkę Julii, a zarazem pierwszą miłość Romea? To z nią Romeo pragnął spotkać się na przyjęciu u Kapulettich i to właśnie wtedy na scenie pojawiła się Julia. Dla jednych rozpoczął się romans, dla innych - Rosaline - zaczęła się tragedia. 
Nieprawda. Julia nie była słodką, niewinną dziewczyną, rozdartą wewnętrznie wyrokiem przeznaczenia. Doskonale wiedziała, co robi. Kłopot w tym, że Szekspir nie miał o tym pojęcia - amerykańska pisarka Rebecca Serle proponuje inną wersję losów kochanków. Jej powieść to trawestacja dramatu Williama Szekspira. Porzucona kobieta przedstawia w niej swoją wersję wydarzeń.

Recenzja:

Niektórzy widząc na okładce słowa w stylu „Romantyczna historia na miarę Zmierzchu”, myślą sobie: „O mój Boże, muszę to przeczytać!”. Cóż, ja mam podobnie, gdy zobaczę wzmiankę o Szekspirze, którego uważam za najgenialniejszego dramaturga wszechczasów.
W zasadzie nie wiem, skąd wzięło mi się przekonanie, że książka zainspirowana którąkolwiek z jego sztuk powinna być dobra (chociaż można to sobie wyobrazić tak - cała ta doskonałość, którą ociekają sztuki Szekspira, spływa na książkę x, która automatycznie staje się dobra :D). Bywa, że niekiedy jeden cytat może się okazać wystarczającą inspiracją do napisania porywającej powieści, ale najwyraźniej to nie ten przypadek. Pani Serle niestety nie sprostała zadaniu i spartaczyła swój pomysł na książkę. (A ten konkretny cytat miał naprawdę duży potencjał!*)
Któż nie zna historii Romea i Julii, kochanków skazanych na potępienie? – no właśnie, kto? Ta historia jest tak głęboko zakorzeniona w ludzkich wzorcach kulturowych, że nawet dzieci, które nie przerabiały jej jeszcze w szkole (jeśli mnie pamięć nie myli, Romea i Julię omawia się w gimnazjum), słyszały o równie tragicznej co romantycznej historii młodych kochanków. I tutaj wkracza pani Serle ze swoim pomysłem. A co, gdyby pokazać tę historię od innej – trzeciej strony? Co gdyby opisać wszystko z punktu widzenia Rosaline, czyli dziewczyny, w której Romeo był zakochany na początku sztuki i o której całkowicie zapomniał, gdy na scenie pojawiła się Julia? Kiedy usłyszałam o tym po raz pierwszy, uznałam, że pomysł jest świetny. Niestety, wykonanie go zniszczyło.
Przez przeniesienie całej historii do współczesności i zrobienie z bohaterów absolutnie typowych, amerykańskich do bólu nastolatków ta książka stała się zupełnie przeciętną młodzieżówką. Rosaline jest zwyczajną dziewczyną, ani mniej, ani bardziej denerwującą od innych tego typu bohaterek. Rob, jej najlepszy przyjaciel, w którym jest zakochana, również nie wywiera na czytelniku większego wrażenia. Julia? Postać z potencjałem, który (a to niespodzianka) został zmarnowany. Wszyscy przedstawieni schematycznie, cała fabuła skupia się wokół przemyśleń Rosaline (tj. żalów nastoletniej dziewczyny). Wprowadzenie na samym początku postaci Lena było tak oczywiste, że od razu wiedziałam, jak to się skończy.
Autorka dość luźno odniosła się do oryginalnej historii Romea i Julii i chyba właśnie to najbardziej mi nie odpowiadało. Trochę rozśmieszyła mnie długa lista osób, którym składała na końcu podziękowania. Nie wiedziałam, że potrzeba tak wielkiego sztabu ludzi, by napisać tak przeciętną książkę. 

_____________________________________

*Spójrz, na policzku ślad; to łza osiadła,
A tak niedawna, że jeszcze nie spadła.
Ty i łzy twoje wraz z boleścią całą,
Do Rosaliny wszystko należało.
 I jak się dziwić niewiast niestałości,
Jeśli w mężczyznach jest tyle słabości.