Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holocaust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holocaust. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 listopada 2021

Liza Wiemer - "Zadanie domowe"

Autor: Liza Wiemer
Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Tytuł: Zadanie domowe
Wydawnictwo: Young
Data wydania: 15 września 2021
Liczba stron: 352
Ocena: 8,5/10

Opis:

Niezwykła historia uczniów, których zadaniem jest wcielenie się w rolę nazistów, ukazująca obawy, uczucia i wewnętrzny bunt przed złem oraz dyskryminacją.

Pan Bartley jest jednym z najbardziej lubianych nauczycieli w Riviere High School. Na swoich zajęciach z historii uwielbia w pełni angażować uczniów i ożywiać przeszłość. Podczas jednej z lekcji powierza klasie kontrowersyjne zadanie, które stanie się zapalnikiem gorącej debaty w całej szkole i poza jej murami.
Podzieleni na dwie grupy uczniowie muszą odtworzyć konferencję w Wannsee z 1942 roku, wcielić się w rolę nazistów i rozważyć zalety „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. Cade i Logan wydają się jedynymi osobami, które czują się zszokowane całą sytuacją. Postanawiają stanowczo zaprotestować.
Sprawa nabiera rozgłosu i dzieli mieszkańców miasteczka Riviere. Na tych, którzy popierają zbuntowanych nastolatków, i tych, którzy pokazują swoje ciemne oblicze, prezentując poglądy antysemickie i rasistowskie.

piątek, 15 października 2021

Dawid Grosman - "Wchodzi koń do baru"

Autor: Dawid Grosman
Tłumaczenie: Regina Gromacka
Tytuł: Wchodzi koń do baru
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 13 października 2021
Liczba stron: 224
Ocena: 7/10

Opis:

Najbardziej szokujący stand-up, na jakim kiedykolwiek byliście.

Pewnego dnia do sędziego Avishaia dzwoni dawno niewidziany kolega z dzieciństwa, by zaprosić go na swój występ. Niczego nie wyjaśnia – nalega jednak, by gość zjawił się tego wieczoru na widowni.
Nieoczekiwanie stand-up dojrzałego komika zamienia się w okrutny pojedynek z przeszłością. O czym i o kim tak naprawdę opowiada występujący i jaką tajemnicę odkryje przed widzami? Czy publiczność będzie w stanie znieść tę historię? Ile prawdy potrafimy przyjąć, gdy okazuje się ona nie do wytrzymania?
W tej nagrodzonej Międzynarodową Nagrodą Bookera powieści humor jest jak pistolet przystawiony do żeber, a przeszłość pochłania teraźniejszość i nie zostawia miejsca na oddech. Wybitna proza, która nie oszczędza nikogo i czyni czytelnika zupełnie bezbronnym.

Recenzja:

Wchodzi koń do baru - tytuł od razu nasuwa na myśl dowcipy, rozpoczynające się od tych słów. Tutaj też mamy konia, lecz znacznie mroczniejszego niźli ten, którego znamy z kawałów. Oczywiście, pięćdziesięciosiedmioletni komik Dowale, o którym mowa, potrafi rozbawić, lecz większość jego występu budzi mieszane uczucia - głównie obrzydzenie i strach.

Pokazuje obnażoną pierś siedzącym na prawo i lewo od sceny, posyłając im szeroki uśmiech. - Widzicie? Sama skóra i kości. Jak Boga kocham, gdybym był koniem, już by mnie na klajster przerobili, wiecie, co mam na myśli, tak?

Wśród gości na sali, siedzi narrator - przyjaciel konia z dawnych lat, który próbuje zrozumieć, dlaczego został na to piekielne przedstawienie zaproszony. Słucha monologów komika, raz zabawnych, innym razem żałosnych i chamskich, które z czasem zaczynają zahaczać o jego młode lata, o cierpienia, które długo skrywał przed wszystkimi. Zniesmaczeni widzowie powoli wychodzą - przyszli się dobrze bawić, nie słuchać dziwnej spowiedzi starca, tak dalekiej od rozrywki. Niektórych gości udaje się artyście wciągnąć w swoje piekło. Sam narrator z lekkim niedowierzaniem wpatruje się w wyczyny dawnego przyjaciela, jego zmiany nastrojów, wybuchowość - koń jest niemal cały czas w ruchu, obnaża się, a nawet bije po twarzy... To dalszy ciąg kawału? Chyba jednak nie - analizując przeszłość, narrator powoli zdaje się rozumieć...

