Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sci-fi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sci-fi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 sierpnia 2024

Maria Galina - "Patrzący z ciemności"

Autor: Maria Galina
Tytuł: Patrzący z ciemności
Wydawnictwo: Stalker Books
Liczba stron: 504
Data wydania: 15 czerwca 2024
Ocena: 8/10

Opis:

Rosyjska pisarka sf, rezydentka Ukrainy mieszkająca w Odessie. Znana ze zbiorów Przesilenie i Wilcza gwiazda. Ekspedycja. 
Przed milionami lat praprzodkowie ludzi zasiali na wielu planetach życie. Teraz Ziemia, opanowawszy technikę nadprzestrzennych lotów kosmicznych, obserwuje te światy. Korpusowi Zwiadowców nie wolno jednak ingerować w życie aborygenów. Ale na jednej z planet ksenolodzy natykają się na dziwną religię i obyczaje. Z pozoru sielankowy świat dosłownie z dnia na dzień zmienia swoje oblicze - zupełnie jak w lovecraftowskiej rzeczywistości - coś obcego. nieznanego czyha tuż za progiem. A zwiadowcy, w wyniku niedalekiego wybuchu supernowej, tracą kontakt z bazą.

środa, 5 czerwca 2024

Edward Ashton - "Mickey7"


Autor: Edward Ashton
Tytuł: Mickey7
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 3 kwietnia 2024
Liczba stron: 328
Ocena: 7/10

Opis:

Umieranie to żadna frajda... ale pozwala zarobić na życie.
Mickey7 jest wymienialnym: narażonym na wielokrotną śmierć pracownikiem ekspedycji mającej na celu skolonizować planetę Niflheim. Gdy tylko zadanie okazuje się zbyt niebezpieczne dla zwykłych ludzi czy nawet maszyn, otrzymuje je Mickey. Po śmierci danej wersji ciała wytwarza się nowe z wszczepioną tą samą kopią mózgu. Po sześciu zgonach Mickey7 rozumie już, dlaczego był jedynym kandydatem, który zgłosił się na to stanowisko.
Podczas rutynowego zwiadu zaginiony w akcji Mickey7 zostaje uznany za martwego. Kiedy dzięki pomocy miejscowych form życia wraca do kolonii, okazuje się, że spisano go już na straty, a do pracy zgłasza się nowy klon, Mickey8. Zwielokrotnianie wymienialnego jest zabronione i w razie wykrycia obaj zapewne trafią do odzyskiwacza białka. Mickey7 musi więc utrzymać swego sobowtóra w tajemnicy przed resztą kolonii. Ostateczny los zarówno tubylców, jak i kolonizatorów zależy od Mickeya7. Oczywiście, jeśli uda mu się nie umrzeć na dobre…
Na podstawie powieści Joon-ho Bon, zdobywca 4 Oscarów za Parasite, nakręcił film Mickey17 z Robertem Pattinsonem w roli głównej.

sobota, 20 kwietnia 2024

Becky Chambers - "Modlitwa za nieśmiałe korony drzew"

Autor: Becky Chambers
Tłumaczenie: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Tytuł: Modlitwa za nieśmiałe korony drzew
Cykl: Mnich i robot, tom 2
Wydawnictwo: Insignis [współpraca reklamowa]
Data wydania: 27 marca 2024
Liczba stron: 184
Ocena: 10/10

Opis:

Po „Psalmie dla zbudowanych w dziczy” (nagroda Hugo) Becky Chambers powraca z piękną opowieścią o nadziei i akceptacji w drugim tomie bestsellerowej serii „Mnich i robot” (nagroda Locus).

Po przemierzeniu rolniczych obszarów Pangi siostrat Dex, herbaciany mnich, oraz Mszaczek, robot posłane, by ustalić, czego potrzebuje ludzkość, kierują się do wiosek i miast małego księżyca, który nazywają domem.
Mają nadzieję znaleźć odpowiedź na nurtujące ich pytanie, a przy tym poznają nowych przyjaciół, uczą się nowych pojęć i doświadczają entropijnej natury wszechświata.
Czy w świecie, w którym ludzie mają już to, czego chcą, posiadanie więcej w ogóle ma sens?
Mnich i robot będą musieli o to pytać – i to często.

wtorek, 9 kwietnia 2024

Becky Chambers - "Psalm dla zbudowanych w dziczy"

Autor: Becky Chambers
Tłumaczenie: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Tytuł: Psalm dla zbudowanych w dziczy
Wydawnictwo: Insignis [współpraca reklamowa]
Data wydania: 13 marca 2023
Liczba stron: 184
Ocena: 10/10

Opis:

Wieki temu roboty z Pangi zyskały samoświadomość i porzuciły swoje narzędzia.
Wieki temu masowo powędrowały do dziczy i słuch po nich zaginął.
Wieki temu przeniosły się do świata mitów i legend miejskich.
Aż pewnego dnia jeden z robotów staje na drodze herbacianego mnicha, by wypełnić dawne posłannictwo. Ma tylko jedno pytanie: „Czego potrzebują ludzie?”.
Odpowiedź zależy jednak od tego, kogo zapytać i jak.
A mnich i robot będą musieli pytać – i to często.

Recenzja:

Okej, zabrzmi to pewnie dla wielu niedorzecznie, ale w Psalmie dla zbudowanych w dziczy zakochałam się od pewnego zdania. Konkretnie od zdania pierwszego rozdziału, a brzmi ono tak: Czasem człowiek dochodzi w życiu do takiego punktu, kiedy po prostu trzeba spierdolić z miasta. Co tam fascynujący wstęp o bóstwach i robotach, co tam przyjemna życiowa filozofia, co tam klimat lekkiego sci-fi – ten fragment, taki znikąd, szczery do bólu, rozłożył mnie na łopatki. A dalej było lepiej, choć – co warto zaznaczyć – wulgaryzmy pojawiają się tutaj rzadko, bardzo sytuacyjnie i w punkt. Więc jeśli ich nie lubicie, nie martwcie się, autorka ich nie nadużywa.

Akcja książki rozgrywa się wieki po tym, jak roboty opuściły swój pierwotny świat, by oddać się życiu w dziczy. Jednak pewnego dnia jeden z nich, spotykając herbacianego mnicha, zaczyna zadawać pytania o ludzkie potrzeby. Ta prosta kwestia staje się punktem wyjścia do głębokich refleksji nad sensami istnienia, współzależnością między istotami i kształtowaniem własnego losu.

(...) „Co jest z nami nie tak?”, spytali.
Nasłuchiwali, choć wiedzieli, że nic nie usłyszą – a w każdym razie nic, co odnosiłoby się do ich pytania. Bo usłyszeć można było wiele rzeczy. Ptaki, owady, drzewa, wiatr, wodę.
Ale nie świerszcze.

Becky Chambers mistrzowsko konstruuje świat pełen bogactwa kulturowego, z nietuzinkową codziennością (idea herbacianego mnicha to sztos) oraz interesującym obrazem samych miast (i zagubionej przyrody poza). Największym atutem dla mnie nie były jednak malownicze obrazy, a interakcje między siostratem Dex (poszukującymi tak naprawdę siebie – z początku trochę ciężko było mi przywyknąć do tego, że mówili o sobie w liczbie mnogiej) a Mszaczkiem (robotem) oraz innymi bohaterami, stawiane bardziej lub mniej egzystencjonalne pytania i poszukiwania odpowiedzi na nie. Te ostatnie prowadzą czytelnika przez rozmaite emocje i przemyślenia, które z kolei skłaniają do refleksji nad własnymi wartościami i przekonaniami. Nie jest to jednak książka jedynie w duchu filozoficznym. Nie ma tu wiele akcji, ale jest za to wiele tajemnic, nieoczekiwanych odkryć i humoru. Moją ulubioną sceną jest chyba moment, w którym Mszaczek przedstawia się Dex (a postać ta akurat jest naga, z wypiętym tyłkiem – sorry, za mini spoiler, ale musiałam). Chociaż po zastanowieniu dodałabym jeszcze... a! Tego już Wam nie zdradzę!

Dex nie wiedzieli, kim w tej chwili są. Może to właśnie dlatego się uśmiechali.

Psalm dla zbudowanych w dziczy to jeden z najbardziej obiecujących tytułów w literaturze science fiction współczesnych czasów. Całe szczęście, że czeka na mnie już tom drugi, Modlitwa za nieśmiałe korony drzew, bo w tym świecie naprawdę chce się zostać na dłużej. To skandal, że ta książka jest taka krótka! Polecam ją wszystkim poszukującym inspiracji, pasjonatom eksploracji oryginalnych światów oraz każdemu, kto pragnie przeżyć niezapomnianą przygodę literacką, która zostanie z nim na długo po zakończeniu lektury. 💛

piątek, 21 kwietnia 2023

Tamsyn Muir - "Gideon z Dziewiątego"

Autor: Tamsyn Muir
Tytuł: Gideon z Dziewiątego
Cykl: Zapieczętowany Grobowiec. Tom 1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Premiera: 26 kwietnia 2023
Liczba stron: 540
Ocena: 8/10
PATRONAT KSIĄŻKOWIRU

Opis:

Nekromantka z Dziewiątego potrzebuje wojowniczki.
Gideon ma miecz, sprośne gazetki i serdecznie dość strupieszałych nonsensów.

Wychowana wśród nieżyczliwych, kostniejących mniszek, prastarych służących i armii szkieletów Gideon jest gotowa porzucić życie w niewoli oraz życie pozagrobowe w postaci ożywionych zwłok. Pakuje swój miecz, buty, gazetki i rzuca się do śmiałej ucieczki. Ale zmora jej dzieciństwa, jej nemezis, nie pozwoli jej odejść, dopóki Gideon nie wykona dla niej zadania.

Harowhark Nonagesimus, Wielebna Córka z Dziewiątego Domu i zarazem wybitna magini kości otrzymała wezwanie do stawienia się na rozkaz cesarza. Sukcesorzy lojalnych Domów mają rywalizować w śmiertelnie niebezpiecznym teście sprytu i umiejętności. Jeśli Harrowhark wyjdzie z tej próby zwycięsko, osiągnie nieśmiertelność i zostanie wszechmocnym sługą Zmartwychwstania. Problem w tym, że nekromanta nie może dokonać ascendencji bez swojego pierwszego kawalera. Bez miecza Gideon Harrowhark jest skazana na porażkę, a Dziewiąty Dom czeka upadek. Wiadomo jednak, że niektórych rzeczy lepiej nie ożywiać.

wtorek, 25 października 2022

Autor zbiorowy - "Diuna. Opowieści z Arrakin"

Tytuł: Diuna. Opowieści z Arrakin
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Data wydania: 21 września 2022
Liczba stron: 112
Ocena: 9/10

Opis:

Dwie potężne i dotąd nieznane historie rozgrywające się podczas kluczowej bitwy o Arrakin, której szczegóły poznaliśmy w oryginalnej "Diunie" Franka Herberta. Album zawiera opowieści zawarte w zeszytach "Dune: Blood of the Sardaukar #1" i "Dune: A Whisper of Caladan Seas #1".

Recenzja:

Diuna to cykl, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. W ostatnich miesiącach jego popularność zdecydowanie wzrosła, a to wszystko za sprawą świetnej ekranizacji, obok której nie można przejść obojętnie (jeśli jeszcze jej nie widzieliście – koniecznie nadróbcie, bo naprawdę warto). Być może właśnie dlatego na rynku pojawia się coraz więcej pozycji nawiązujących do dzieł Franka Herberta, tym komiksy pozwalające łatwiej przyswoić wydarzenia z powieści, które nie są najłatwiejsze w odbiorze. Diuna. Opowieści z Arrakin jest jednym z nich i nawiązuje do historii, które rozgrywają się podczas jednego z istotniejszych wydarzeń.

W tej pozycji zawarte są dwie opowieści – Krew Sardaukara (rysunki: Adam Gorham) i Szept Kaladańskich Mórz (rysunki: Jakub Rebelka). Za scenariusz obu odpowiedzialni są Brian Herbert (syn Franka Herberta) oraz Kevin J. Anderson, który kontynuują sagę o „Diunie”. Pierwsza z nich (jak nazwa nieco wskazuje) opowiada o losach sardauriana (elitarnego żołnierza Imperatora), który otrzymuje rozkaz podbicia twierdzy Artydów na Diunie, natomiast druga – można rzec – opowiedziana jest z drugiej strony konfliktu. Obie historie przepełnione są akcją, ale i ciekawymi portretami psychologicznymi, moralnymi i osobistymi rozterkami bohaterów, które zmuszają czytelnika do refleksji. Oferują także ciekawe spojrzenie na bitwę o Arrakin, niejednoznaczne i przedstawiające sytuację w wielu barwach, co ogromnie przypadło mi do gustu – i jestem przekonana, że niejednemu czytelnikowi spodoba.

Nietuzinkowe są także ilustracje. Diuna. Opowieści z Arrakin to moje pierwsze spotkanie z tym cyklem w komiksowym wydaniu od Non Stop Comics, ale zrobiło na mnie tak dobre wrażenie, że z całą pewnością sięgnę i po pozostałe tytuły. Kolory i rysunki oddają klimat akcji oraz liczne emocje tlące się w umysłach bohaterów, a w połączeniu z tłem – miejscami mrocznym, innym razem bardziej apokaliptycznym (wkradło się tu także kilka kadrów idyllicznych wręcz) tworzą niebanalny nastrój. Chwilami czytelnik wręcz może zapomnieć, że całość dzieje się w kosmosie, na zupełnie innej planecie, bo można odebrać to jako mroczną i niepokojącą wizję przyszłości, w której jednak tli się nadzieja. Cóż więcej mówić – wszyscy artyści odpowiedzialni za stworzenie tych opowieści zasłużyli na medal, bo rysunki mocno oddziałują na wyobraźnię odbiorcy i dostarczają jeszcze więcej wrażeń...


Diuna. Opowieści z Arrakin to lektura obowiązkowa zarówno dla fanów cyklu Franka Herberta, jak i osób, które pragną poznać cykl od nieco przystępniejszej stronie lub po prostu lubią dobre komiksy, szczególnie w klimatach sci-fi. Jeśli lubicie zapadające w pamięć i wieloznaczne opowieści w barwnej odsłonie – koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Polecam z całego serca!

poniedziałek, 5 września 2022

Brandon Sanderson - "Wśród gwiazd" (nowe wydanie)

 Autor: Brandon Sanderson
Tytuł: Wśród gwiazd
Tłumaczenie:
Zbigniew A. Królicki
Cykl: Skyward, tom 2
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 17 sierpnia 2022
Liczba stron: 532
Ocena: 10/10

Opis:

Pasjonująca opowieść o dziewczynie skrywającej pewną tajemnicę w świecie toczącym kosmiczną wojnę z rasą okrutnych obcych, w której stawką jest przetrwanie ludzkości.
Przez całe życie Spensa marzyła o lataniu. Chciała dowieść, że jest równie dzielna jak jej ojciec. Została pilotem, ale wtedy odkryła druzgocącą prawdę o swoim ojcu. Plotki o jego tchórzostwie okazały się prawdziwe - zdezerterował w trakcie bitwy z Krellami. Gorzej, bo zwrócił się przeciwko swoim i zaatakował ich.
Dziewczyna jest pewna, że kryje się za tym coś więcej. Jest przekonana, że cokolwiek przydarzyło się ojcu w jego myśliwcu, może także zdarzyć się jej. Kiedy przedostała się za pierścień fortów broniących jej planetę, usłyszała gwiazdy - i było to przerażające przeżycie. Spensa odkryła, że wszystko czego uczono ją o jej świecie, jest kłamstwem. A do tego odkrywa również kilka faktów o sobie - i jeśli będzie musiała, poleci na koniec galaktyki, żeby ocalić ludzkość…

wtorek, 1 marca 2022

George R.R. Martin, Raya Golden - "Gwiezdny Port. Powieść graficzna"

Scenariusz: George R.R. Martin
Rysunki: Raya Golden
Tytuł: Gwiezdny Port
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 15 lutego 2022
Liczba stron: 272
Ocena: 8/10

Opis:

Dziesięć lat temu przedstawiciele międzygwiezdnej społeczności składającej się z trzystu czternastu gatunków wylądowali na Ziemi i poprosili, byśmy stali się trzysta piętnastym członkiem ich wspólnoty. Po ciągnących się bez końca opóźnieniach Gwiezdny Port w Chicago wreszcie otwarto. Przybywają do niego obcy dyplomaci, kupcy oraz turyści. Na jego terenie podlegają oni prawom określonym przez międzygalaktyczny traktat, ale poza nim porządku pilnuje chicagowska policja.

Charlie Baker, niedawno przeniesiony do komisariatu w dzielnicy, w której znajduje się Gwiezdny Port, gorąco pragnął wykorzystać w praktyce swój entuzjazm do wszystkiego, co pozaziemskie. Nie spodziewał się jednak, że pierwszego dnia radiowóz przywiezie go do miejsca pracy zakutego w kajdanki.
Porucznik Bobbi Kelleher jest całkowicie oddana swej pracy, co często prowadzi do konfliktów z Lyhannem Nhar-Lysem, szefem ochrony Gwiezdnego Portu i jednym z najgwałtowniejszych wojowników w całej Galaktyce.
Infiltrujący grupę nienawidzących kosmitów ekstremistów detektyw Aaron Stein nie ma nic przeciwko łączeniu pracy z przyjemnością – do chwili, gdy dowie się o planach zamachu na kontrowersyjnego emisariusza handlowego przy użyciu skradzionych z Gwiezdnego Portu blasterów.
Wszyscy oni muszą powstrzymać szaleńców, zanim wysadzą w powietrze cały Wszechświat…

niedziela, 19 grudnia 2021

Arkady Martine - "Pamieć zwana Imperium"

Autor: Arkady Martine
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Tytuł: Pamięć zwana Imperium
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 30 listopada 2021
Liczba stron: 540
Ocena: 6,5/10

Opis:

Fascynujące połączenie pełnej akcji międzygwiezdnej powieści przygodowej z mroczną zagadką kryminalną.

Ambasador Mahit Dzmare przybywa do stolicy obejmującego wiele układów planetarnych Imperium Teixcalaanlijskiego i dowiaduje się, że jej poprzednik, ambasador ich małej, lecz zawzięcie broniącej swej niezależności stacji górniczej, nie żyje. Nikt nie chce przyznać, że jego śmierć nie była wypadkiem – ani że następną ofiarą może być Mahit, ponieważ polityczna niestabilność sięgnęła już najwyższych kręgów cesarskiego dworu. Mahit musi odnaleźć winnego, ocalić własne życie i uratować ojczystą stację przed nieustanną ekspansją Teixcalaanu. Jednocześnie musi nauczyć się funkcjonować w obcej kulturze, wdaje się w intrygi na własną rękę oraz ukrywa straszliwie groźną technologiczną tajemnicę, która może spowodować koniec jej stacji i jej sposobu życia… albo uratować je przed zagładą.

Recenzja:

Pełna akcji międzygwiezdna powieść przygodowa z mroczną zagadką kryminalną? Ledwo zaczęłam czytać opis książki Pamięć zwana Imperium, a już chciałam mieć ją w łapkach i czytać. Ostatnio rzadko miałam przyjemność z sci-fi, kryminalnych lektur też nie miałam zbyt wiele w swoim repertuarze, dlatego ogromnie się cieszyłam, że w końcu coś nowego w tych gatunkach będzie mi dane poznać. I to połączenie malowało się intrygująco, podobnie jak sama fabuła książki, ale… to jedna z najbardziej chaotycznych i jednocześnie zbyt opowiedzianych historii, na jakie kiedykolwiek trafiłam!

Oto obraz wielkiej cywilizacji, wyciągającej chciwie ręce przez czarną pustkę między gwiazdami. Dodaje on otuchy wszystkim kapitanom wpatrującym się w pustkę z nadzieją, że nic w niej nie odwzajemni ich spojrzenia. Mapy gwiezdne dzielą wszechświat na Imperium i inne przestrzenie, na świat i nieświat.

Ja… naprawdę mam mieszane uczucia względem tej książki. Z jednej strony styl autora przypadł mi do gustu, a i jest ona treściowo stosunkowo przystępna, ale z drugiej strony przez większość lektury miałam wrażenie, że zabrakło tu spójności – sporo tu błądzenia, prowadzenia czytelnika po omacku, co także jest cudacznym wrażeniem, gdyż autor w bardzo szeroki i szczegółowy sposób przedstawia nam świat. W ostatnich chwilach z książką oczywiście puzzle wskakują na swoje miejsce, ale jednak tak długie wodzenie za nos sprawiło, że mało przyjemności czerpałam z tej książki. Oczywiście, ma ona wiele dobrych momentów – fenomenalnie zarysowane są weń polityczne aspekty i intrygi, obraz uniwersum również wypada nieźle, ale jednak wiele tu brakło. A najbardziej brakło mi zapowiadanej dynamicznej akcji, bo… jest jej naprawdę mało…

- Dziewiętnaście Ciesak zostawiła wiadomość – oznajmiła, nim opuściły cesarskie komnaty. - Prosiła, żeby ci powiedzieć, że nie będzie cię powstrzymywała przed zrobieniem czegoś nierozsądnego. Że w ogóle nie będzie cię powstrzymywała.

Treść jest cudaczna i zbyt opowiedziana także przez mnóstwo wynurzeń bohaterki, bo choć bywają one interesujące, zaskakujące i zmuszające do refleksji (wyraźnie ukazane problemy tożsamości oraz władzy), tak strasznie są one rozciągnięte, a nawet nieco się powtarzają. Z czasem zaczyna to męczyć czytelnika – podobnie jak sama jej osoba, bo Mahit i jako główna bohaterka nie wypada najlepiej – bywa nierozsądna (co w takim połączeniu jest co najmniej dziwne), a i swoją rolę ambasadorki pełni nieodpowiedzialnie. Na szczęście z innymi postaciami załapałam większą więź i ich losy śledziłam namiętniej, bo poboczne charaktery mają jakiś urok, wywierają wrażenie i wzbudzają zainteresowanie. Jednak i tu się pojawia wada – niecodziennie imiona, składające się z liczby i słowa (np. Jeden Błyskawica, Jeden Granit, Dwa Cytryna), które może są ciekawym zabiegiem, ale na dłuższą metę – i przy większej ilości bohaterów z taką samą liczbą – odrobinę drażni (są one poniekąd w niektórych sytuacjach uzasadnione, ale i tak… meh). Warto tu dodać, że na ostatnich stronach znajduje się słownik osób, miejsc i przedmiotów, a także ściągawka z wymowy i pisowni języka teixcalaanlijskiego – to ostatnie to niebanalny pomysł i miło mnie zaskoczył.

Próbuję ustalić, kim jesteśmy. Co z nas zostało. Kim możemy teraz być.

Pamięć zwana Imperium to sci-fi warte uwagi, niemniej sięgając po ten tytuł nie nastawiajcie się na mega akcję. Powieść wypada świetnie pod względem intryg, ukazania problemów w nietypowej formie (często aktualnych), a i fabularnie nie wypada to źle, choć moja przeprawa z tą książką nie była najłatwiejsza. Jeśli szukacie mrocznej i ciekawej fantastyki, ubarwionej wątkiem kryminalnym i politycznym – wówczas z całą pewnością się nie zawiedziecie. Choć Pamięć... nie rozkochała mnie w sobie, polecam zapoznać się z jej treścią, bo – mimo wszystko – wypada w moich oczach całkiem nieźle i jest po prostu książka dobrą – a nawet nieco więcej niż dobrą, ale ten brak obiecanej dynamicznej akcji mnie dobił. :’)

środa, 17 listopada 2021

Edward Wierkin - "Wyspa Sachalin"

Autor: Edward Wierkin
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Tytuł: Wyspa Sachalin
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 29 września 2021
Liczba stron: 498
Ocena: 6/10

Opis:

Trudno przewidzieć przyszłość, gdy świat już się skończył.

Gdy światowe mocarstwa pogrążyły się w najbardziej wyniszczającym konflikcie wszech czasów, cywilizacja praktycznie przestała istnieć. Z dawnych stolic pozostały wypalone bombami pustkowia. Tam, gdzie promieniowanie nie zabija na miejscu, panoszy się zaraza, której nie sposób powstrzymać.
W oszczędzonej w trakcie wojny Japonii trwa walka o przetrwanie. To właśnie stamtąd pochodzi Lilak – młoda futurolożka, która decyduje się na ryzykowną wyprawę badawczą. Jeśli jej się powiedzie, być może uda jej się dowiedzieć, co czeka ludzi w przyszłości.
Celem Lilak jest Sachalin – wyspa będąca strefą przejściową między Japonią a piekłem rozciągającym się na kontynencie. To tutaj przybywają ostatni uchodźcy dramatycznie walczący o przeżycie. To tutaj trafiają ci, którzy nie zasługują na życie w społeczeństwie. Lilak bardzo szybko przekona się, że Sachalin to coś więcej niż kolonia karna. To odpowiedź na to, dlaczego ludzkość znalazła się na krawędzi zagłady.
Kanibalizm, przemoc i wszechogarniające szaleństwo. Tylko co się wydarzy, gdy podczas wyprawy coś pójdzie nie tak?

niedziela, 24 października 2021

Giovanna i Tom Fletcher - "Nowa Ewa. Iluzja"

Autor: Giovanna i Tom Fletcher
Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Tytuł: Nowa Ewa. Iluzja (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 5 października 2021
Liczba stron: 384
Ocena: 7/10

Opis:

Przyszłość, w której ludzkość skazana jest na zagładę.
Ewa i Bram uciekli, ale czy zdołają przeżyć?

Ewa jest ostatnią dziewczyną na Ziemi.
Przez szesnaście lat była więźniem. Mieszkała w Wieży, pilnowana przez tajemniczą Organizację Zapobiegania Zagładzie. A obserwował ją cały świat.
Aż wykorzystała szansę i uciekła.
W końcu odzyskała wolność, o której marzyła od tak dawna, a z Bramem połączyła ją miłość. Ale jedno i drugie ma swoją cenę. Świat poza Wieżą jest pełen zagrożeń, a reżim nie daje za wygraną. Ewie, wraz z grupą desperackich rebeliantów, grozi większe niebezpieczeństwo, niż mogła to sobie wyobrazić.
Czy Ewa i Bram zdołają przetrwać, mając przeciwko sobie wszystko i wszystkich?

środa, 16 czerwca 2021

Autor zbiorowy - "Nowoświaty"

Autorzy: Marek Kolenda, Monika Fenc, Sywester Gdela, Michał Antosiewicz, Aleksandra Stanisz, Paulina Rezanowicz, Lech Baczyński, Marcin Bartosz Łukasiewicz
Redakcja: Magdalena Świerczek-Gryboś
Tytuł: Nowoświaty
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 21 kwietnia 2021
Liczba stron: 206
Ocena: 9/10

Opis:

Stanisław Lem był fenomenalnym pisarzem, który dzięki naukowej wnikliwości i ogromnej wyobraźni z łatwością konstruował trafne wizje przyszłości. Jego opowieści inspirują kolejne pokolenia twórców – w tym uczestników konkursu Nowoświaty zorganizowanego z okazji Roku Lema. Czy kiedyś powstanie nowy rodzaj ludzi, dla których staniemy się reliktem?
Przedstawiamy Wam antologię ze zwycięskimi pracami pod redakcją Magdaleny Świerczek-Gryboś, autorki „Openmindera” i „Trupokupców”. Wyłonieni obiecujący autorzy zadali bezpardonowe pytania o kondycję człowieka i jego świata.

Czy kiedyś powstanie nowy rodzaj ludzi, dla których staniemy się reliktem?
Jak wyglądałby świat z perspektywy okaleczonej zmysłowo ludzkości?
Czy obcy intelekt chciałby nas poznawać i badać? A sztuczny – współegzystować?
Jaką obierzemy drogę ucieczki, jeśli nic innego nam nie pozostanie: w gwiazdy czy w głąb siebie?

Osiem niezwykłych opowiadań. Widowiskowe i przyziemne końce świata. Dobre i złe nowego początki.

środa, 5 września 2018

Becky Chambers - "Wspólna orbita zamknięta"

Autor: Becky Chambers
Tytuł: Wspólna orbita zamknięta
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 430
Ocena: 7/10

Opis:
Ekscytująca, pełna przygód i niebezpieczeństw podróż przez Galaktykę z barwną załogą „Wędrowca”.
Lovelace była kiedyś zaledwie sztuczną inteligencją statku. Kiedy po całkowitym wyłączeniu i zresetowaniu systemu budzi się w nowym ciele, nie pamięta, co się działo wcześniej. Ucząc się poruszania po wszechświecie i odkrywając, kim jest, Lovelace zaprzyjaźnia się z Papryką, wybuchową inżynier, która bardzo chce jej pomóc w nauce i rozwoju. Papryka i Lovelace przekonają się, że bez względu na ogrom przestrzeni kosmicznej dwie osoby mogą razem wypełnić ją bez problemu...

czwartek, 2 sierpnia 2018

Wasilij Machanienko - "Droga szamana. Etap 1: Początek"

 Autor: Wasilij Machanienko
Tytuł: Droga Szamana. Etap 1: Początek
Wydawnictwo: Insignis
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 336
Ocena: 2/10

Opis:
Barliona. Wirtualny świat pełen potworów, walk, przygód, tajemnic i graczy spragnionych tego, co w prawdziwym życiu niedostępne: elfów i magii, krasnoludów i gnomów, smoków i księżniczek oraz niezapomnianych konfrontacji.
Gracze Barliony pozostają online całymi miesiącami; zamknięci w podtrzymujących funkcje życiowe kapsułach, nie wracają do realu, ścigając się z innymi w levelowaniu postaci i zdobywaniu kolejnych osiągnięć. W Barlionie prawie wszystko jest dozwolone, a gracze nie odczuwają bólu i cierpienia. Tak działają filtry doznań: każdy cios, potknięcie, rana odbierane są przez graczy tak, jakby rozgrywały się na ekranie monitora: zupełnie bez bólu.
Ale od każdej zasady są wyjątki. Istnieje grupa graczy, dla których Barliona zamieniła się w piekło. To przestępcy, zesłani tam w ramach odbywania kary – ich filtry doznań są wyłączone. Odczuwają wszystko tak, jak w najprawdziwszym realu.
Główny bohater został skazany na osiem lat więzienia za nieumyślnie popełnione przestępstwo. W ramach kary osadzono go w jednej z barliońskich kopalni i przydzielono mu postać Szamana, jedną z najmniej popularnych klas. Ma wyzerowane statystyki. Nie zna reguł dotyczączych życia więźniów – ich świat w Barlionie wygląda zgoła inaczej niż świat wolnych graczy.
Czy uda mu się przetrwać? Czy poradzi sobie z panującymi w wirtualnych więzieniach złem i przemocą?

niedziela, 22 lipca 2018

Krzysztof Haladyn - "Cyfrak"

Autor: Krzysztof Haladyn
Tytuł: Cyfrak
Wydawnictwo: Fabryka słów
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 449
Ocena: 8/10

Opis:
Technologiczny raj zaprasza do piekła.
W zdewastowanym świecie przetrwały nieliczne, zarządzane przez korporacje Miasta. Uzależniony od cyfrowych narkotyków Neth żyje w jednym z nich, otoczonym przez pustynię RepTek Polis. Tutaj granice cywilizacji i względnego bezpieczeństwa wyznacza technologia - tam gdzie nie sięgają macki firmy panuje chaos. W Przymurzu, jednej z takich dzielnic znajduje się nielegalne laboratorium, stanowiące dla Netha i jego dilera Wiz.una łakomy kąsek. Nie przypuszczają oni jednak, że grasujący w tej dzielnicy zmutowani ocaleńcy Błękitnej Plagi, wszelkiej maści bioćpuny i zintegrowany system obronny placówki to dopiero początek ich problemów. Konsekwencje tego włamania zmienią losy całego Polis i nie tylko...

poniedziałek, 9 lipca 2018

Andrzej Ziemiański - "Zapach szkła. Część 1"

Autor: Andrzej Ziemiański
Tytuł: Zapach szkła. Część 1
Tytuł kolekcji: Mistrzowie Polskiej Fantastyki 12
Wydawnictwo: Edipresse i Fabryka Słów
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 250
Ocena: 6/10

Opis:
 Wybuchowa mieszanka akcji, bezpośredniości graniczącej z brutalnością i... zadumy.
Rzadko kiedy spotyka się autora, który potrafi jednocześnie podnieść czytelnikowi tętno i zmusić go do myślenia, bez konieczności obciążania tekstu długimi wywodami. Ziemiański podaje nam wykwintne danie, a do popicia dostajemy schłodzone piwko.