Znika wyraz udręki, rozgoryczenia i sarkazmu, jakby po rozbłyśnięciu flesza pojawiła się twarz wyrafinowanego, subtelnego intelektualisty, niemal uszczęśliwionego, który nie ma i nie może mieć nic wspólnego z tym, co tamten tu przed chwilą wygadywał.

Przez większość powieści czułam się zdezorientowana i zażenowana. Odniosłam wrażenie, jakobym była jednym z tych widzów, których udało się w mroczny sposób oczarować - choć nie do końca rozumiałam, nie potrafiłam odłożyć książki na bok. Obserwowałam to chamsko-przerażająco-komiczne widowisko, jednocześnie podsłuchując myśli narratora - ot, zdaje się, że usiadłam obok niego. Może szeptał? Pamiętam jedynie, że przy niektórych fragmentach czułam uścisk sercu, a dłonie mi drżały, choć nie potrafię sprecyzować, co było tego głównym powodem.

- To wszystko, co mogę wam dać. Na dzisiaj koniec z rozdawaniem Dowalego. Jutro też go nie będzie. Ceremonia zakończona. Proszę zachować ostrożność przy drzwiach. Trzymać się wskazówek personelu i policji. Przed chwilą otrzymałem wiadomość, że panuje ścisk i tworzą się kolejki. Dobranoc.

Autor maluje przed czytelnikiem obraz artysty z mroczną przeszłością. Emerytowanego komika, od którego oczekuje się rozbawienia publiczności, a który - choć zdaje się starać rozśmieszać - został przygnieciony demonami z przeszłości - strachem, upokorzeniem, poczuciem winy, wojną. To w końcu historia o błędach z przeszłości, o zdradzie, o niemożności cofnięcia czasu i... bezczynności. Dawid Grosman w tej powieści uderza nie tylko w postaci, ale i w samych czytelników. Wchodzi koń do baru jest jak prawy sierpowy znakomitego boksera - ciężko się po tej książce pozbierać. Polecam osobom, którym nie straszne cięższe lektury, wypełnione wulgarnym językiem i pozostawiające po sobie uczucie dyskomfortu.

sobota, 23 lutego 2019

Patricia Posner - "Farmaceuta z Auschwitz"


Tytuł: Farmaceuta z Auschwitz
Autor: Patricia Posner
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10

Opis:
Kiedy przeciętny człowiek staje się oprawcą…
Przejmujący reportaż historyczny o Victorze Capesiusie, uprzejmym przedstawicielu farmaceutycznym, który po wcieleniu do SS z czasem stał się głównym aptekarzem w Auschwitz. Opowieść o człowieku, który z obojętnością przeprowadzał selekcje nowo przybyłych więźniów, odmawiał wydawania chorym potrzebnych im leków i rozdzielał cyklon B używany w komorach gazowych – gromadząc przy
tym fortunę ze zrabowanych kosztowności i wyrwanych złotych zębów. Po wojnie konsekwentnie wypierał się swoich zbrodni, próbował manipulować świadkami w czasie procesów i śmiał się w twarz ofiarom. W więzieniu spędził jedynie niewielką część zasądzonego wyroku i dożył spokojnej starości otoczony szacunkiem sąsiadów…
Farmaceuta z Auschwitz to opowieść o tym, jak w szczególnych okolicznościach zwykły człowiek może się zamienić w potwora. Opierając się na zebranych dokumentach i relacjach świadków, autorka osadza historię Capesiusa w znacznie szerszym kontekście. Odsłania bliską współpracę koncernów chemicznych z hitlerowcami oraz kulisy powojennych, często nieudanych, rozliczeń zbrodni nazistowskich.

wtorek, 26 czerwca 2018

Zbigniew Białas – „Rutka”


Tytuł: Rutka
Autor: Zbigniew Białas
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 128
PATRONAT KSIĄŻKOWIRU

Opis:
Koszmar życia w getcie, pierwsza miłość, wywózka do Auschwitz.
Skromny rozmiarami dziennik Rutki ujawniony sześćdziesiąt lat po wojnie był sensacją historyczną. Rekonstruując losy dziewczyny w zbeletryzowanej formie Zbigniew Białas w nowej, niecierpliwie wyczekiwanej powieści składa wzruszający hołd nastolatce, której przyszło dorastać w nieludzkich czasach.

niedziela, 23 lipca 2017

Dawid Grosman - "Wchodzi koń do baru"

Autor: Dawid Grosman
Tytuł: Wchodzi koń do baru
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10

Opis:

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia.
Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat – brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać.